Podszedłem do tego serialu z dużym dystansem i... zawiodłem sam siebie! Elba w głównej roli to murowany sukces, a ja nie wierzyłem. Już pierwszy odcinek zmasakrował mnie. Serial nie powiela schematów, główny bohater raczej nie jest nieskazitelnym człowiekiem, choć i tak potrafi zaskarbić sobie sympatię widzów.Marco_Van_Basten pisze:Zachęcony pozytywnymi opiniami forumowiczów sięgnąłem po Luthera i serial okazał się genialny. Jak zobaczyłem, że główną role gra w nim Idris Elba (dla większości z was znany z The Wire, gdzie wcielił się w postać Stringer Bella) to od razu wiedziałem, że będzie to konkretna produkcja. Polecam każdemu
MVB bro dla Ciebie










