A ta sytuacja Crespo to w ogole nie wiem co napisać. Mógł zrobic wszystko, a wybrał najgorzej. Po raz pierwszy widziałem jak Crespo zamiast wykończenia z zimną krwią sytuacji 200 procentowej, bawi sie w ściąganie pajeczynek z okienka. Jednak to na niego bym postawił w meczu przeciwko Juve. Zdecydowanie ma największą łatwość w znajdywaniu się w dobrych sytuacjach. A sytuacji w Turynie wcale nie musi być dużo. Cruz jako zmiennik to własciwie kat, a Suazo ze swoją szybkością na podmeczonych obrońcą może byc podwójnie groźny. Ważne, aby wygrać nie ważne z kim w składzie.
Bardzo fajnie, że Samuel nie zagrał, gdyz już wiadomo kto wyłączy Trezegueta z gry











