Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 4731

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 24 gru 2015, 23:52

Salate wpierdalac. Albo marchewke jak krolik.

Cholerne lewaki-wegetarianie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 gru 2015, 23:53

Futbolowa, przygotuj mi zatem takie jedzenie, ja jestem w pracy od 8 do 22, chętnie dobrą zupę zjem.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2015, 23:58

Dr.Football1 pisze:Salate wpierdalac. Albo marchewke jak krolik.

Cholerne lewaki-wegetarianie.
:rotfl:

Moja koleżanka-wegetarianka zawsze mnie rozwala swoimi daniami. "Stek z czerwonej kapusty", "Schabowy z czerwonej fasoli", "Kotlet z soczewicy", "Kabanos ze szparagów", "Kiełbasa z groszku i marchewki". Wymyśliliby sobie jakieś własne nazewnictwo :mrgreen:
cloner pisze:Futbolowa, przygotuj mi zatem takie jedzenie, ja jestem w pracy od 8 do 22, chętnie dobrą zupę zjem.
Ja po prostu obalam Twoją teorię, że niczym poza mięsem nie da się najeść ;) Jakbyś był moim mężem, to byś miał zawsze cieplutkie podane. Uwielbiam gotować, a to, że facet po pracy ma dostać ciepły posiłek, to moim zdaniem jedna z podstaw związku.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7736
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 gru 2015, 23:58

O ile kojarzę, masz też dni wolne. Robisz w uj zupy na zaś i masz żarcie do następnego dnia wolnego :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 gru 2015, 23:59

maciek_88 pisze:O ile kojarzę, masz też dni wolne. Robisz w uj zupy na zaś i masz żarcie do następnego dnia wolnego
No, też prawda. Można mrozić albo wekować zapasy i zawsze będą pod ręką ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 gru 2015, 0:00

W dni wolne właśnie gotuje np kurczaka na następny dzień do pracy. Albo jakiś kotlecik :) zupy to raczej nie ogarnę w pojemniku do pracy brać.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 25 gru 2015, 0:03

Mógłbyś spróbować z termosem, jeśli byś chciał. Albo w ogóle z takimi zakręcanymi, pionowymi pojemnikami.

Mój do roboty chce tylko kanapki :cry: Ciągle rozpaczam z tego powodu, bo wolałabym się wykazać i serwować mu tam coś bardziej wypasionego. Ale w sumie gadaliśmy już tu o tym jakiś czas temu - u nich przerwa trwa 15 czy 20 minut, schodzą wszyscy z hali i pokątnie jedzą na szybko, nie ma szans na skorzystanie z mikrofali czy nawet spokojne wsunięcie naleśnika na zimno. Więc wszyscy tylko z kanapkami.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15767
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2311
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 gru 2015, 0:04

futbolowa pisze:"Kotlet z soczewicy"
Najlepszy kotlet pod słońcem. :P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 gru 2015, 0:04

No tak tak.
A ciepły posiłek po pracy u mnie w grę nie wchodzi. Nie jem za często nic tak późno. Piwko na lepszy sen ale posiłek rzadko.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7736
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 25 gru 2015, 0:05

Futbolowa - To może takiego sztywnego skrojonego w kawalki omleta z dodatkami (mięso itd) by się dało?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 25 gru 2015, 0:08

Magnum pisze:Najlepszy kotlet pod słońcem.
Nie wierzę :D
cloner pisze:No tak tak.
A ciepły posiłek po pracy u mnie w grę nie wchodzi. Nie jem za często nic tak późno. Piwko na lepszy sen ale posiłek rzadko.
Ano właśnie, tak to dzisiaj u wielu ludzi wygląda, więc wcale Ci się nie dziwię. To i tak, że w pracy możesz sobie coś sensownego ogarnąć do jedzenia, bo nie wyobrażam sobie od rana do nocy siedzenia na kanapkach.


Maciek, pewnie by się dało, w ogóle ja mam sporo pomysłów na dania, które można spokojnie zjeść na zimno. Ale ten mój to dziwak straszny - skoro wszyscy wokół wpitalają kanapki, on nie będzie kombinował. Czasem robię babeczki wytrawne [albo właśnie omlety w formie babeczek], to weźmie je jako dodatek do kanapki, ale to w sumie jeden wyjątek.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 gru 2015, 0:12

I dlatego żeby dać radę cały dzień w pracy na nogach - jem mięso. Makarony tez z sosami różnymi, bo one zapychają. :) ale to mięso daje siłę na cały dzień :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 25 gru 2015, 0:14

cloner pisze:I dlatego żeby dać radę cały dzień w pracy na nogach - jem mięso. Makarony tez z sosami różnymi, bo one zapychają. ale to mięso daje siłę na cały dzień
Polecam warzywa strączkowe i kasze - też dają radę jako dodające energii zapychacze. No i plus jest taki, że zdrowe i tanie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 gru 2015, 0:20

Dziękuję. Na szczęście każdy je to, co mu smakuje. A żeby przełknąć kaszę musiałbym dolać tam masę sosu lub w ostateczności keczup.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15767
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2311
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 gru 2015, 0:20

Ja między pracą a zajęciami jem kanapki, a obiad jemy tradycyjnie jak się je w USA, 18-19.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”