Dziewczyny mają ogarnięty mały stadion, na którym grają na co dzień. Przeprowadzka na duży stadion z dnia na dzień i do tego jeszcze na mecz o wysoką stawkę... nie dość że będą miały ciśnienie to dodatkowo zagrają na obcym dla siebie boisku. Timing trochę nie w deseń.
Z drugiej strony gdzieś trzeba zacząć, a półfiinał PP to okazja dobra jak każda inna.





