Polscy kibice - Strona 223

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kibic idealny:

gardło i serce dla klubu
103
61%
klient fetujący w krawacie jest mniej awanturujący się
17
10%
JP, JP na 100%
17
10%
kibice w Polsce będą dopiero jak wyrzuci się kiboli mówiących wyrazy na K, P, J, C, S
23
14%
ogląda mecz tyłem do murawy
10
6%
Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8495
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1518
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 23 paź 2012, 9:14


Zwierzęta w mundurach. Od tego właśnie zaczęła się cała akcja w Katowicach.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 paź 2012, 9:34

Od piwa? To po co pili w pociagu?

Filmik pokazuje tylko jak kibice Widzewa odbili swojego. Szacun.
Poza tym chyba jestem za stary. Jak pamietam Policja zawsze palowala nawet za niewinnosc wbijajac sie do zapchanego autobusu. Tutaj kibice Widzewa rozpierdalali nowy dworzec wiec agresja nie dziwi. Nie wiem co chciales udowodnic tym filmikiem ale do pracy w TVN sie nie nadajesz. Ba nawet do kiboltv.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26589
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6602

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 paź 2012, 10:51

Przypominam, że zbliża się 11.11, więc trzeba przypomnieć społeczeństwu o kibolach. To, że była jakaś prowokacja było dla mnie pewne, bo w tłumie wystarczy drobna iskra, żeby wzniecić pożar.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 23 paź 2012, 10:55

Boromir pisze:w tłumie wystarczy drobna iskra, żeby wzniecić pożar
Ile razy jak stało sie na wiadukcie na Łazienkowskiej po meczu, to wystarczyło, że jeden kibic (jeden spośród kilku tysięcy!) rzucił czymś w policjantów, bądź nawet ich wyzwał. I zaczynało się pałowanie. A oni nie pytają czy chcesz. I trudno w takiej sytuacji nie wkurzyć się, nie próbować czegoś tym zrobić.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 paź 2012, 11:41

Byłem wczoraj na meczu Pogoń-Legia, zasiadłem sobie na zacnym piknikowym miejscu i musze wam panowie powiedzieć że to co wyprawiali portowcy z cwks na trybunach na długo pozostanie w mojej pamięci. Mam nadzieję że niedługo pojawią się jakieś zdjęcia i filmiki w tym temacie.
Pozdro.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 paź 2012, 11:51

Masz Kaczy

http://legionisci.com/news/50483_Fotore ... ecina.html
le razy jak stało sie na wiadukcie na Łazienkowskiej po meczu, to wystarczyło, że jeden kibic (jeden spośród kilku tysięcy!) rzucił czymś w policjantów, bądź nawet ich wyzwał. I zaczynało się pałowanie. A oni nie pytają czy chcesz. I trudno w takiej sytuacji nie wkurzyć się, nie próbować czegoś tym zrobić.
Tylko czemu niszczy sie dworzec czy mienie publiczne? Ciekawe co bys gadal gdyby twoj dom kibice zniszczyli bo musieli odreagowac

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 23 paź 2012, 11:57

Bienias pisze:Tylko czemu niszczy sie dworzec czy mienie publiczne? Ciekawe co bys gadal gdyby twoj dom kibice zniszczyli bo musieli odreagowac
Bienias czy ja gdzieś pochwaliłem zachowanie z Katowic? Dla mnie samoobrona, a demolka i wandalizm to odrębne rzeczy. Trochę dystansu w Twoich wypowiedziach, bo dla Ciebie albo coś jest beee, albo cacy.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8495
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1518
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 23 paź 2012, 12:15

Nie będziemy się kajać za te kilka śmietników za które powinna zapłacić policja która sprowokowała tą sytuację, po prostu chcemy zakończyć wykład o miliardowych stratach na dworcu zwróceniem uwagi szacownych dziennikarzyn na pewien fakt:

podziurawione tablice informacyjne, tak chętnie pokazywane w każdych wiadomościach, warte chyba już w kolejnych mediach ze 350 tysięcy złotych każda, to nie wandalizm kibiców,
to tylko ślady po kulach którymi strzelało do nas współczesne ZOMO

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 23 paź 2012, 12:26

Dudek pisze:wiadomo ile już oddano karnetów?
Ciężko stwierdzić, bo klub oficjalnie do niczego się nie przyznaje i "udaje Greka". Na Żyletę mogli wchodzić tylko posiadacze karnetów, z chyba około 3 tys ludzi na meczu z Wisłą było ze 150 osób - to daje jakieś wyobrażenie jeśli chodzi o Żyletę. Wiem, że na inne trybuny też zwroty się pojawiały, z zwłaszcza na sektor rodzinny gdzie ITIowcy przekraczali wszelkie granice (chamstwo ochrony wobec dzieciaków i kobiet, zakazy/zabieranie kart kibica dla 10 latków za stanie na schodach itd.)

Teraz trwa mobilizacja pt. "jak uniknąć kompromitacji", bo Legia jest liderem w tabeli, a na meczu z Piastem może być góra ze 4-5 tys ludzi i to jak pogoda będzie dobra :) Klub, więc w swej nieodgadnionej mądrości rozpoczął masowe rozdawanie zaproszeń po zakładach pracy, akcja "weź kolegę na mecz", "super promocja - 50 % itd" (ciekawe jak sie muszą czuć ci co kupili karnety po normalnych cenach :lol: ) no i prawdopodobnie będzie znowu cała trybuna dzieciaków, żeby ukryć pustki na trybunach. Zwłaszcza to ostatnie mnie niezmiernie cieszy, ITI nie dostaje kasy, a dzieciaki mogą za darmo chodzić na Legię - tak trzymać :)

Cały czas się zastanawiam gdzie te rzesze fanatyków, zapowiadane przez naszego forumowego eksperta z Barcelony, które tylko czekały aż "SKLW i grupy kibicowskie wycofają się z trybun". Czekam z utęsknieniem :lol:

Oczywiście polecam wywiad wrzucony przez Dudka. Pan dr. Marcin Warchoł z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego to łebski gość 8)
Boromir pisze:Przypominam, że zbliża się 11.11, więc trzeba przypomnieć społeczeństwu o kibolach. To, że była jakaś prowokacja było dla mnie pewne, bo w tłumie wystarczy drobna iskra, żeby wzniecić pożar.
Cóż obawiam się, że to trafna diagnoza.

1. Odsunąć uwagę społeczeństwa od istotnych tematów, zakamuflować nieudolność rządzących, przekierować uwagę opinia publicznej z kryzysu/biedy i ogólnej "degrengolady" na kiboli.

2. "Przygotować grunt" pod 11.11

3. Na marginesie... wszystkiemu winne PiS i herszt kiboli, znany paker i chuligan Jarosław K. (ksywa Kaczafi)

Wystarczy rzucić okiem na telewizyjne programy informacje. Nic nie jest ostatnio tak ważne w Polsce, Europie i na świecie jak parę przewróconych koszy na śmieci, ze trzy rozbite wyświetlacze elektroniczne i trochę wyrwanej kostki brukowej. Aborcja, kryzys, wojna w Syrii, in vitro, wybory prezydenckie w USA, bezrobocie, zamieszki w Grecji, dług publiczny, upadek Centrum Zdrowia Dziecka, pewnie to wszystko powinno trafić na czołówki wiadomości, a tu niespodzianka... włącza człowiek Panoramę i na sam początek gorący news dania o tym, że źli kibole z Wrocławia naśmiecili w pociągu, zerwali dwie firanki i umazali jedna szybę, wszystko podlane sosem jakby PKP miał upaś przez te straty (bo przecież oczywiście jest w świetnej kondycji, gdyby nie Ci kibole). No i te tytułu w stylu "pociągi grozy", "horror na torach", "przerażający koszmar". Bardzo prymitywna to narracja i jest to w sumie zabawne - przypomina trochę łopatologiczną propagandę z czasów upadającej komuny, ale ludzie się na to nabierają vide
Duch pisze:Byłem w ten weekend trochę poza obiegiem i jak dzisiaj wczesnym rankiem wbiłem na dworzec w Kato i zobaczyłem co to bydło z Łodzi zrobiło, to po prostu ręce opadają. Cytując klasyka "pałowałbym", a na kolejny mecz wynajął im jakiś wagon do przewozu węgla lub krów, bo do normalnego funkcjonowania się nie nadają.

[k****], w końcu jakoś te perony ogarnęli, wszystko gra i świeci, a tu przyjadą zwierzęta i straty na 150 tysięc
Ciekaw czy autor powyższej wypowiedzi po pierwsze wie dokładnie co działo się na dworcu w Katowicach, był świadkiem tego zdarzenia, a może widział dokładne i pokazujące całość wydarzeń nagrania z monitoringu (którego na tym dworcu nie ma), po drugie czy o naszej złotej polskiej młodzieży, która uczestniczy w festiwalu Woodstock też można mówić jak o zwierzętach, trzeba ich "pałować"? Pociągi i "infrastruktura kolejowa" wygląda o wiele gorzej niż to co można było ostatnio zaobserwować w mediach (bylem, widziałem), tylko że w tym przypadku media o tym, ani pisną. Przecież młodzi, po politologii/socjologii/kulturoznawstwie (znaczy wykształceni) i z wielkich miast - więc żadnej informacji, a tym bardziej w tak negatywnym i zmanipulowanym świetle, jak wtedy gdy mówi się o kibolach. Zresztą wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądały środki transportu publicznego po ostatnim zjedzie naszej kochanej partii miłości, no ale w tym przypadku też cisza :)

Zdanie na temat cudowności i łagodności naszej prewencji można zmienić dopiero, gdy na własnej skórze poczuje się "ich profesjonalizm". Słowem jak na koncercie rockowym, meczu, demonstracji, festiwalu, zgromadzeniu publicznym itd. jeden z drugim dostanie wpierdol, gazem po oczach lub "palką po pietach" za byle gówno, albo w ramach masowej odpowiedzialność za pojedynczy wybryk jakiegoś debila - wtedy przychodzi otrzeźwienie. Tego otrzeźwienia najlepiej w postaci 48 na dołku wszytkim miłośnikom "pałowania" serdecznie życzę. :)

A no i "lecim na Szczecin":

1 oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/04.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/05.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/06.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/07.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/10.JPG

2oprawa
jedna z naszych flag w rozmiarach sektorówki
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/11.JPG

3oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/14.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/15.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/16.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/17.JPG

4oprawa
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/23.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/26.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/27.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/28.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/29.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/30.JPG
http://foto.pogononline.pl/fotorelacje/ ... cob/31.JPG

Świetny doping, masa piro, 4 oprawy - pod względem ultras pewnie najlepszy mecz w Ekstraklasie w tym sezonie. Teraz zapewne ze 100 lat zakazów i 100 tys kary, ale było warto :)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 paź 2012, 12:49

Cały czas się zastanawiam gdzie te rzesze fanatyków, zapowiadane przez naszego forumowego eksperta z Barcelony, które tylko czekały aż "SKLW i grupy kibicowskie wycofają się z trybun". Czekam z utęsknieniem :lol:
a czy sie wycofaly? Bo jak widze nawet po wczorajszym meczu nie.
a na meczu z Piastem może być góra ze 4-5 tys ludzi i to jak pogoda będzie dobra
weryfikacja po weekendzie

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16987
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5291
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 23 paź 2012, 12:59

franz albo ja nie moge wejść na te linki co podałeś, albo coś pokręciłeś.

Co do Katowic to jest kilka wersji, Ciężko się wypowiadać, jesli się nie było na miejscu. Wiadomo że dworzec jest rozjebany, i że miały w tym udział i psy i kibice Widzewa. Pytanie jest od czego się zaczęło. Narazie ciężko cokolwiek oceniać.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 23 paź 2012, 13:31

Bienias pisze: Cały czas się zastanawiam gdzie te rzesze fanatyków, zapowiadane przez naszego forumowego eksperta z Barcelony, które tylko czekały aż "SKLW i grupy kibicowskie wycofają się z trybun". Czekam z utęsknieniem :lol:



a czy sie wycofaly? Bo jak widze nawet po wczorajszym meczu nie.
:lol:

Ty na prawdę jesteś nieuleczalnym przypadkiem.

Jest oficjalny bojkot, kibice nie biorą udziału w meczach na Ł3, nie ma dopingu flag i opraw, słowem są spełnione warunki, które uprzednio nakreśliłeś jako "wycofanie się SKLW i grup kibicowskich z trybun", tak aby wyczekujące na owo wydarzenie, rzesze prawdziwych kibiców z klasą mogły zapełnić i przejąć trybuny. Teraz okazuje się, ze to za mało, bo kibole mieli czelność pojechać kilkaset kilometrów do Szczecina, w poniedziałek na mecz przyjaźni i Ty widzisz, po wczorajszym meczu ze grupy nie popełniły zbiorowego samobójstwa i mają się dobrze. Skandal!

Jakie są więc według Ciebie warunki owego "wycofania się, którego następstwem będą trybuny pełne normalnych kibiców"? Bo rozumiem, ze bojkot meczy na Ł3 to za mało? Czy SKLW ma się rozwiązać, grupy kibicowskie przestać istnieć, kibice mają spalić szaliki i koszulki, mają przestać się przyznawać do ukochanej Legii, zakończyć przyjaźnie, wymazać wspomnienia, zerwać zgody? :roll:
Bienias pisze: a na meczu z Piastem może być góra ze 4-5 tys ludzi i to jak pogoda będzie dobra



weryfikacja po weekendzie
W ramach rzetelności powinieneś zacytować całą wypowiedz. 4-5 tys było by gdyby nie żałosna panika w klubie i rozdawnictwo biletów, czy tam inne super promocje w stylu laska od Miklasa do biletu gratis, lub jesteś studentem z Łomianek zapraszamy na mecz, za bilet zapłacisz 25 %. Stawiam ze na meczu będzie 9-10 tys, kupa zaproszeń i ludzi z oferty "lat minute", no i w tym jedna trybuna samych dzieciaków - z czego jak już pisałem bardzo się cieszę :)
Dudek pisze:Co do Katowic to jest kilka wersji, Ciężko się wypowiadać, jesli się nie było na miejscu. Wiadomo że dworzec jest rozjebany, i że miały w tym udział i psy i kibice Widzewa. Pytanie jest od czego się zaczęło. Narazie ciężko cokolwiek oceniać.
Dokładnie.

Nas tam nie było, nagrań z tego wydarzenia nie ma, więc dlaczego media ferują wyroki, bez wysłuchania drugiej strony. Po co ta atmosfera grozy, skomasowana nagonka, sztuczne mnożenie strat (które na dodatek spowodowała policja ostrzeliwując z broni gładkolufowej tablice informacyjne - pewnie były agresywne :lol: ).

Jest filmik na, którym "czarno na białym" widać wpółubranego człowieka, który cierpi - kuli się z bólu. Koleś jest cały ubrudzony, poraniony, a ludzie uzbrojeni w pałę, paralizator, tarczę i gaz tego człowieka katują. O tym w mediach "cicho sza". Zresztą po przykładach z tego forum widać, że znajdą się przypadki twierdzące, ze zadyma zaczęła się "od piwa", no i jak to tak można pić w pociągu?! Ch....j z tym, ze w pociągach piwo i wódę walą robotnicy po pracy, stare dziadki i młodzież szkolna, studenciaki, żołnierze, uczestnicy zlotu piłka.pl (mogę zaświadczyć - sam piłem :) ). Kibolom nie wolno - bo dwie Tatry na stoliku przy oknie "doprowadzą do tragedii".

Tutaj foty ze Szczecina:

http://legionisci.com/galeria/2140

Są wszystkie 4 oprawy

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 paź 2012, 15:42

Kocham twoje dorabianie teorii. Jest mistrzowskie. Pracujesz moze w mediach?
Jest oficjalny bojkot, kibice nie biorą udziału w meczach na Ł3, nie ma dopingu flag i opraw, słowem są spełnione warunki, które uprzednio nakreśliłeś j
Jak tak lubimy lapac za slowka to uzylem zwrotu "trybun" niekoniecznie odnosnie tylko L3. Baa pamietam jak pisalem o dluzszym procesie niz 1 czy tam 2 mecze...
Jakie są więc według Ciebie warunki owego "wycofania się, którego następstwem będą trybuny pełne normalnych kibiców"? Bo rozumiem, ze bojkot meczy na Ł3 to za mało? Czy SKLW ma się rozwiązać, grupy kibicowskie przestać istnieć, kibice mają spalić szaliki i koszulki, mają przestać się przyznawać do ukochanej Legii, zakończyć przyjaźnie, wymazać wspomnienia, zerwać zgody?
Nie ingerowac w trybuny to wystarczy. Namawianie ludzi do zwrotow karnetow itp nie jest bojkotem.
W ramach rzetelności powinieneś zacytować całą wypowiedz. 4-5 tys było by gdyby nie żałosna panika w klubie i rozdawnictwo biletów, czy tam inne super promocje w stylu laska od Miklasa do biletu gratis, lub jesteś studentem z Łomianek zapraszamy na mecz, za bilet zapłacisz 25 %. Stawiam ze na meczu będzie 9-10 tys, kupa zaproszeń i ludzi z oferty "lat minute", no i w tym jedna trybuna samych dzieciaków - z czego jak już pisałem bardzo się cieszę :)
Niech bedzie. Wzialem za pewnik te 4-5 tysi skoro potrafisz wychwalac bojkot meczow z SP oraz BD i uznawac je za sukces strajkujacych. Dla kazdego te mecze nie mialy znaczenia.
Nie wiem jak duzo zaproszen rozdaje ITI na mecze ale bojkot to bojkot. Majac zaproszenie tez mozna nie przyjsc. 9-10 tysi na meczach Legii przy bojkocie to dobry wynik. Osobiscie wierze i mam nadzieje ze ITI sie wycofa ale nie wzgledu na kibicow a na sam klub. Ich polityka szkodzi przede wszystkim klubowi a potem kibicom. ( zeby nie bylo tak uwazam ze szkodzi kibicom)


Oj biedni ci kibice ktorzy dostali za nic. pewnie jechali do chorej babci pomoc jej zrobic kupke albo siusiu. A tu niedobre zomowskie wladze czekaly na nich zeby ich pobic. Pewnie w tym czasie nie mieli lepszych spraw na glowie niz grzecznych kibicow sprowokowac i pobic, a na koniec zdemolowali dworzec bo im sie nudzilo. Pewnie kibice byli spokojni i wczesniej jak to widac na filmiku grzecznie poprosili policjantow zeby oddali kolege ktory nie pil alkoholu.... Moge tak dalej ale Franz to niestety nie moj styl.
odwracajac.
Pilem piwo w pociagu samolocie nawet na CN. Tu pewnie szok( bo Bienias byl na meczu) i jakos Policja mnie nie bila nie prowokowala itp. Tylko jakos dziwnym trafem ci dobrzy kibole maja zawsze problem. Pewnie za jakis czas przeczytam ze to Policja wcisnela hamulec reczny, potem wyciagnela kibicow z pociagu a na koniec tluka dla zabawy kibicow Widzewa?

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 24 paź 2012, 10:15

Bienias pisze:Kocham twoje dorabianie teorii. Jest mistrzowskie. Pracujesz moze w mediach?
Dziękuję za docenienie mego rzekomego mistrzostwa w wyimaginowanej umiejętności "dorabiania teorii", w mediach nie pracuję i nie pytając Cie o życia/twórczość urzędnika pod rządami HGW przechodzę do meritum...
Bienias pisze:Nie ingerowac w trybuny to wystarczy. Namawianie ludzi do zwrotow karnetow itp nie jest bojkotem.
Bienias pisze:Jak tak lubimy lapac za slowka to uzylem zwrotu "trybun" niekoniecznie odnosnie tylko L3. Baa pamietam jak pisalem o dluzszym procesie niz 1 czy tam 2 mecze...
Po pierwsze namawiamy do zwrotu karnetu "ohydnych kiboli" i w ich szeregach sprawujemy rząd dusz, zaś nasz apel nie trafia do tych cudownych "kibiców z klasą", którzy rzekomo mieli się pojawić na trybunach w liczbach ogromnych, gdy tylko "kibole się wycofają".

Po drugie określenie/zwrot "trybun" - został wypełniony. Na Ł3 jest bojkot , bark dopingu, flag i opraw, jeśli chodzi o wyjazdy to klub w zgodniej współpracy z policją uniemożliwia wyjazdy i wspieranie Legii na innych stadionach - ergo trybuny opuszczone, zaś droga dla "kibiców rodem z TVNu" wolna i otwarta.

Zaś to co prywatny, dorosły człowiek robi z wolnym czasie np. jadąc na mecz Pogoni do Szczecina (na meczu oficjalne zero kibiców Legii), czy dopingując koszykarzy albo hokeistów Legii - to jego sprawa, a nie Miklasa czy innych "politruków". Tradycje kibicowskie na Legii są starsze i miały się dobrze zanim ITI robiło swoje pierwsze przekręty na kasetach wideo pod osłonką reżimu komunistycznego, i z pewnością ten koncern przeżyje (zwłaszcza biorą pod uwagę "kreatywną księgowość" tego koncernu).

Co do dłuższego procesu... to cóż, możemy pogadać w grudniu po zakończeniu rundy jesiennej. Sądzę, że to optymalny czas, aby Ci "prawdziwi kibice" wyczekujący na wolne od kiboli trybuny - szturmem wypełnili stadion na Ł3 :)
Bienias pisze:bojkot to bojkot. Majac zaproszenie tez mozna nie przyjsc
Duży błąd natury podmiotowej.

Bojkot dotyczy kibiców Legii, ludzi związanych z tym klubem od lat, nie zaś przypadkowych osób, które nigdy z Legią nie miały nic wspólnego. Jest naturalne i logiczne, że te osoby w bojkocie nie uczestniczą (pewnie nawet o nim nie wiedzą), dlatego gdy dostają darmowe zaproszenie - pojawiają się na stadionie. Przyjadą zobaczą stadion (i w tej materii ich ciekawość zostanie zaspokojona), obejrzą żałosną kopanie naszej "ekstra klasy", wynudzą się z braku dopingu/opraw i atmosfery, może zostaną chamsko potratowani przez ochronę, a potem pójdą do domu. Tyle. (Ciekawe gdzie tu perspektywa wzrostu frekwencji?)
Bienias pisze:9-10 tysi na meczach Legii przy bojkocie to dobry wynik.
Biorąc pod uwagę, to że istnieją nieprzebrane tłumy, które niecierpliwie czekające na wolne od tych "ohydnych kiboli" trybuny... to wynik raczej kiepski.

No chyba, że masz inną definicję "dobrego wyniku" :) Zresztą obecnie: Legia jest liderem, ani razu nie przegrała, gra dobrze (jak na naszą ekstraklasę), pogoda tej jesieni jest łagodna i sprzyjająca odwiedzinom na stadionie. No właśnie: stadion nowoczesny, bezpieczny, estetyczny, z bogatym zapleczem/infrastruktura i... na meczu ekstraklasy ten stadion ma być wypełniony w 30 % ? Ciężko to nazwać sukcesem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, ową ogromną ilość zaproszeń i ze 3 tys. dzieciaków w tej ogólnej liczbie 9 - 10 tys. :)
Bienias pisze:Osobiscie wierze i mam nadzieje ze ITI sie wycofa ale nie wzgledu na kibicow a na sam klub. Ich polityka szkodzi przede wszystkim klubowi a potem kibicom
Ja mam nadzieje, ze ITI wycofa się zarówno ze względu na ruch kibicowski, jak i klub (szeroko pojęte dobro i przyszłość obydwu tych czynników). Jednak niestety w to nie wierze - choć bardzo chciałbym się mylić.

To wszystko co miałem do powiedzenia w kwestii bojkotu/konfliktu z ITI, pogadamy w grudniu i zobaczy kto miał rację (o ile nie uznasz, że owy "dłuższy okres" to np. 5 lat :lol: )

PS:
Bienias pisze:Oj biedni ci kibice ktorzy dostali za nic. pewnie jechali do chorej babci pomoc jej zrobic kupke albo siusiu. A tu niedobre zomowskie wladze czekaly na nich zeby ich pobic. Pewnie w tym czasie nie mieli lepszych spraw na glowie niz grzecznych kibicow sprowokowac i pobic, a na koniec zdemolowali dworzec bo im sie nudzilo. Pewnie kibice byli spokojni i wczesniej jak to widac na filmiku grzecznie poprosili policjantow zeby oddali kolege ktory nie pil alkoholu.... Moge tak dalej ale Franz to niestety nie moj styl.
odwracajac.
Pilem piwo w pociagu samolocie nawet na CN. Tu pewnie szok( bo Bienias byl na meczu) i jakos Policja mnie nie bila nie prowokowala itp. Tylko jakos dziwnym trafem ci dobrzy kibole maja zawsze problem. Pewnie za jakis czas przeczytam ze to Policja wcisnela hamulec reczny, potem wyciagnela kibicow z pociagu a na koniec tluka dla zabawy kibicow Widzewa?
W najmniejszym stopnia nie gloryfikowałem nigdy kiboli i nie starałem się pisać ich historii w hagiograficznych barwach, więc Twoja ironia nie tylko niecudaczna stylowo, ale tez metodologicznie niecelna. Widowo, że kibole to nie aniołki, ale ja namawiam tylko do tego aby nie ferować jednoznacznych wyroków bez wiedzy o stanie faktycznym i opieraniu się wyłącznie na nierzetelnych przekazach medialnych. Słowem audiatur et altera pars ...
W miniony weekend Widzew znów wygrał mecz. „Dzieciaki Mroczkowskiego” niesione dopingiem tysiąca Widzewskich Fanatyków pokonały w Gliwicach drużynę Piasta. Zwycięstwo to zapewne przeszło by w kraju bez echa, gdyby nie dziwna sytuacja jaka miała miejsce podczas naszego powrotu na dworcu w Katowicach. Medialny opis wydarzeń pozostawia wiele do życzenia. Kolejny raz mamy dowód tego, jak brak podstawowej zasady dziennikarstwa – rzetelności – wpływa na przekaz i odbiór wiadomości tego typu. Jeszcze bardziej bulwersującym jest treść informacji, jaką udzielił rzecznik katowickiej policji Jacek Pytel o zatrzymaniu pociągu przez kibiców oraz ich ataku na policję. Dlatego też Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA czuje się w obowiązku przestawienia kilku niezmiernie ważnych faktów. A mianowicie:

- podróż pociągiem, aż do stacji w Katowicach przebiegała sprawnie i bezpiecznie, z poszanowaniem ładu i porządku publicznego;
- postój na stacji w Katowicach nie był planowany przez organizatora;
- nikt z kibiców po wyjściu z pociągu nie atakował ani funkcjonariuszy policji, ani nikogo innego, peron bowiem był pusty;
- funkcjonariusze policji pilnujący porządku na dworcu w Katowicach nienależycie wywiązali się ze swoich obowiązków, gdyż pozwolili grupce kilku pijaczków zaczepić, a następnie obrzucić butelkami kibiców Widzewa;
- biernie przyglądający się temu stróże prawa, jakby tylko czekali na sprowokowanie kibiców przez tą grupkę i zainterweniowali dopiero w sytuacji próby przegonienia wyrostków;
- brutalna interwencja policji skupiła się na osobie jednego z kibiców, co spowodowało reakcję jego kolegów;
- dzięki sprawnej interwencji Stowarzyszenia udało się uspokoić sytuację i kibice powrócili do pociągu, tak aby szybko i sprawnie opuścił on peron i nie doszło do niepotrzebnego zaognienia sytuacji;
- dalsza podróż przebiegała w spokoju;
- przewoźnik nie miał większych zastrzeżeń co do stanu przekazanego taboru.

Mamy nadzieję, iż dworcowy monitoring został odpowiednio zabezpieczony i dzięki niemu przytoczone fakty ujrzą światło dzienne, co nie pozwoli nikomu nimi manipulować. Za niedopuszczalne i nieodpowiedzialne uważamy sytuację, w której brak szybkiej interwencji policji na zaczepki kilku osobników doprowadza do sytuacji, jaka miała miejsce na dworcu w Katowicach. Liczymy, że wobec osób odpowiedzialnych za dopuszczenie do takiej sytuacji zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.

Stowarzyszenie wynajęło pociąg w celu zapewnienia sprawnego i bezpiecznego przejazdu kibiców Widzewa na mecz w Gliwicach. Czynione były starania, aby wyeliminować wszystkie potencjalne źródła aktów wandalizmu oraz potencjalnych zagrożeń, czy też sytuacji konfliktowych. W naszej ocenie więcej uczynić już nie mogliśmy. Niedopełnienie jednego z podstawowych zadań policji jakim jest prewencja, czyli zapobieganie tego typu sytuacjom, doprowadziły do wydarzeń z którymi mieliśmy do czynienia na dworcu w Katowicach. Na to jednak nie mieliśmy już wpływu. Ucierpiały na tym nie tylko wizerunek Stowarzyszenia, ale przede wszystkim klubu Widzew Łódź – nad czym najbardziej ubolewamy.

Nie zgadzamy się także z tendencyjnym przedstawianiem zdarzeń na dworcu przez media, jakoby sprawcami wszystkich zniszczeń byli kibice. Bulwersującą kwestią jest sposób użycia broni przez funkcjonariuszy policji. Najprawdopodobniej do uszkodzenia monitorów na peronach doszło na skutek niewłaściwego użycia broni przez policjantów - oddawania strzałów na wysokości głowy. Równie bulwersującym jest sposób, w jaki został potraktowany schwytany kibic, bestialsko bity i dosłownie obdarty z godności (na jednym z filmów dokładnie widać osobę bitą w samej bieliźnie).

Oczywiście nie powinno dość do niepotrzebnych przepychanek z policją. Jednakże w świetle zaistniałych faktów nie trudno zrozumieć nam to, iż część osób zareagowała na taki obrót wydarzeń w tak emocjonalny sposób. Pomimo gorącej sytuacji jaka zaistniała, prawa powinno się przestrzegać. Ani Stowarzyszenie, ani Klub nie może jednak brać odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

p.s.

Jak wiadomo policja zabezpieczała dworzec przez przyjazdem kilkuset osobowej grupy kibiców Cracovii udającej się na mecz do Świnoujścia. Tym bardziej zadziwia nas, iż w momencie w którym na jednej stacji, niemalże w tym samym czasie, ma zjawić się kolejna grupa kibiców, odpowiedzialni za bezpieczeństwo funkcjonariusze policji nie dokładają starań ku szybkiemu i sprawnemu opuszczeniu przez fanów Widzewa dworca w Katowicach...

Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA
PS2:

Film ze Szczecina...



:wink:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 24 paź 2012, 10:18

Bienias pisze:Kocham twoje dorabianie teorii. Jest mistrzowskie. Pracujesz moze w mediach?
Dziękuję za docenienie mego rzekomego mistrzostwa w wyimaginowanej umiejętności "dorabiania teorii", w mediach nie pracuję i nie pytając Cie o życia/twórczość urzędnika pod rządami HGW przechodzę do meritum...
Bienias pisze:Nie ingerowac w trybuny to wystarczy. Namawianie ludzi do zwrotow karnetow itp nie jest bojkotem.
Bienias pisze:Jak tak lubimy lapac za slowka to uzylem zwrotu "trybun" niekoniecznie odnosnie tylko L3. Baa pamietam jak pisalem o dluzszym procesie niz 1 czy tam 2 mecze...
Po pierwsze namawiamy do zwrotu karnetu "ohydnych kiboli" i w ich szeregach sprawujemy rząd dusz, zaś nasz apel nie trafia do tych cudownych "kibiców z klasą", którzy rzekomo mieli się pojawić na trybunach w liczbach ogromnych, gdy tylko "kibole się wycofają".

Po drugie określenie/zwrot "trybun" - został wypełniony. Na Ł3 jest bojkot , bark dopingu, flag i opraw, jeśli chodzi o wyjazdy to klub w zgodniej współpracy z policją uniemożliwia wyjazdy i wspieranie Legii na innych stadionach - ergo trybuny opuszczone, zaś droga dla "kibiców rodem z TVNu" wolna i otwarta.

Zaś to co prywatny, dorosły człowiek robi z wolnym czasie np. jadąc na mecz Pogoni do Szczecina (na meczu oficjalne zero kibiców Legii), czy dopingując koszykarzy albo hokeistów Legii - to jego sprawa, a nie Miklasa czy innych "politruków". Tradycje kibicowskie na Legii są starsze i miały się dobrze zanim ITI robiło swoje pierwsze przekręty na kasetach wideo pod osłonką reżimu komunistycznego, i z pewnością ten koncern przeżyje (zwłaszcza biorą pod uwagę "kreatywną księgowość" tego koncernu).

Co do dłuższego procesu... to cóż, możemy pogadać w grudniu po zakończeniu rundy jesiennej. Sądzę, że to optymalny czas, aby Ci "prawdziwi kibice" wyczekujący na wolne od kiboli trybuny - szturmem wypełnili stadion na Ł3 :)
Bienias pisze:bojkot to bojkot. Majac zaproszenie tez mozna nie przyjsc
Duży błąd natury podmiotowej.

Bojkot dotyczy kibiców Legii, ludzi związanych z tym klubem od lat, nie zaś przypadkowych osób, które nigdy z Legią nie miały nic wspólnego. Jest naturalne i logiczne, że te osoby w bojkocie nie uczestniczą (pewnie nawet o nim nie wiedzą), dlatego gdy dostają darmowe zaproszenie - pojawiają się na stadionie. Przyjadą zobaczą stadion (i w tej materii ich ciekawość zostanie zaspokojona), obejrzą żałosną kopanie naszej "ekstra klasy", wynudzą się z braku dopingu/opraw i atmosfery, może zostaną chamsko potratowani przez ochronę, a potem pójdą do domu. Tyle. (Ciekawe gdzie tu perspektywa wzrostu frekwencji?)
Bienias pisze:9-10 tysi na meczach Legii przy bojkocie to dobry wynik.
Biorąc pod uwagę, to że istnieją nieprzebrane tłumy, które niecierpliwie czekające na wolne od tych "ohydnych kiboli" trybuny... to wynik raczej kiepski.

No chyba, że masz inną definicję "dobrego wyniku" :) Zresztą obecnie: Legia jest liderem, ani razu nie przegrała, gra dobrze (jak na naszą ekstraklasę), pogoda tej jesieni jest łagodna i sprzyjająca odwiedzinom na stadionie. No właśnie: stadion nowoczesny, bezpieczny, estetyczny, z bogatym zapleczem/infrastruktura i... na meczu ekstraklasy ten stadion ma być wypełniony w 30 % ? Ciężko to nazwać sukcesem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, ową ogromną ilość zaproszeń i ze 3 tys. dzieciaków w tej ogólnej liczbie 9 - 10 tys. :)
Bienias pisze:Osobiscie wierze i mam nadzieje ze ITI sie wycofa ale nie wzgledu na kibicow a na sam klub. Ich polityka szkodzi przede wszystkim klubowi a potem kibicom
Ja mam nadzieje, ze ITI wycofa się zarówno ze względu na ruch kibicowski, jak i klub (szeroko pojęte dobro i przyszłość obydwu tych czynników). Jednak niestety w to nie wierze - choć bardzo chciałbym się mylić.

To wszystko co miałem do powiedzenia w kwestii bojkotu/konfliktu z ITI, pogadamy w grudniu i zobaczy kto miał rację (o ile nie uznasz, że owy "dłuższy okres" to np. 5 lat :lol: )

PS:
Bienias pisze:Oj biedni ci kibice ktorzy dostali za nic. pewnie jechali do chorej babci pomoc jej zrobic kupke albo siusiu. A tu niedobre zomowskie wladze czekaly na nich zeby ich pobic. Pewnie w tym czasie nie mieli lepszych spraw na glowie niz grzecznych kibicow sprowokowac i pobic, a na koniec zdemolowali dworzec bo im sie nudzilo. Pewnie kibice byli spokojni i wczesniej jak to widac na filmiku grzecznie poprosili policjantow zeby oddali kolege ktory nie pil alkoholu.... Moge tak dalej ale Franz to niestety nie moj styl.
odwracajac.
Pilem piwo w pociagu samolocie nawet na CN. Tu pewnie szok( bo Bienias byl na meczu) i jakos Policja mnie nie bila nie prowokowala itp. Tylko jakos dziwnym trafem ci dobrzy kibole maja zawsze problem. Pewnie za jakis czas przeczytam ze to Policja wcisnela hamulec reczny, potem wyciagnela kibicow z pociagu a na koniec tluka dla zabawy kibicow Widzewa?
W najmniejszym stopnia nie gloryfikowałem nigdy kiboli i nie starałem się pisać ich historii w hagiograficznych barwach, więc Twoja ironia nie tylko niecudaczna stylowo, ale tez metodologicznie niecelna. Widowo, że kibole to nie aniołki, ale ja namawiam tylko do tego aby nie ferować jednoznacznych wyroków bez wiedzy o stanie faktycznym i opieraniu się wyłącznie na nierzetelnych przekazach medialnych. Słowem audiatur et altera pars ...
W miniony weekend Widzew znów wygrał mecz. „Dzieciaki Mroczkowskiego” niesione dopingiem tysiąca Widzewskich Fanatyków pokonały w Gliwicach drużynę Piasta. Zwycięstwo to zapewne przeszło by w kraju bez echa, gdyby nie dziwna sytuacja jaka miała miejsce podczas naszego powrotu na dworcu w Katowicach. Medialny opis wydarzeń pozostawia wiele do życzenia. Kolejny raz mamy dowód tego, jak brak podstawowej zasady dziennikarstwa – rzetelności – wpływa na przekaz i odbiór wiadomości tego typu. Jeszcze bardziej bulwersującym jest treść informacji, jaką udzielił rzecznik katowickiej policji Jacek Pytel o zatrzymaniu pociągu przez kibiców oraz ich ataku na policję. Dlatego też Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA czuje się w obowiązku przestawienia kilku niezmiernie ważnych faktów. A mianowicie:

- podróż pociągiem, aż do stacji w Katowicach przebiegała sprawnie i bezpiecznie, z poszanowaniem ładu i porządku publicznego;
- postój na stacji w Katowicach nie był planowany przez organizatora;
- nikt z kibiców po wyjściu z pociągu nie atakował ani funkcjonariuszy policji, ani nikogo innego, peron bowiem był pusty;
- funkcjonariusze policji pilnujący porządku na dworcu w Katowicach nienależycie wywiązali się ze swoich obowiązków, gdyż pozwolili grupce kilku pijaczków zaczepić, a następnie obrzucić butelkami kibiców Widzewa;
- biernie przyglądający się temu stróże prawa, jakby tylko czekali na sprowokowanie kibiców przez tą grupkę i zainterweniowali dopiero w sytuacji próby przegonienia wyrostków;
- brutalna interwencja policji skupiła się na osobie jednego z kibiców, co spowodowało reakcję jego kolegów;
- dzięki sprawnej interwencji Stowarzyszenia udało się uspokoić sytuację i kibice powrócili do pociągu, tak aby szybko i sprawnie opuścił on peron i nie doszło do niepotrzebnego zaognienia sytuacji;
- dalsza podróż przebiegała w spokoju;
- przewoźnik nie miał większych zastrzeżeń co do stanu przekazanego taboru.

Mamy nadzieję, iż dworcowy monitoring został odpowiednio zabezpieczony i dzięki niemu przytoczone fakty ujrzą światło dzienne, co nie pozwoli nikomu nimi manipulować. Za niedopuszczalne i nieodpowiedzialne uważamy sytuację, w której brak szybkiej interwencji policji na zaczepki kilku osobników doprowadza do sytuacji, jaka miała miejsce na dworcu w Katowicach. Liczymy, że wobec osób odpowiedzialnych za dopuszczenie do takiej sytuacji zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.

Stowarzyszenie wynajęło pociąg w celu zapewnienia sprawnego i bezpiecznego przejazdu kibiców Widzewa na mecz w Gliwicach. Czynione były starania, aby wyeliminować wszystkie potencjalne źródła aktów wandalizmu oraz potencjalnych zagrożeń, czy też sytuacji konfliktowych. W naszej ocenie więcej uczynić już nie mogliśmy. Niedopełnienie jednego z podstawowych zadań policji jakim jest prewencja, czyli zapobieganie tego typu sytuacjom, doprowadziły do wydarzeń z którymi mieliśmy do czynienia na dworcu w Katowicach. Na to jednak nie mieliśmy już wpływu. Ucierpiały na tym nie tylko wizerunek Stowarzyszenia, ale przede wszystkim klubu Widzew Łódź – nad czym najbardziej ubolewamy.

Nie zgadzamy się także z tendencyjnym przedstawianiem zdarzeń na dworcu przez media, jakoby sprawcami wszystkich zniszczeń byli kibice. Bulwersującą kwestią jest sposób użycia broni przez funkcjonariuszy policji. Najprawdopodobniej do uszkodzenia monitorów na peronach doszło na skutek niewłaściwego użycia broni przez policjantów - oddawania strzałów na wysokości głowy. Równie bulwersującym jest sposób, w jaki został potraktowany schwytany kibic, bestialsko bity i dosłownie obdarty z godności (na jednym z filmów dokładnie widać osobę bitą w samej bieliźnie).

Oczywiście nie powinno dość do niepotrzebnych przepychanek z policją. Jednakże w świetle zaistniałych faktów nie trudno zrozumieć nam to, iż część osób zareagowała na taki obrót wydarzeń w tak emocjonalny sposób. Pomimo gorącej sytuacji jaka zaistniała, prawa powinno się przestrzegać. Ani Stowarzyszenie, ani Klub nie może jednak brać odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

p.s.

Jak wiadomo policja zabezpieczała dworzec przez przyjazdem kilkuset osobowej grupy kibiców Cracovii udającej się na mecz do Świnoujścia. Tym bardziej zadziwia nas, iż w momencie w którym na jednej stacji, niemalże w tym samym czasie, ma zjawić się kolejna grupa kibiców, odpowiedzialni za bezpieczeństwo funkcjonariusze policji nie dokładają starań ku szybkiemu i sprawnemu opuszczeniu przez fanów Widzewa dworca w Katowicach...

Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA
PS2:

Film ze Szczecina...



:wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”