Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arro » 16 lip 2026, 6:48
Arro
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 16 lip 2026, 7:24
Przema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 16 lip 2026, 7:25
emski
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 16 lip 2026, 7:27
Bellingham mial zdaje sie kilka fajnych odbiorow na Messim - widac bylo, ze to Argentynczyka mocno irytowalo, potem tez czesciej niz zazwyczaj tracil pilki sam z siebie, ale na koniec i tak to udzwignal.
Przema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arro » 16 lip 2026, 7:41
Arro
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 16 lip 2026, 8:19
Slim91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 lip 2026, 8:24
Sammyy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 16 lip 2026, 8:47
Kuba199292
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 lip 2026, 8:53
Nie.
cloner

Ojciecdyrektor
Przema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 16 lip 2026, 11:19
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 16 lip 2026, 11:29
Tuchel, Tuchelem - możesz zatrudnić pierdyliard zagranicznych coachów w klubach, ale Anglicy jako nacja dalej nie mają żadnej wartościowej piłkarskiej tożsamości i to wychodzi w takich momentach. Zostają stereotypy o 'niesamowitej intensywności', gdy w meczu z Norwegią zasadniczo Anglicy w drugiej połowie zdychali i mieli szczęście, że Nyland odwalił babola, co ustawiło dogrywkę, i 'twardej grze' - w czym zasadniczo przegrali z Argentyną. Świetni piłkarze i mogliby grać lepiej, wiadomo, nie powinni tak głęboko się cofać (Tuchel im zabronił wymienić więcej niż kilka celnych podań przez kilkanaście minut?) - ale Hiszpania może grać lepiej lub gorzej, ale będzie grać jak Hiszpania, no i to samo ma zastosowanie do Anglików.
Tak, Spence tam jeszcze łapie się za drugą nogę, a nie tą, którą miał Messi dotknąć, o czym tu gadać.
Bernabeu2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 16 lip 2026, 11:40
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 lip 2026, 11:44
To generalnie prawda i co do meritum się zgadzam. Jednak kastrowanie wartości zespołu, wrzucając tych wszystkich Burnów tego świata, by rozpaczliwie się bronić, no nie pomaga. Po zmianach z 82 minuty, tuż przed pierwszą bramką Argentyny, oni grali na 4 środkowych obrońców w jakimś karkołomnym ustawieniu 631, chociaż Kane grał tak głęboko, że to bardziej jakieś 640 było. W dodatku przy tylu defensorach gola na 2:1 głową strzelił im niski Martinez. Nie zabrał Fodena czy Palmera stawiając na innych grajków, nie wpuścił żadnych środkowych pomocników, by utrudnić chociaż trochę to klepanie Argentynie, bo w sumie poza Mainoo tam chyba nikogo nie miał na ławce. No nie bronią się te jego decyzje za bardzo.
Sammyy
Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio