Ambiwalentne.
U siebie w sobotę zapowiada się fajne widowisko, przyjeżdżają zgody, więc po meczu dobry melanż z kumplami. Ale rewanż w środę ciężko, psiarnia robi wszystko żebyśmy nie weszli i na 95% mecz będzie bez kibiców gości. Żenada, ale co zrobić, psy rządzą krajem.






