Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 sty 2008, 1:19
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 23 sty 2008, 1:22
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 23 sty 2008, 1:24
WiemKrzysztof Jarzyna pisze:wiesz
To tak metafora była.Krzysztof Jarzyna pisze:I jako przyszly prawnik uwazasz, ze publikacje prasowe moga byc dowodami? Nowa fala idzie chyba.
Jak potrzebuje pewnych zródeł informacji to korzystam z encyklopedi PWN (alfabet znam), na bzdury pisane przez amatorów nie mam czasu.franz pisze:A ze nie czytasz Wikipedii to i tak Ci nie uwierze.
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 sty 2008, 1:40
Zdegradowany tak.Krzysztof Jarzyna pisze:
Teraz ja Ci zadam proste pytanie - czy Twoim zdaniem powinien zostac zdegradowany? I poniesc taka kare jak np. Arka?
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 23 sty 2008, 1:51
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 sty 2008, 10:20
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 30 sty 2008, 12:53
Zico_FCI
Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 30 sty 2008, 17:50
macko001
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 sty 2008, 23:48
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 31 sty 2008, 16:37
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 31 sty 2008, 17:10
Zico_FCI
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 31 sty 2008, 17:24
Alkohol i kasa się skończył a poziom promili alkoholu we krwi niepokojąco spada. Czyli jest zle.Zico_FCI pisze:Skąd w Tobie tyle pesymizmu?
Niech lepiej spada do tego swojego Boltonu czy tam innego Manczesteru.Zico_FCI pisze: Augustyn
Mnie brak napastnik martwie też, o. Ale (mam w du.. żym poważaniu, że nie zaczyna się zdania od ale) z tymi transferami to moze być różnie jeśli Trzeciak nie dogada się po Hiszpańskich zgrupowaniach z Vuko to ten kozrystając z okazji odejdzie bo nie róbmy z niego Wielkiego Legionisty juz raz (czy aby tylko raz?) pokazał, że ważniesz jest kasa niż Legia i słusznie bo z czegoś na emeryturze życ trzeba. Może faktycznie troche zbyt czarną wizje przedstawiłem, ale ze 2 ważne ogniwa pomocy po sezonie pewnie stracimy, a szkoda bo na godnych zastępów pewne nie będzie kasy.Zico_FCI pisze:. Jeśli chodzi o transfery z klubu po sezonie to za bardzo był nie płakał zawczasu. Jak jeden wymienionych przez Ciebie odejdzie to będzie dobrze. Bardziej mnie martwi brak napastnika na drugą część sezonu.
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 31 sty 2008, 17:39
Zico_FCI
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lut 2008, 18:35
legialive.pl pisze:Mirosław Trzeciak: To barbarzyństwo
źródło: Gazeta Wyborcza
- Ludzie z PZPN nie wiedzą, jak pracować z młodzieżą. Nasz piłkarz bez przygotowania rozegrał pięć meczów w 13 dni. Jest wyczerpany. To skandal. W niedzielę dołączył do nas Przemek Wysocki. To bardzo obiecujący obrońca. Wiążę z nim spore nadzieje. W meczach Pucharu Ekstraklasy spisywał się bardzo dobrze. Nawet strzelił gola. W przyszłości ma duże szanse, by powalczyć o miejsce w pierwszym zespole. - mówi wiceprezes i dyrektor sportowy Legii.
- Przemek wrócił z Kataru, gdzie reprezentacja Polski do lat 19 zajęła drugie miejsce. W ciągu 13 dni wystąpił w pięciu pełnych meczach. Na początku okresu przygotowawczego to barbarzyństwo. Przemek wygląda jak wrak. Podczas tego turnieju zniszczono możliwość przygotowania go do rundy wiosennej. Jego organizm jest tak wycieńczony, że teraz z nami nie może uczestniczyć we wszystkich treningach. Na pewno nie wystawimy go w żadnym z czekających nas jeszcze trzech sparingów. Właściwie powinien tylko odpoczywać. Musi robić wyłącznie trening tlenowy i regeneracyjny.
Po co tyle konsultacji?
- Zastanawiam się, czy ludzie odpowiedzialni w PZPN za szkolenie zdają sobie w ogóle sprawę, jakie dawki obciążeń treningowych, meczowych powinni mieć piłkarze w wieku Przemka. Uważam za niedopuszczalne szafowanie siłami młodych zawodników. Zagrożenie tego, co stało się z Przemkiem, dotyczy wielu zawodników Legii powoływanych do reprezentacji regionalnych i młodzieżowych. Niezliczona ilość konsultacji i turniejów uniemożliwia ich przygotowanie. Inni mają wakacje, a ci grają i trenują.
- Młody zawodnik przez rok powinien trenować 34 tygodnie, tymczasem nie ma żadnych przerw. Jak robi się zimno, to trenuje w hali. Gdzie ci chłopcy mają mieć jakieś życie poza sportem? Kino, wyjście z kolegami na podwórko. Na to już zwyczajnie nie mają czasu. Są tacy młodzi zawodnicy, którzy w sezonie rozgrywają po sto meczów.
- W kadrze mają zegarki do mierzenia tętna. I tyle. Aby dobrze dawkować obciążenia, trzeba mieć jeszcze inne urządzenia. Kadry młodzieżowe nie prowadzą żadnych badań. Powinna być grupa ludzi objętych szkoleniem centralnym. Przynajmniej dwa razy w roku powinni przechodzić badania, żeby było widoczne, w jaki dokładnie sposób się rozwijają.
- Bardzo słaba jest komunikacja pomiędzy trenerami drużyn ligowych a trenerami reprezentacji młodzieżowych. Jeżeli trenerzy z PZPN w większości nie są zatrudnieni na kontraktach, to nie może dobrze wyglądać. Jak taki trener zajmuje się tym wszystkim po podstawowej pracy, to nie ma czasu jeździć na mecze. I musi powoływać tych chłopaków na konsultacje. Zamiast tego powinien jeździć po całym kraju i oglądać chłopaków w ich drużynach ligowych. Po co taki Maciek Rybus ma stawiać się na konsultacje? Badań mu tam nie robią, a przecież musi być dobry, skoro przebija się do podstawowego składu Legii. W Hiszpanii, jeżeli młodzi zawodnicy grają w dobrych klubach, to są powoływani tylko na mecze międzypaństwowe i najczęściej eliminacyjne.
Impreza dla działaczy
- Mam wrażenie, że taka impreza jak w Katarze nie jest dla młodych piłkarzy, a przede wszystkim dla działaczy. Jestem zbulwersowany. Potrzeba refleksji, może nawet debaty nad tym, co u nas dzieje się w piłce młodzieżowej. Ktoś powinien dostrzec, że serwując takie obciążenia, nakazując rozgrywanie tak wielu meczów przy małej liczbie jednostek treningowych, zabija się w młodych wszystko - siłę, szybkość i energię.
- Ciągle zastanawiamy się, dlaczego nie mamy zawodników w wielkich klubach. Tymczasem eksploatujemy nadmiernie największe talenty i ci piłkarze później - jak dowodzą tego badania prowadzone w naszym klubie - przez dwa lata robią minimalne postępy. Zaburzone są proporcje. Ci najlepsi, powoływani do reprezentacji nie mają tych pięciu jednostek treningowych w tygodniu, jakie mają ci, którzy ćwiczą z zespołem Młodej Ekstraklasy. Jak ta sytuacja będzie się pogłębiać, to tych najlepszych będziemy tracić, a ich miejsce będą zajmować słabsi. Pomału zaczną ich doganiać, a potem im "odjeżdżać".
- Ja zawsze mówię: młody zawodnik ma trenować. Stary zawodnik ma grać. Tymczasem na starych uważa się, by się nie męczyli i grali co najwyżej 30 spotkań w sezonie. A młodzi po trzy razy tyle. Młody organizm - mały bodziec, wielka poprawa. Organizm dojrzały - bardzo duży bodziec i maleńka poprawa. Jeżeli to się zaburzy, to młody później nie jest w stanie się zaadaptować. Zawodnik przestanie się poprawiać.
Jak to wygląda na Zachodzie...
- W krajach zachodnich mają plany informacyjne, np. 10-letnie. I taki ośmiolatek trenuje 30 tygodni, dziesięciolatek 32, następny 40. Jeden zaczyna od 40-minutowych treningów, dwa razy w tygodniu. Potem 50 minut, dwa razy w tygodniu. A inny też 50, ale już przez trzy dni. Obciążenia, siła - wszystko jest rozpisane. W Polsce nikt tym się nie zajmuje. W Wydziale Szkolenia PZPN powinni pracować ludzie, których zadaniem byłoby wdrażanie takich programów i pomaganie klubom. W tych mniejszych jest wielu ludzi dobrej woli, ale trzeba im dać jakieś narzędzia. Oni nigdzie za granicą nie grali, może nie mieli trenerów, od których mogli czegoś się nauczyć. Nie ma nawet specjalistycznych książek. Jak idę do księgarni, to tam, gdzie jest sport, widzę książki o jodze, tańcu brzucha, gimnastyce. Tylko o piłce nie ma niczego. W Hiszpanii jest tego pełno, także opracowań internetowych.
- W Departamencie Młodzieży przy PZPN powinni pracować ludzie z doświadczeniem. A oni nie mają informatyków, psychologów, nikogo. Jeżdżę po kadrach młodzieżowych i widzę w niej 20 bardzo zdolnych piłkarzy. Ale są eksploatowani. Moim zdaniem piłkarz do 17 lat powinien grać raz w tygodniu. W pierwszym zespole jest inaczej. Zawodnik wypadnie z powodu kontuzji, ale potem będą kontuzje innych, kartki, wróci do gry i to nadrobi. Młody nie nadrobi braku treningów, bo trenuje dwa, trzy razy w tygodniu.
...i jak to będzie wyglądać w Legii
- W Legii wprowadzamy dokładny plan. Od czerwca wszystkie zespoły będą miały bardzo szczegółowe opracowania dotyczące obciążeń. Zrobiliśmy już badania, aż do rocznika 1995. Chłopcy mają wyznaczone, jak trenować, na ile części dzielić sezon, kiedy stosować obciążenia bez piłki, kiedy z nią. Możemy to robić w klubie, ale na to, co dzieje się w reprezentacji, już nie mamy wpływu. Prosiliśmy, żeby Przemek został zwolniony z kadry i pojechał z nami. Zgodzono się tylko na Rybusa.
- Inna była sytuacja z wyjazdem na zgrupowanie przed mistrzostwami świata juniorów. Wielka impreza i tak dalej. Ale tu też trzeba się zastanowić. Fojut, Strugarek czy Danch nie mogą się odbudować do dzisiaj.
- Młode organizmy są bardzo niestabilne. Jak nic się u nas nie zmieni, to będziemy tracić tych chłopców. Tracimy ich od wielu lat. Kiedyś nie było urządzeń, ale jak są to trzeba z nich korzystać. Teraz wiemy, że jak Szałachowski "robi tlenówkę", to musi przez 15 minut przebiec 12 okrążeń i trzy czwarte. Jak przebiegnie w tym czasie, to znaczy, że jego organizm regeneruje się w stu procentach. Jak mu dołożę dwa procent, to widzę, czy do tego się adaptuje, czy biega na swoim tętnie, czy robi postęp, czy nie? Jak jest przemęczony od razu mówi się mu, żeby zwolnił. Tak dziś powinno się pracować.
- Z pierwszym zespołem Legii na zgrupowaniu jest 17-letni Ariel Borysiuk. Wybitnie utalentowany. Ma wszystko - technikę, orientację, koordynację. Co z tego, jak nam go zepsują.
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 05 lut 2008, 18:48
Zico_FCI
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio