Kibice, ultras, oprawa meczowa - Strona 22

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16243
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2877
Lokalizacja: Piekło

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 lut 2009, 18:04

cloner pisze:Dla Ciebie to bydło, a kibiców - nie. I niech tak zostanie. Jedni są kibicami, a inni nie, proste.
Jeden siądzie przed telewizorem i ogląda mecz z drugi będzie starał się zrobić szary stadion kolorowym. Śmieszne bo gdyby nie to "bydło" to kto by dopingował drużyny :?: Piknik wpieprzający kiełbasę, czy może by wzięli z siatki Januszy i Mariole :?:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lut 2009, 18:05

Akurat napływ kibiców z siatki futbolowi by nie zaszkodził - możliwość zwiększenia zysków i zmniejszenia problemów z policją raczej by klubów nie zmartwił.
Jak widać na zachodzie da się dopingować zespoły bez burd poza stadionami. W Polsce tylko to wchodzi bardzo powoli...

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 21 lut 2009, 18:07

Jedziesz, wymieniaj te przestępstwa popełnione przez S.
czekam

Pisz albo sklej piz…e w tym temacie.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16243
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2877
Lokalizacja: Piekło

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 lut 2009, 18:17

Wilmore pisze:Jak widać na zachodzie da się dopingować zespoły bez burd poza stadionami. W Polsce tylko to wchodzi bardzo powoli...
To, że nie słyszysz nie znaczy, że się nic nie dzieje. Ale bardzo ciekawą rzecz napisałeś. Co ma do rzeczy lanie się poza stadionami a kibicowanie drużynie na meczu :?:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 lut 2009, 20:58

Śmiać mi się chce
Mi też z ciebie, bo tylu bzdur ile w czasie kilku godzin napisałeś, to już dawno nie przeczytałem.

Brednią jest pisanie, że gdyby nie Iti to nikt by się nie znalazł i tak nie ma jak tego sprawdzić, a ja np. skłaniam się ku opinii, że chętni by się spokojnie znaleźli.Już sam fakt tego, jak iti jest zawzięte i nie odchodzi jest na to doskonałym dowodem. Może nadal zostają przy piłce dla zabawy? wierz sobie w takie bajeczki "fachuro" ja jednak sądzę, że dobrze wiedzą jaki to może być dobry interes. Legia to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w Polsce i w dobie kiedy idą ME budują się w końcu stadiony, nasz kraj się bogaci, wiedzą dobrze (co zobaczyli na zachodzie) jakie pieniądze wchodzą w grę jeśli chodzi o futbol i ile będzie można na tym zarobić.
Kolejna brednią jest pisanie, że dzięki Iti są puchary, już chyba "fachuro" zapomniałeś jak Kubicki zdobywał vicemistrza za Pol-Motu i o reszcie sukcesów za czasów tych właścicieli.
Bredziesz coś o tym, że Polonia miał więcej kibiców, ciekawy jestem jak to sprawdziłeś? Na podstawie sondażu w GW? Bo na stadionach jakoś tego nie było widać.
Coś o jakiś jej sukcesach? Gdzie? Kiedy? Jeden mistrz w 2000 roku, wcześniej w 46? Legia przez ostatnie 15 lat zawsze była w czubie, o czym ty "Fachuro" prawisz?
Wypisujesz jakieś bzdury o bydle, idź cwaniaku powiedz to np. Staruchowi w twarz...
Noatabene wówczas kiedy ważyły się losy przejęcia Legii przez iti, to jedyną z przyczyn podawanych przez tą grupę, dlaczego inwestują w Legie była fantastyczna atmosfera na trybunach. Byli również inni zaineteresowani przejęciem akcji właśnie przez tą genialną atmosferę. Ale znajdzie się taka "fachura" co mysli, że pozjadała wszystkie rozumy i będzie tu cwaniak przed kompem wyzywał ludzi od bydła. Żałosne.
Kolejne brednie o niby świetnej atmosferze na trybunach na zachodzie? Byłeś widziałeś? Ja widziałem jak Wisła w 2 tys przekrzykuje cały stadion Tottenhamu. Że już nie wspomnę niby o braku burd. No szczególnie widziałem to we Włoszech czy np. podczas derbów Barcelony, czy czytając o wielu przypadkach burd w Anglii po spotkaniach....Skończ "fachuro" waść wstydu oszczedź.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lut 2009, 21:59

:lol:
Aż się chce z komikami dyskutować :lol: Jeden lepszy od drugiego :lol:
Skoro tacy chętni się znaleźli, to jak wytłumaczyć panikę kibiców Legii przed ich przyjściem spowodowaną brakiem chętnych i rosnącymi długami?
Nie masz pojęcia o sponsorowaniu klubu, kiedy ITI odejdzie, to długi będą spore dzięki obecnym inwestycjom Legii - Edson (miał, dziękuję za poprawkę, chciałem napisać inne nazwisko, ale nie znalazłem wysokości nowego kontraktu Radovica) czy Roger nie mają kontraktów za czapkę gruszek, a ich kontrakty są w dużej mierze finansowane przez ITI, które liczy, że w przyszłości im się to zwróci. Usunięcie - wymarzone przez niektórych kibiców i bydło - ITI oznacza ogromne długi. To samo było z Pol-Motem.
Nigdzie nie napisałem, że dopiero za ITI są puchary. Poprosiłbym Cię o nauczenie się czytania ze zrozumieniem, ale straciłem nadzieję na to, że się tego nauczysz, 09.01.2008. Ale to dzięki ITI są teraz puchary - zadłużenie Legii przed ich przyjściem i brak zainteresowania w przejęciu klubu zapowiadał rychłą wyprzedaż i sprowadzenie piłkarskie Legii na krótki (prawdopodobnie) czas do piłkarskiego poziomu ówczesnego Górnika Polkowice.
Polonia miała więcej kibiców w Warszawie przez długie lata, o tym wie chyba każdy, kto piłką w Warszawie się choć trochę interesuje. "Do przerwy 0:1" nie czytałeś? Choć pewnie nie, przecież w czasach Twojego dzieciństwa na szczytach list bestsellerów był Harry Potter. Jego ostatnia część. Legia ma teraz mnóstwo kibiców, ale stwierdzenie, że przez lata nie było inaczej, to przekłamywanie historii. Zresztą - o faktach się nie dyskutuje, nie ja Cię będę tego uczył.
Polonia też przez lata była w czubie, dzięki temu zyskała kibiców. W równej mierze dzięki temu, że Legia wtedy nie istniała. Fakt jest jednak faktem - większość kibiców >40 lat w Warszawie to kibice Polonii - podobno. Im starszy kibic, tym większe do tego prawdopodobieństwo. To młodzi-gniewni wychowani na Kowalczyku i Janasie są za Legią. Co nikogo nie obraża, absolutnie, napisałem to jakiś czas temu jako wtrącenie, nie myśląc nawet o tym, że znajdzie się ktoś, kto nie będzie o tym wiedział. :shock:
Bydło zyskało metkę bydła po ataku na Starówkę, Wilnie i burdach w Bełchatowie. Nigdzie nie napisałem, że tak samo się prezentowali X lat temu. Czytaj ze... Eh, marzenia.
Ja też słyszałem, jak Wisła przekrzykuje tamtych kibiców. "Ch**mi", "ku***mi", "sku****lami" i innymi słowami z pięknych czasów polskiego renesansu. Czasem - tylko czasem... - zdarzało im się dopingować bez wulgaryzmów. Pisałem jednak już kiedyś - jako człowiekowi siedzącemu w futbolu od lat i któremu leży na sercu dobro klubu wolałbym widzieć na trybunach 50 tysięcy ludzi z rzadka krzyczących i płacących kokosy na klub, niż 5 tysięcy łysych łbów wyzywających wszystko i wszystkich od własnych matek.
Ty byś wolał niewielką grupę z Żylety na Old Trafford (gdzie doping jest mniej żywiołowy niż na Łazienkowskiej) czy cotygodniową publikę?
Podpowiem - ta pierwsza grupa nie utrzyma Cristiano Ronaldo i Rooneya.
Zico - widzę, że kibicem jesteś niedzielnym - jedno słowo: race. Uchylenie wyroku było formalnością, to jest standard w polskim chorym prawie. Ale wyrok - sprawiedliwy - zapadł.
Ostatnio zmieniony 21 lut 2009, 22:06 przez Wilmore, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64888
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8633
Kontakt:

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 lut 2009, 22:02

Wilmore pisze:Edson czy Roger nie mają kontraktów za czapkę gruszek, a ich kontrakty są w dużej mierze finansowane przez ITI, które liczy, że w przyszłości im się to zwróci.
Edsona w Legii już od dawna nie ma. Nie pisz więcej na tematy, które są Ci całkowicie obce.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 lut 2009, 14:54

Nie masz pojęcia o sponsorowaniu klubu

Nie musisz mi przypominać "Fachuro" ze to ty tutaj wiesz wszystko najlepiej, a reszta forumowiczów nie ma o niczym pojęcia. Zastanawiam się tylko po co taki szpec wpisuje się na tym forum, skoro tu same pionki?
Skoro tacy chętni się znaleźli, to jak wytłumaczyć panikę kibiców Legii przed ich przyjściem spowodowaną brakiem chętnych i rosnącymi długami?
kiedy ITI odejdzie, to długi będą spore dzięki obecnym inwestycjom Legii - Edson (miał, dziękuję za poprawkę, chciałem napisać inne nazwisko, ale nie znalazłem wysokości nowego kontraktu Radovica) czy Roger nie mają kontraktów za czapkę gruszek, a ich kontrakty są w dużej mierze finansowane przez ITI, które liczy, że w przyszłości im się to zwróci. Usunięcie - wymarzone przez niektórych kibiców i bydło - ITI oznacza ogromne długi. To samo było z Pol-Motem.
Powtarzam tego się sprawdzić nie da. Ja pozostanę przy swoim, że Legia by spokojnie znalazła innego inwestora. Wówczas mówiło się o Portugalskich czy niemieckich firmach która chciałby zbudować stadion i zainwestować w team, a teraz tym bardziej kiedy miasto buduje prywatnej firmie stadion :lol: (która by czegoś takiego nie chciała ?:D) kiedy w końcu będzie można zarabiać na wpływach z biletów, kiedy nasza liga idzie do przodu będzie mnóstwo nowych stadionów, ośrodków treningowych. Legia jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w Polsce jest łakomym kąskiem i min. iti dlatego nie odchodzi, bo dobrze o tym wie. Nie wiem jak taka "fachura" może o tym nie widzieć? Przecież na pewno na marketingu się znasz.
Ale to dzięki ITI są teraz puchary - zadłużenie Legii przed ich przyjściem i brak zainteresowania w przejęciu klubu zapowiadał rychłą wyprzedaż i sprowadzenie piłkarskie Legii na krótki (prawdopodobnie) czas do piłkarskiego poziomu ówczesnego Górnika Polkowice.
Gdyby babcia miała wąsy byłaby szczepanem.
Polonia miała więcej kibiców w Warszawie przez długie lata, o tym wie chyba każdy, kto piłką w Warszawie się choć trochę interesuje. "Do przerwy 0:1" nie czytałeś? Choć pewnie nie, przecież w czasach Twojego dzieciństwa na szczytach list bestsellerów był Harry Potter. Jego ostatnia część. Legia ma teraz mnóstwo kibiców, ale stwierdzenie, że przez lata nie było inaczej, to przekłamywanie historii. Zresztą - o faktach się nie dyskutuje, nie ja Cię będę tego uczył.
Polonia też przez lata była w czubie, dzięki temu zyskała kibiców. W równej mierze dzięki temu, że Legia wtedy nie istniała. Fakt jest jednak faktem - większość kibiców >40 lat w Warszawie to kibice Polonii - podobno. Im starszy kibic, tym większe do tego prawdopodobieństwo.
Daruj sobie te śmieszne docinki. Na podstawie książki oceniasz ile kto ma kibiców?:D Bo ja myślałem, że na podstawie czegoś innego to się osądza. Frekwencja na stadionie mówi/mówiła co innego.

Bydło zyskało metkę bydła po ataku na Starówkę, Wilnie i burdach w Bełchatowie. Nigdzie nie napisałem, że tak samo się prezentowali X lat temu.
Powtarzam cwaniaku idź i powiedz im to w twarz, a nie napinaj się tutaj na forum.
Ja też słyszałem, jak Wisła przekrzykuje tamtych kibiców. "Ch**mi", "ku***mi", "sku****lami" i innymi słowami z pięknych czasów polskiego renesansu. Czasem - tylko czasem... - zdarzało im się dopingować bez wulgaryzmów. Pisałem jednak już kiedyś - jako człowiekowi siedzącemu w futbolu od lat i któremu leży na sercu dobro klubu wolałbym widzieć na trybunach 50 tysięcy ludzi z rzadka krzyczących i płacących kokosy na klub, niż 5 tysięcy łysych łbów wyzywających wszystko i wszystkich od własnych matek.
Bosz... :haha: Facet przeszkadzają ci wulgaryzmy idź do Kościoła. W każdym kraju jest tak samo. w Każdym lecą wylgarzymy. No nie uwierzę "fachuro" ze nie znasz języków obcych? Ba! W takim wzorze za jaki uważasz Anglię kibice np. Liverpoolu śpiewają piosenki w których cieszą się z tragedii w Monachium, kibice United śpiewają o tym jak wygrywają puchary bez zabijania nikogo, kibice Chelsea śpiewają do Ronaldo, że powinien zginąć w słynnym wypadku samochodowym w tunelu. Co u nas jest niespotykane i gdyby coś takiego było to GW by poświęciła, całą gazetę żeby o tym pisać. Skończ facet pisać o rzeczach o których nie masz pojęcia, bo widzę że o kibicach wiesz tyle ile zobaczysz w TV i przeczytasz w GW.
Ty byś wolał niewielką grupę z Żylety na Old Trafford (gdzie doping jest mniej żywiołowy niż na Łazienkowskiej) czy cotygodniową publikę?
A czemu nie można pogodzić jednym z drugim? Jedna trybuna dla tych najbardziej żywiołowych co jadą z dopingiem, a reszta niech bedzie kołnierzyków.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 22 lut 2009, 19:00

Dla mnie oprawa i doping to podstawa. Wokól tego kręci się cały świat kibicowski i Ultras powoduje, że piłka wyróżnia się z innych gier zespołowych (oczywiście jest najefektowniejsza itp. ale ma inny klimat!) Jak się chodzi na mecze 3-4 ligi to dużo ciekawiej jest jak są kibice gości, jak są oprawy jak się coś dzieje. Pirotechnika to podstawa. Z przyjemnością ogląda się mecze Copa Libertadores gdzie nikt nie panikuje jak w Europie na Lidze Mistrzów, tam piro jest pełno. To samo w różnych krajach europejskich - Grecja, Tucja, Serbia, Węgry, Bułgaria, Bośnia, Chorwacja itd. Na zachodzie też jeszcze pirotechnika jest - Francja, Włochy, Szwajcaria, Szwecja itp. Do tego północna Afryka, coraz lepiej radząca sobie w ultrasie Azja. To, że w Anglii jest nuda nie znaczy, że tak ma być wszedzie!

Precz z zakazami piro!

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 lut 2009, 23:04

W kwestii Iti-Sklw mam swoje zdanie i wielu z was je zna wiec nie bede powielal. Dodam tylko ze ta ustawa i slowa Ostrowskiego zaluguja na dezaprobate kibicow.

Co do sponsoringu Legii to wydaje mi sie ze Legia bedzie miala problem ze znalezieniem nowego sponsora w przypadku gdy Iti sie podda i oczerni wizerunek klubu, ale akurat na to sie nie zanosi.

A w Warszawie wbrew temu co mowi Wilmore zyje wielu mlodych kibicow Polonii a ci 40letni to najczesciej kibice zakochani w Kace wiec do Polonii im daleko.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 22 lut 2009, 23:15

Wilmore pisze:A teraz zastanówmy się - czy rozsądny kibic, dopingujący swój klub, będzie krzyczał "ITI **********" do ludzi, dzięki którym jego klub w ogóle jest na powierzchni?
A po drugie, Legia istnieje dzięki ITI, więc nie dziwię się jej właścicielom, że na swoim robią, co chcą. Skoro już ustawa jest jaka jest, to korzystają z możliwości.
Legia istnieje dzięki kibicom.
Wilmore pisze:Do garnituru Armaniego jeszcze trochę mi brakuje. :wink:
Jeśli kibice Legii chcą mistrzostw i europejskich pucharów, to bez ITI sobie nie poradzą. Szacunek dla ITI za to, że mimo takiego bydła, jakie spotkali w Warszawie, bawią się w futbol na poważnie. Niewielu jest takich sponsorów. Gdyby nie było ITI, nie byłoby europejskich pucharów - sponsorów takich jak oni jest niewielu - i prędko nie byłoby kibiców.
Znasz powiedzenie "prawdziwy warszawiak jest kibicem Polonii"? To jest prawda. Za Legią idą kibice, którzy zaczęli z nimi sympatyzować po sukcesach, zwycięstwach, wychowali się na lidze mistrzów i zespole z Janasem na ławce i Piszem na boisku. Gdyby tych sukcesów nie było dzięki ITI, to pewnie przerzuciliby się na Dysko-Polonię Warszawa, to byłaby kwestia czasu. Już raz taka kibicowska rewolucja w Warszawie była - sądzisz, że nie zdarzyłaby się drugi raz?
A wtedy, kiedy ci kibice by się odwrócili, prędko klub by zdechł. GKS Katowice też kiedyś miał mnóstwo kibiców. Wiesz, kiedy najwięcej? Podpowiem - w sezonie 2002/03 i rok później. Sam zgadnij - dlaczego. I domyśl się, czemu teraz tych kibiców tylu nie ma.
To normalny mechanizm w piłce światowej. ITI jest Legii potrzebne jak tlen, kibice również, ale bez pieniędzy ITI prędko kibice musieliby kibicować biegającym po murawie piłkarzom klasy Lazarevskiego i Skaby, a później warszawskim odpowiednikom Brzęczka czy młodym-słabym warszawiakom. I prędko zaczęliby kibicować zespołowi Majewskiego i spółki z Konwiktorskiej.
Pewnie zaraz Legioniści zaczną się oburzać - ale pewnie tylko dlatego, że nie pamiętają czasów świetności Polonii, albo nawet o nich nie słyszeli. Tam też kiedyś zabrakło sponsora i pieniędzy, które znalazły się na Łazienkowskiej.
Nadal ma, tylko My nie jesteśmy wyjątkiem, że u Nas są kibice sukcesu. W tygodniu na PP z Górnikiem Zabrze było 8000 widzów, więc jak widzisz nawet pozycja nie miała znaczenia, tylko głód tych "sezonowców".

Wilmore podziwiam Twoje długie i szczegółowe posty, ale tutaj się nie wypowiadaj bo nie masz pojęcia co piszesz.

Co do kibiców Legii: http://i39.tinypic.com/2nw26hf.jpg Pełen podziw 8) Aha...KMWTW & PDK :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2009, 23:23

Fishbone - dobrze wiesz, że tych kibiców nie jest już tylu, ilu było w tamtym sezonie. A sezonowcy mają to do siebie, że - co Ci powie każdy futbolowy socjolog - wydają w krótkim czasie na klub zdecydowanie więcej, niż fanatyczni i wieloletni kibice.
I pojęcie mam bardzo dobre - to, że się z kimś nie zgadzam, nie oznacza, że nie mam pojęcia.
Chciałbym widzieć Legię teraz bez ITI, za to z kibicami. W końcu jej nie lubię, Legia walcząca o utrzymanie - to byłoby coś w oczach śląskiego kibica :wink: Perspektywę przyszłości bez ITI bardzo dobrze opisał Bienias. Moim zdaniem byłaby druga Pogoń Szczecin.
No ale w końcu z kibicami. :wink:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 22 lut 2009, 23:31

Wilmore pisze:Fishbone - dobrze wiesz, że tych kibiców nie jest już tylu, ilu było w tamtym sezonie. A sezonowcy mają to do siebie, że - co Ci powie każdy futbolowy socjolog - wydają w krótkim czasie na klub zdecydowanie więcej, niż fanatyczni i wieloletni kibice.
I pojęcie mam bardzo dobre - to, że się z kimś nie zgadzam, nie oznacza, że nie mam pojęcia.
Chciałbym widzieć Legię teraz bez ITI, za to z kibicami. W końcu jej nie lubię, Legia walcząca o utrzymanie - to byłoby coś w oczach śląskiego kibica :wink: Perspektywę przyszłości bez ITI bardzo dobrze opisał Bienias. Moim zdaniem byłaby druga Pogoń Szczecin.
No ale w końcu z kibicami. :wink:
Wilmore odpuść :haha: Człowieku taki fanatyk, nie wspomnę chuligan w dosłownym znaczeniu uratował nie jeden klub w Polsce, wiesz o tym? Nie masz zielonego pojęcia. Oglądanie meczu przed telewizorem a regularne chodzenie i jeżdżenie za klubem to zasadnicza różnica, więc o kosztach nawet nie chcę z Tobą dyskutować...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2009, 23:35

Nadal nie masz zielonego pojęcia, o czym mówię. Cóż, najwyraźniej szal zobowiązuje.
Wiem, że uratował. Ale sezonowiec w krótkim czasie wydaje na klub więcej, niż fanatyk - szalik, koszulki, gadżety, masa pierdół + bilety. Fanatyk tylu rzeczy nie kupuje, on to skupuje w długim czasie, sezonowiec nie. Nie rozumiesz? Klubowa kasa mocno się wzbogaci w krótkim czasie na facecie, którzy przyjdzie do sklepiku i kupi ze wszystkiego po jednym. Myślisz, że fanatyk też tak robi?
Spróbuj zrozumieć, że znam się na temacie co najmniej tak samo dobrze, jak Ty, jeżdżenie za klubem na wyjazdy i śpiewanie piosenek na Bukowej nie prowadzi do tego, że wiesz, jak wyglądają klubowe finanse. :wink:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64888
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8633
Kontakt:

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 lut 2009, 8:55

Wilmore pisze:Fanatyk tylu rzeczy nie kupuje, on to skupuje w długim czasie, sezonowiec nie. Nie rozumiesz?
Dlaczego miałby nie kupować? U nas są kibice (może nie wszyscy, bo to drogi "biznes", ale spora część), którzy kupują każdy nowy szal, nową czapeczkę, itp., która tylko zostanie wydana. Nie martw się oto :wink: Ale tak, masz rację, sezonowcy, pikniki, wydają więcej kasy na gadżety, bo mają tej kasy po prostu więcej, oni nie odkładają na każdy wyjazd, oni przychodzą, gdy jest mecz derbowy, gdy przyjeżdża Lech, Wisła bądź Legia i tyle.

U nas na mecze z Lechem czy Legią przychodzi po 6-8 tysięcy (Ruch i Górnik jeszcze więcej, bo derby są najważniejsze), a np. na meczu z Polonią Warszawa, Śląskiem Wrocław i Lechią Gdańsk było jedynie 3-4 tysiące, czemu? bo podczas tych spotkań goście nie byli wpuszczani na mecze. Jaki wniosek :?: Sami go wyciągnijcie, a WIlmore niech napisze tutaj, co przyciąga kibica, wysoki poziom, który prezentuje Polonia Warszawa i Śląsk Wrocław? Czy kibice gości Lecha i Ruchu, a także marka, czyli Lech, Górnik (w naszym przypadku derby).

U nas nie ma tak, że "emeryci" po 60 lat nie chcą uczestniczyć w oprawie, oni nie mówią, że ktoś im sektorówką zasłania murawę, oni za każdym razem mówią: "dajcie te flagi, ja też chce pomachać".

Więc niech mi nikt nie pierdoli, że oprawa (włącznie z pirotechniką), kibice gości nie przyciągają na stadion. W szarej, polskiej piłce (powoli chyba wychodzi z kryzysu), to jest jedyny element, który ubarwia mecze. I tak na koniec, niektóre kluby wolą płacić 5 tysięcy kary za pirotechnikę, ale mieć pewność, że na trybunach będzie 8 tysięcy kibiców, bo na co komu ciche 3 tysięcy osób, które na dodatek przynoszą mniejszy zysk niż te 8 tysięcy :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”