Górnik Zabrze (zbiorczy) - Strona 12

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64905
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8640
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 lis 2006, 11:53

kibicow gosci okolo 100-z czego wiekszosc(sadzac po wysublimowanych odzywkach w kierunku naszego sektora) z Polonii Bytom,agresywnego zachowania w stosunku do naszych cheerleaderek wytlumaczyc sie nie da inaczej jak specyficznymi preferencjami seksualnymi mlodziezy bytomskiej..sniezki w kierunku orkiestry KWK Makoszowy to chamstwo zwykle-nad kktorym nie ma co sie specjalnie rozwodzic...
Skoro sniezki to chamstwo, to jak nazwiesz kamienie w strone kibicow Polonii Bytom :?:

ps - no i z tego co wiem, to z Waszej strony tez pojedyncze sniezki lecialy :lol:

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 18 lis 2006, 8:45

do clonera-choć temat trochę jakby nieaktualny:kamienie polecialy w momencie kiedy zaczeliscie obrzucac Bogu ducha winne dziewczyny,a poza tym-to nie one w was rzucaly,wiec podtrzymuje wersje ze po prostu plec przeciwna wywoluje u was nadmierne emocje,nie do utrzymania...no ale coz-nie od dzis wiadomo gdzie na Slasku panuje najwieksza patolgia,prawda?:/

Korona 4:2 GÓRNIK

przed meczem:
raczej wszyscy postawili juz przy Koronie 3 dodatkowe punkty,druzyna jechala mimo wszystko bez przyslowiowego "noza na gardle" dzieki dosc zaskakujacemu zwyciestwu w Plocku.wiadomo jaki mamy bilans meczy z KOrona,ale nawet ja zdziwilem sie ze w historii strzelilismy im zalediwe jedna (!!!) bramke

mecz:
no coz,Korona przerasta nas w absolutnie kazdym elemencie gry i w kazdej formacji-nie mowiac juz o tym ze w trakcie pierwszej polowy w poczynaniach \G/ widac bylo kompletny chaos i szalenstwo.bez obrony sie w pile grac nie da-chocbysmy strzelili 3 gole-Korona w tym meczu strzelila by nam drugie piec..poprzeczka i slupek-raczej dzielem przypadku..RAdler,Cios...ehh..szkoda pisac..

na trybunach:
Korona jeszcze nie jest przeciwnikiem ktory wywolalby u nas dreszcze i pozbawial noca snu,dlatego raczej na trybunach bez specjalnych emocji-przynajmniej tak to wygladalo w TV.dobra liczba 430 osob w piatek.doping Korony na bardzo wysokim poizomie,podobnie oprawa ale to juz sie robi standardem w Kielcach...

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 18 lis 2006, 14:05

na trybunach:
Korona jeszcze nie jest przeciwnikiem ktory wywolalby u nas dreszcze i pozbawial noca snu,dlatego raczej na trybunach bez specjalnych emocji-przynajmniej tak to wygladalo w TV.dobra liczba 430 osob w piatek.doping Korony na bardzo wysokim poizomie,podobnie oprawa ale to juz sie robi standardem w Kielcach...


Doping napewno dobry moim zdaniem najlepszy ze wszystkich meczów na nowym stadionie ale stac nas na więcej Górnika praktycznie wogóle nie było słychać u nas w młynie . Oprawa całkiem całkiem


wabene
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wabene » 23 lis 2006, 23:48

G O R N I K Z A B R Z E

TO NAJWIĘKSZY, NAJBARDZIEJ UTYTUŁOWANY I NAJBARDZIEJ ZASŁUŻONY POLSKI KLUB- KLUB LEGENDA! Pamiętam inne czasy! Gdy Górnik tylko wygrywał! Grał ofensywnie, strzelał masę goli! To były czasy, kiedy się Górnika w Europie bardzo obawiano! Nie chciano wylosować tej drużyny- zdawano sobie świetnie sprawę z klasy piłkarzy, sily drużyny i popularności Górnika! Gornik Zabrze to pierwszy polski klub, ktory wdarl sie do czolowki europejskich rozgrywek pucharowych! A nie byla to droga latwa! Sedziwie sprzyjali zdecydowanie druzynom z zachodu! W 1962 roku w swoim debiucie pucharowym w PUCHARZE EUROPEJSKICH MISTRZOW KRAJOWYCH mistrzowie Polski trafili na jeden z najsilniejszych zespolow Europy tamtych czasow, faworyta rozgrywek, mistrzow Anglii, zaprawiona w europejskich bojach druzyne Totenham Hotspurs! Zarozumiali i butni angole przybyli na Slask pewni swego, zeby rozjechac Gornika, dopelniajac oczywistej formalnosci! 10 wrzesnia czekal na nich na Stadionie Slaskim swiadomy swoich umiejetnosci Gornik Zabrze i 100 tysiecy wierzacych w jego sile kibicow! Ci kibice wiedzieli, ze pilkarze KSG zrobia potworny kociol pod bramka Totenhamu od pierwszych minut spotkania! Nie zawiedli sie! Po 45 minutach gry bylo 4-0 dla zabrzan! To tak jakby dzis na Legie przyjechal Bayern Monachium i po 45 minutach przegrywal 0-4?!! Absurd! Slynny Totenham, mistrz Premier Ligue lezal na deskach! Bez zadnego gadania!! Bo moglo byc 8-0 i nikt by nie mial pretensji! Dwa slupki i kilka niewykorzystanych setek przez zawodnikow mistrza Polski! 100 tysiecy ludzi szalalo! Szalalo z radosci! Nigdy wczesniej i nigdy potem zadna druzyna mistrza Anglii nie zostala tak upokorzona w przeciagu 45 minut! Pilkarze angielscy i dzialacze byli przerazeni! To nie byly zarty! Miala byc wycieczka i spacerek a szykowala sie niewyobrazalna kleska! O awansie w swietle tego co dzialo sie na boisku nie bylo wogole mowy!! Starzy europejscy wyjadacze zrobili jedyna rzecz jaka mogli zrobic! W 47 i 53 minucie dwa ordynarne wejscia na nogi zabrzanskich pilkarzy i tylko zolte kartki! Wtedy nie mozna bylo jeszcze wymieniac zawodnikow! Gornik musial grac w dziewiatke ! Ostatecznie bardzo oslabiony Gornik wygrywa tylko 4-2! Do rewanzu na wyspach ekipa Totenhamu byla juz doskonale przygotowana! Tym razem to "zoltodzioby" z Zabrza byly zszokowane! Trybuny metr od lini bocznej ( tego w Polsce nie bylo ), kibice prawie na plycie boiska, plucie , rzucanie monet i przedmiotow w pilkarzy druzyny przyjezdnej! I ostatni trick, murawa stadionu totalnie zlana woda tuz przed meczem! Pilkarze Gornika jezdzili na niej jak na lyzwach! Totenham wygrywa 8-1! I pomimo tej kleski, Gornika na wyspach zapamietano! Gornik tez zapamietal ta lekcje, nauka nie poszla w las! To w takich meczach zabrzanska jedenastka nabierala doswiadczenia! To zaprocentowalo w przyszlosci! Górnik Zabrze to jedyny polski klub, który grał w finale europejskich rozgrywek pucharowych w FINALE PUCHARU ZDOBYWCOW PUCHAROW w 1970 roku! Kazdy stary kibic wie jak ciezko bylo sie przebic do ostatecznej rozgrywki ktoregokolwiek z pucharow europejskich! Jak bardzo kazdy klub europejski chcial miec w swojej kolekcji ktorykolwiek z pucharow: PEMK, PZP, PUEFA! Jak w krajach europejskich tlumy fanow witaly zdobywcow kontynentalnych rozgrywek! Mecze finalowe ogladala cala Europa! Gornik Zabrze byl tego najblizszy! Nikt nie gral w finale! Tylko Gornik z polskich klubow gral finale! SZKODA , ZE SIE NIE UDALO! Gornik Zabrze to jedyny polski klub, który przez " dłuższy czas" był w absolutnym czubie Europy zespołów klubowych! W LATACH 1968-1971 GÓRNIK BUDZIŁ WIELKI SZACUNEK W EUROPIE! W 1968 roku Górnik przegrał w ćwierćfinale PUCHARU EUROPY MISTRZOW KRAJOWYCH (odpowiednik dziesiejszej LIGI MISTRZOW ) z mistrzem Anglii Manchesterem United. W Manchesterze zabrzanie przegrali 0-2, tracąc drugą bramkę w 90 minucie gry. W 60 minucie sedzia nie uznal prawidlowo zdobytej bramki dla zabrzan! W rewanżu na Stadionie Slaskim w obecnosci ponad 100 tys kibicow było 1- 0! Od 70 minuty, gdy Górnicy zdobyli gola, trwał nieustanny atak na bramkę Anglików! Przyznał to sam trener Manchesteru mówiąc, że to był cud, ze pilka drugi raz nie wpadla do angielskiej bramki i że nie doszło do dogrywki, a ten mecz był przedwczesnym finałem! Górnik był jedynym zespołem, który ograł w tych rozgrywkach zdobywcę PUCHARU EUROPY- MANCHESTER UNITED! W finale MANCHESTER rozbil 5-1 silna BENFICE LIZBONA ze slynnym Eusebio w skladzie! W 1970 ROKU GÓRNIK BYŁ W FINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!! W ćwierćfinale dwa razy po 3-1 odprawiony zostaje GLASGOW RANGERS! Potem wspaniałe, pełne dramaturgii półfinałowe mecze z AS ROMA! W Rzymie 1-1, zabrzanie strzelaja gola ale wlosi w koncowce wyrownuja! Rewanz! Wszyscy Polacy ogladali ten mecz! W swietlicach studenckich miejsca przed telewizorem zajmowano kilka dni przed! Cała Polska za Górnikiem, puste ulice, ponad 100 tys. kibiców na Stadionie Sląskim, autentycznie ponad milion chętnych na bilety, miliony przed telewizorami i odbiornikami radiowymi!! Zaraz na poczatku rzymianie strzelaja gola, Gornik atakuje, atak za atakiem, wlosi muruja bramke ( slynne catenaccio), minuty uciekaja, ostatnie 20 minut Gornik w zasadzie nie schodzil z polowy rzymian, jedna z ostatnich akcji ofensywnych w 89 minucie i pilkarz wloski fauluje w polu karnym Romy zawodnika polskiego, rzut karny wykorzystuje Lubanski 1-1! Stadion eksploduje! A chyba cala Polska! Wszyscy ogladali ten mecz! Ludzie szaleja! Zaraz na poczatku dogrywki w 93 minucie Lubanski strzela gola na 2-1! Euforia! Szal radosci! W 121 minucie dogrywki strzal rozpaczy wlochow z 25 metrow i 2-2! Trzeci mecz w Austrii, znow 1-1! 330 minut walki na pelnych obrotach! Losowanie, ktore wygrywa Gornik! Trzeba bylo slyszec ten glos radosci Jana Ciszewskiego! Los oddaje zabrzanom to co zabieral w przeszlosci! Awans do finału po wielkich meczach! Finał: 1-2 z MANCHESTEREM CITY. W 70 minucie Stanisław Oślizło strzela kontaktowego gola, potem dwa razy piłka o centymetry mija angielską bramkę a golkeeper Manchesteru nawet się nie ruszył! W chwili,gdy Lubański strzela wyrównującego gola, na stadionie gaśnie światło- chwila przerwy, gol nieuznany! Niestety porażka! W 1971 ROKU GÓRNIK BYŁ W ĆWIERĆFINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!!! ZNÓW MANCHESTER CITY zatrzymał zabrzan: 2-0 na śląskim, 0-2 w Manchesterze i trzeci mecz w Austrii minimalnie przegrany! TO BYŁY WIELKIE LATA GÓRNIKA I POLSKIEJ PIŁKI KLUBOWEJ! GÓRNIK PRZEGRYWAŁ Z PÓŹNIEJSZYMI TRIUMFATORAMI ROZGRYWEK! Nie leżały niestety zabrzanom zespoły angielskie, ktore graly bardzo ostro i bezpardonowo! Mecze cwiercfinalowe odbywaly sie tez w marcu gdy murawa Stadionu Slaskiego byla zmrozona co bardzo oslabialo najlepsza ceche Gornika- szybka kombinacyjna gre ofensywna! Ale kilkanaście lat później pomscil Gornika WIELKI WIDZEW ŁÓDŹ- ta druzyna miala patent na wyspiarzy, lodzianie nigdy nie cofali nog, kosci trzeszczaly ale oni nie ustepowali nawet o metr: faul za faul, kosa za kose, atak za atak! Gornikowi brakowalo tej twardosci! Górnik Zabrze to jedyny klub, który zdobyl 14 razy mistrzostwo Polski ( w 1939 roku sezon przerwano a tytul przyznano zdobywcy Pucharu Polski Ruchowi Chorzow, dlatego Ruch ma tez 14 tytulow), to jedyny klub który zdobył 5 razy z rzędu mistrzostwo Polski, 8 razy mistrzostwo Polski w dekadzie, 16 razy z rzedu stawal na podium rozgrywek ligowych! I to jedyny Polski klub, który rozegrał wiele wspanialych spotkań przy ponad 100 tysięcznej widowni na Stadionie Śląskim w Chorzowie! Były to mecze pucharowe z AS ROMA, OLLIMPIC MARSYLIA , DUKLĄ PRAGA, LEWSKIM SOFIA, DYNAMEM KIJOW, SPARTĄ PRAGA,TOTENHAMEM HOTSPUR, ASTON VILLA, AUSTRIA WIEDEN (120 000 -rekord wszechczasów), MANCHESTEREM CITY, CSKA SOFIA, MANCHESTEREM UNITED i ligowe ( z RUCHEM CHORZOW, LEGIĄ WARSZAWA, POLONIĄ BYTOM )! I co najważniejsze- wygrywał te mecze! I te wielkie masy kibiców przychodziły tam właśnie dla Górnika! Ci kibice przyjeżdżali z Poznania, Krakowa, Wrocławia, Krosna, Łodzi, ze wszystkich stron Polski! Ci kibice wiedzieli, ze na wlasnym terenie ich ukochany Gornik byl w stanie pokonac kazdy zespol! Taka była magia Górnika! Nie liczyły się odległości, liczył się Górnik. Jak Górnik grał, jak zagra?! I NIC TEGO NIE ZMIENI, ŻE ŻADEN Z POLSKICH KLUBOW NAWET W UŁAMKU SIĘ DO TEGO NIGDY NIE ZBLIŻYL I CHYBA JUZ NIGDY NIE ZBLIZY! Przy takich tlumach kibicow swoje mecze rozgrywaly jeszcze tylko kadry narodowe reprezentacji Polski trenerow Górskiego i Piechniczka! I TO JEST DOWÓD NA TO, ŻE JEST TO NA RAZIE NAJWIĘKSZY Z POLSKICH KLUBÓW! Górnik miał kibiców w całej Polsce, na mecze przyjeżdżali z całej Polski! Piszę to do tych,którzy opowiadają głupoty o komunistycznym klubie PRL-owskim ( szczególnie w Warszawie )! To był klub kochany! Cała Polska mu kibicowała! I Polonia za granicą! Łączył Polaków! Ulice były puste, gdy Górnik grał! W przeciwieństwie do popieranych przez Komitet Centralny klubów milicyjnych i wojskowych, tak nielubianych! I trzeba jasno powiedzieć młodym sympatykom i kibicom Legii Warszawa! To nie Górnik był dzieckiem komunistycznej Polski - PRL (co warszawka wmawia Polakom po 89 roku , odwracając kota ogonem), to CWKS Legia ( Centralny Wojskowy Klub Sportowy- resortów siłowych komunistycznej zniewolonej Polski ) był dzieckiem PRL- nielubianym przez Polaków. Każdy totalitarny kraj socjalistycznego bloku wschodniego miał swój sztandarowy stołeczny klub wojskowy! I w każdym z tych państw wojsko oraz te sztandarowe kluby były na pierwszym miejscu (w ZSRR byl to CSKA Moskwa, w Bulgarii CSKA Sofia, w Jugoslawii Crvena Zvezda Belgrad, w Rumunii Steua Bukareszt itd.)! Warszawę, Komitet Centralny, komunistycznych warszawskich kacyków i generałów bardzo bolało, że jest taki klub, który zabiera stolicy rokrocznie mistrzostwo i zbiera laury w Europie! W pewnym momencie popularność, siła i sława Górnika były juz tak wielkie, że nic nie pozwalało tego zmieniać poprzez zakulisowe sterowanie socjalistycznych warszawskich dygnitarzy komunistycznej Polski! Silne górnictwo w owym czasie, które miało możliwość reklamowania piłkarzy od służby wojskowej tez broniło Górnika przed zawiścią komunistycznej Warszawy i beszczelnoscią Legii- inne kluby, nie miały takiej możliwości obrony przed drenowaniem składów! Górnik był lepszy na boisku, miał piłkarzy tworzących wielki zespól, miał kibiców w całej Polsce i za granicą. Dlatego wymyślono bajkę, mającą autorów i szczególny posłuch w Warszawie, że Górnik był pupilem PRL-u. Ta bajka wyjaśniała i usprawiedliwiała brak sukcesów wojskowego nielubianego klubu, który pomimo , że kradł ile się dało najlepszych zawodników (albo będziesz grał w Legii, albo będziesz zapychal na poligonie), to tworzył z nich zaledwie zbieraninę bez charakteru, bez sukcesów na miarę oczekiwań i zawsze był gorszy! Pamiętne lata, gdy Legia powołała do wojska najlepszych zwodników POLONII BYTOM, momentalnie niszcząc potęgę tego klubu ! I ostatnia rzecz. Też bardzo ważna! O sile Górnika stanowili świetni piłkarze z charakterami z Zabrza i okolic: Lubański, Lentner, Pohl, Gorgon, Kostka, Kowalski, Deja , Gomola, Musiałek, Szołtysik, Oślizło, Matysik i inni! To oni stanowili trzon zespołu! Milicyjne i wojskowe kluby zawsze podbierały zawodników innym klubom! Ci zawodnicy nawet nie chcieli udawać tego , że się z tymi klubami w jakikolwiek sposób identyfikują! Dlatego np. Legia wielokrotnie była zbieraniną bardzo dobrych zawodników bez ducha i dlatego nie miało to przełożenia na oczekiwane w Warszawie wyniki! POWTÓRZĘ TO JESZCZE RAZ! ŚMIEM TWIERDZIĆ, ŻE ŻADEN POLSKI KLUB NAWET NA UŁAMEK NIE ZBLIŻY SIĘ DO TEJ PRZEOGROMNEJ POPULARNOŚCI JAKĄ MIAŁ GÓRNIK W LATACH SWOJEJ ŚWIETNOŚCI I CHWAŁY! I NIE ZDOBYTE MISTRZOSTWA, PUCHARY POLSKI, OSIĄGNIĘTE RUNDY EUROPEJSKICH PUCHARÓW, POKONANE DRUŻYNY, ALE TE WIELKIE MASY KIBICÓW NA MECZACH GÓRNIKA, TO JEST TO, CO WYRÓŻNIA TEN KLUB NA ZAWSZE SPOŚRÓD INNYCH KLUBÓW! I jeszcze jeden znamionujący fakt- na porządku dziennym w owym czasie było, że w samej Warszawie olbrzymia rzesza warszawiaków kibicowała właśnie Górnikowi a nie wojskowej Legii! Wojskowa Legia, jej patroni to nie był ich klub! PZPR często sięgał po pomoc ojców Legii w PRL-u. To często byli kibice tego pokolenia tak poranionego przez wojnę, Niemców, Sowietów i komunistów! Ich przedwojenne kluby, które kochali: Polonia Warszawa, Marymont, Cracovia, kluby lwowskie zostały specjalnie z premedytacją zniszczone przez komunistów! W tej sytuacji swoją sympatię przenieśli na WIELKIEGO Górnika! I było ich wielu. I kibicują mu do dzisiaj! Faktem jest, ze to pokolenie kibicow Gornika juz wymiera ! Ci młodsi w Warszawie, którzy rodzili się po wojnie, w sercu mieli juz najsilniejszy w owych czasach klub stołeczny- Legię. Znamienny fakt! W Warszawie był i jest wielki stadion na ponad 100 tys. ludzi! Legia na nim nie grała! Nie miała tylu sympatyków! Nawet gdy w 1972 roku do Warszawy przyjechał słynny AC MILAN i zdecydowano się rozegrać mecz na tym stadionie , wypełnił się on tylko 70 tys. kibicami. Górnik miał takich spotkan przy ponad 100 tys. widowni wiele. Wiele!! I to jest ta subtelna ale jakże olbrzymia przepaść- różnica, która pokazuje jak zupełnie inaczej postrzegano te dwa kluby! To jest ten fakt, który obala całkowicie te półprawdy, stereotypy, kłamstewka i wygodne wersje głoszone w Warszawie na temat Legii, Górnika i PRL! Dobrym przykładem tych "wymyślonych prawd" jest też film Zaorskiego "Piłkarski poker". Totalnie kłamliwy, wybielający wojskowy klub (tak nielubiany przez Polaków ) i szkalujący Górnika (klub, któremu kibicowały miliony Polaków i polonusów)! A na koniec dodam jeszcze, że ten wielki warszawski stadion zamieniono na największy targ Europy- taka była i jest popularność Legii! Nie atakuję Legii! To WIELKI KLUB- mistrz Polski, obecnie budujący swój bardzo pozytywny wizerunek ! Obalam tylko kłamstwa i piszę prawdę o przeszłości! W warszawce do dzis popularne jest twierdzenie, ze Gornik wygrywal bo pompowalo sie pieniadze w Slask! Bzdura! W PRL górnictwo było silne, bo było źródłem dewiz! Doilo sie wiec Slask z wegla, który slazacy wydobywali ciezko pracujac! Oczywiscie dewizami rozporzadzali ojcowie z Warszawy! Dewizy za sprzedany wegiel przeznaczali na utrzymanie miedzy innymi tego wojska, które patronowalo Legii i które wprowadzalo stan wojenny w 81 roku! Tylko czastka dewiz zostawala na Slasku! To byl ten ochlap rzucony gornikom za ich ciezka prace przez wladze w postaci przywilejow i karty G oraz sklepow pewexowskich! Gdyby 100 procent srodkow uzyskanych ze sprzedazy wegla zostalo na Slasku to ten region dzis wygladalby zupelnie inaczej! Chwala slazakom, ze zbudowali taka druzyne jak Gornik Zabrze za ten ochlap, który zostawila im warszawka! W Warszawie z tych pieniedzy, ktore dzisiaj maja i z tych zawodnikow, ktorych nagminnie kradli latami, powinni zbudowac kilka takich druzyn! A nie stworzyli nigdy takiej jak Gornik lat 58- 75! Taka jest roznica miedzy Gornikiem i Legia oraz miedzy warszawka i slaskiem! Jeszcze inna bzdura powtarzana w warszawce to twierdzenie, ze Gornik musial wygrywac dla Gierka !?? -))) Gierek byl z Sosnowca! To wtedy kwitlo Zaglebie Sosnowiec! Sekretarzowal PZPR w latach 70 tych a to byly juz lata schylku wielkiego Gornika zakonczone spadkiem tej druzyny do II ligi w 78 roku (uratowano najstarszego ligowca Ruch Chorzow , kosztem Gornika )! Faktem jest, ze w pewnym momencie skonczyla sie koniunktura na wegiel, padło górnictwo, Górnik też jest na łopatkach! Tym tekstem oddaje GORNIKOWI ZABRZE to co temu wielkiemu klubowi należne! Prostuje klamstwa na temat Slaska i jego mieszkancow! Legia jest na szczycie, a Górnik odchodzi i sie zwyczajnie kończy- to agonia (BÓG i tak jest kibicem tego klubu, tyle razy w ostatnich latach Górnik balansował na krawędzi drugiej ligi ). Ale ta przeszłość sportowa była piękna i na niej współcześni piłkarze powinni się wzorować! Takie rzeczy warto przypominać dla wszystkich: kibice, działacze, kopacze, piłkarze, młodzież, interesujący się futbolem i ci, którzy nie mają o tym pojęcia, starsi i młodsi! Oby młodsi grali kiedyś przy takiej publice i na tym poziomie rozgrywek, żeby czuli to oczekiwanie na mecz, tę rozpacz kibiców, dla których zabrakło biletów, te puste ulice, żeby czuli ten ryk z trybun 120 tys. kibiców i milionów (autentycznie całej Polski) przed telewizorami i przy odbiornikach radiowych, ten strach czołowych drużyn europejskich, które doskonale wiedziały, że tutaj o awans będzie bardzo, bardzo ciężko, żeby czuli ta atmosferę, ten ciąg do zwycięstwa i radość Polaków ze zwycięstw Górnika, ta walkę, mecze z AS Roma- losowanie! Warto było na tych meczach być, tego się nie zapomina,"to se ne wrati "! Życzę polskim piłkarzom, żeby zagrali jeszcze takie spektakle jak grał Górnik, potem Legia, potem WIELKI Widzew i Wisła! Chociaż mecze Górnika były z tego wszystkiego zdecydowanie największymi widowiskami gromadzacymi i jednoczacymi najwieksza ilosc Polakow! Oby polskie kluby zagrały jeszcze takie spotkania! Jeszcze w 1985 i 1986 roku, gdy Górnik grał pucharowe mecze, na śląski przyszło po 70 tys. ludzi! W tym samym czasie grały RUCH CHORZÓW i GKS KATOWICE i przyszło po 10 tys.kibiców! Nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby ktoś przywrócił Górnikowi Zabrze jego blask, gdyby Górnik zagrał w pucharach, to mimo tego całego piłkarskiego bagna w tym kraju, Górnik Zabrze rozgrywałby swoje mecze przy wielkiej liczbie kibiców. Jest w zasadzie kilka mozliwosci: Gornik Zabrze najwiekszym z polskich klubow, Legia Warszawa najwiekszym z polskich klubow! Obydwa twierdzenia maja swoje niepodwazalne argumenty! O Gorniku napisalem! Legia? Miala wspaniale wystepy w pucharach! Najdluzej gra w ekstraklasie, jest liderem tabeli wszechczasow, zawsze gra o najwyzsze cele, zdobyla mistrzostwa i puchary Polski, ma wielu kibicow! I ostatnia rzecz, ktora potwierdza jej wielkosc! Ma wielu przeciwnikow, kibicow ktorzy twierdza, ze Legii nie lubia, ze ten klub ich nie interesuje! Gdy przyjezdzaja inne kluby- siedza w domu! Ale gdy przyjezdza Legia wtedy zawsze ida na stadion! To tez bardzo wiarygodny miernik wielkosci klubow! Inne wielkie polskie kluby, ktore spokojnie pretenduja do miana najwiekszego z polskich klubow to na pewno: Ruch Chorzow (stary klub, 14 krotny mistrz Polski) i Wisla Krakow (10 tytulow, wspaniale pokolenie mlodych krakowskich pilkarzy konca lat 70tych- Kapka, Nawalka, Kmiecik, i dzisiejsza pozycja tego klubu)! Oraz z pewnoscia Widzew Lodz (wspaniale mecze w pucharach ). Seria Gornika Zabrze lat 68- 71 w pucharach europejskich jest faktem niespotykanym w polskiej pilce klubowej! To Gornik gral najwieksze mecze! W kazdym z tych przegranych z Manchesterami spotkan byl o wlos od wygranej! Natomiast mimo wszystko Legia w pucharach?? Np. cwiercfinal Ligi Mistrzow osiagniety przez Legie w 1996 roku! Legia dotarla tam cudem! Trzy ostatnie mecze w grupie przegrala (ze Spartakiem w Moskwie 1-3, ze Spartakiem w Warszawie 0-1 i z Rosenborghiem w Trondhaim 0-4)! Slabiutki styl z tymi modlami tego znanego komentatora zeby w rownoleglym meczu Blackburn- Spartak padl odpowiedni wynik to bedziemy mieli cwiercfinal Ligi Mistrzow! Hehe- to takie polskie! Mecze Legii z Panathinaikosem w cwiercfinale ( 1-1 w Warszawie i 0-3 juz do przerwy w Atenach??? Tez bardzo slabiutko!! Polfinal Legii w PZP!-))) Manchester w 1/2 finalu wygral w Warszawie jak chcial 3-1 kontrolujac spotkanie od poczatku do konca! W rewanzu Manchester gral na stojaco! Bylo 1-1! Po meczu pilkarze Legii mieli rece wzniesione do gory z czego smiali sie komentatorzy angielscy, piszac na drugi dzien w prasie, ze pierwszy raz widzieli druzyne, ktora przegrywajac odpadla i sie cieszyla z niewiadomo czego!?? Autentyczne fakty! Przy calym szacunku ale te wystepy pucharowe Gornika przy 100 tys widowniach trzymajace w napieciu do ostatniego gwizdka a wystepy Legii sa jednak zupelnie nieporownywalne! Seria Gornika z lat 68-71 (SERIA!!!!!) to byla walka jak rowny z rownym z najsilniejszymi na owe czasy druzynami europejskimi! Czasem po 330 minut (mecz, rewanz+ dogrywka, trzeci mecz+ dogrywka)! Widzialem te mecze! W 68 roku Gornikowi w Anglii nie uznano bramki a na slaskim w rewanzu pilka cudem nie wpadla po raz drugi do bramki Manchesteru! Gornik byl lepszy od Manchesteru w tym dwumeczu- nie mial jednak dosc szczescia! Odpadl! Jednak los oddal mu to co nalezne w losowaniu z AS Roma w 1970 roku! Gornik Zabrze 1968 roku to byla jedna z dwoch druzyn w historii polskiej pilki klubowej, ktora byla w stanie zdobyc Puchar Europy! Powinna byla go zdobyc! Druga druzyna byl wielki Widzew Lodz z lat osiemdziesiatych ze Zbigniewem Bonkiem,Wlodzimierzem Smolarkiem i Jozefem Mlynarczykiem w skladzie!! Ta druzyna nabierala doswiadczenia w meczach PUEFA! W kilku edycjach tych rozgrywek pomimo, ze odpadala we wczesnej fazie rozgrywek to wyeliminowala stosunkiem bramek strzelonych na wyjezdzie obydwa Manchestery po dramatycznych remisowych meczach w Lodzi i w Anglii! Ograla w karnych budujacy swoja przyszla potege Juventus Turyn,chociaz zaraz potem zostala rozbita przez angielski Ipswich Town 0-5 i 1-0! Ograla druzyne niemiecka Borussie Menchengladbach po 2-3 i 1-0! I w sezonie bedacym apogeum tej druzyny ograla w pieknym stylu bedacy u szczytu potegi FC LIVERPOOL w cwiercfinale PEMK! W polfinale Widzew przegral dosc wyraznie z Juventusem 0-2 w Turynie i 2-2 w Lodzi! Ale w tych meczach Zbigniew Boniek gral juz w druzynie z Turynu! Gdyby Boniek gral w Widzewie to jestem pewny, ze byloby dokladnie odwrotnie! Potem Juve przegral w finale! ALE TO ZWYCIESTWO WIELKIEGO WIDZEWA LAT 80-tych Z FC LIVERPOOLEM TO JEST NAJWIEKSZE POJEDYNCZE ZWYCIESTWO POLSKIEGO ZESPOLU KLUBOWEGO w historii potyczek pucharowych polskich klubow! W czasach kiedy Gornik gral na topie o Juventusie, Liverpoolu, Bayernie Monachium jeszcze malutko w Europie slyszano! Liczyly sie Manchestery, Nottingham forest, Totenham, druzyny wloskie Inter I Milan, silne Dynamo Kijow, portugalska Benfica!! Tamte czasy, inni mistrzowie! Czolowka Europy zespolow klubowych w latach gdy Widzew wygrywal w Europie jest juz zdecydowanie bardziej zblizona do dzisiejszej! Gdy Widzew wygrywal z Manchesterami, chylily sie one ku szarzyznie! Wschodzil powoli Liverpool i Juventus!! Przypominam te rzeczy! Przypominam wspaniale lata i wspaniale mecze WIELKIEGO GORNIKA nie z powodu kompleksow co na pewno kilku ignorantow mi wytknie! DZIS RZECZYWISTOSC KLUBOWA W POLSCE JEST ZALOSNA! W Zabrzu, Lodzi i Chorzowie jest bardzo zalosna! A w Warszawie i Krakowie tylko zalosna! Z ta roznica ze w Zabrzu za pojedyncze miliony a w Warszawie i Krakowie za ciezkie miliony! Niech Cupial wydaje kase! Szczerze mowiac to troche jednak trafia kula w plot! Ci kopacze z Krakowa beda kasowac ile sie da i beda przegrywac z byle kim! A ci naiwni mlodzi kibice serio wierza, ze oni sa gwiazdami!?-))) To samo Legia przegrywajaca ze Stala Sanok!! Pojedynek Legii z Szachtarem o Lige Mistrzow to byla kompromitacja a Szachtar jest kompromitacja w Lidze Mistrzow!-))) Smutna prawdziwa prawda! Ale oby sie to zmienilo!!! Przypominam o Gorniku lat 60-tych i poczatku 70-tych bo warto o tym przypominac w tej polskiej klubowej beznadziei dnia dzisiejszego! Moze mlodzi to przeczytaja i beda chcieli to powtorzyc w obojetnie jakim polskim klubie!

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 24 lis 2006, 17:09

oo staryy..jakos mi sie nie chce wierzyc ze chcialo ci sie to wszystko pisac-ale jesli w istocie to-rispect.. :O
Już dziś odbędą się w Warszawie kolejne rozmowy prezesa Górnika, Eugeniusza Postolskiego oraz ustępującego prezydenta Zabrza, Jerzego Gołubowicza na temat sprzedaży części, a kto wie, czy nie większościowego pakietu akcji spółki. Pojawiają się nawet spekulacje, że transakcja zostanie zawarta jeszcze dziś, czyli przed drugą turą wyborów prezydenckich w Zabrzu. Czy głównym kandydatem do przejęcia klubu jest Sylwester Cacek, przewodniczący Rady Nadzorczej Dominet Banku, 93. na liście najbogatszych Polaków tygodnia Wprost? Oficjalnie nikt tych informacji nie potwierdza, choć rozmowy z Sylwestrem Cackiem na pewno są prowadzone. Jego majątek "Wprost" szacuje na 185 milionów złotych.

źródło: Sport
..serial pod tytulem "nowy inwestor w \G/" ma chyba wiecej odcinkow niz Moda na Sukces,ale ten jest szczegolnie ciekawy-Dominet juz przeciez sie wlaczyl we wsparcie klubu,ale chyba teraz kroi sie cos wiekszego...jakas pozytywna wiadomosc w tym smuntym czasie...

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 26 lis 2006, 10:06

Pojawił się w Zabrzu i od razu gruchnęła plotka. Andrzej Szarmach (56 l.) ma zostać trenerem Górnika. Były reprezentant Polski nie zamierza jednak pozbawiać pracy Marka Motyki.

- Zawsze gdy pojawiam się na Roosevelta, zaczynają wszyscy plotkować, że będę tu pracował - śmieje się Szarmach. - Zapewniam wszystkich, że nie zamierzam na razie pracować jako trener. Mam licencję menedżera i zajmuję się na razie tylko tym. Nie wolno mi wykonywać pracy szkoleniowca czy dyrektora sportowego. Wszyscy w Zabrzu mogą spać spokojnie. "Diabeł" nie zamierza tam straszyć (śmiech). Nie mam nawet czym.

Szarmach zapewnia, że jedynym powodem odwiedzin Górnika była chęć spotkania starych znajomych.

- Pogadałem ze Staszkiem Oślizłą - mówi. - Ale... Być może Górnik będzie chciał w jakiś sposób nawiązać ze mną współpracę. Mam kilku fajnych piłkarzy. O nazwiskach na razie nie mówię, ale gdyby działacze wyrazili ochotę, to jestem otwarty.
to troche uspokaja...z czym jak z czym,ale ztrenerka to na pewno "Diabla" niewielu wiaze...prowadzil zdaje sie kiedys Zaglebie L. ze skutkiem mocno srednim...jednak jego wizyta "menadżerska" obawiam sie ze moze sie skonczyc upchnieciem "po starej znajomosci" jakiegos barachła w kadrze \G/...jakies takie czarne mysli mam,sam nie wiem czemu...? :P

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 02 gru 2006, 10:27

Jak nieoficjalnie dowiedział się "Dziennik Zachodni", Robert Kolasa, który grał w Zabrzu w latach 1998-2003, domaga się 27 tysięcy złotych. Górnik przyznaje się do kwoty znacznie mniejszej.
- To około siedmiu tysięcy, ale jeszcze sprawdzamy wszystko w papierach - mówi prezes Górnika, Eugeniusz Postolski. - Zawodnik był u nas na zasadzie prowadzenia działalności gospodarczej. Nie opłacał składek do Urzędu Skarbowego, teraz klub spłaca te zaległości w "skarbówce". Wliczamy to w poczet spłaty naszego zadłużenia wobec piłkarza.
Przypomnijmy, iż Górnik otrzymał karę półrocznego zakazu transferów i odebrania trzech punktów. - Nie chcę nawet komentować decyzji Wydziału Dyscypliny. PZPN, zamiast pomagać, tylko szkodzi klubom, a najbardziej dostaje się drużynom ze Śląska. Niech zamkną nasze stadiony, a na boiska wpuszczą barany, jak im przeszkadza śląska piłka. Tyle złych rzeczy dzieje się w innych klubach, na innych stadionach, a nam zabierają punkty za śmieszne siedem tysięcy! - dodaje sternik klubu.
Prezes Postolski chce w najbliższym czasie wystosować pismo do wszystkich posłów naszego regionu, aby zajęli się sprawą śląskich firm z udziałem skarbu państwa, które ze strachu nie chcą pomóc tutejszym klubom. - KGHM sponsoruje Zagłębie Lubin. U nas prezesi takich spółek nie chcą podać pomocnej dłoni, bo boją się, że następnego dnia stracą pracę! - ocenia szef Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni
no coz...bedzie ze wymyslam ze mam teorie spiskowe,ze cytuje prezesa biednego klubu ktory szuka dziury w calymm,bo jest bezradny itp.
ale jak pomysle ze w zeszlym sezonie,gdy Legii nie spotkala praktycznie zadna kara za zdemolowanie Placu Zamkowego przez jej kibicow,ktorzy potem wesolo wsiedli do swych PKSow i pomkneli w strone swych macierzystych stron typu Ostroleka,Raszyn itp. natomiast kary Wisly,za wyczyn ich dzielnych kibicow(wpi*rdol Bogu ducha winnym pilkarzom Arki) a potem te sprawy porownam do tego ze(w zasadzie nie wiadomo za co?)po meczu z Legia(gdy (L) zapewnila sobie w Zabrzu MP-oficjalny powod-wtargniecie kibicow na murawe[tylko ze po meczu i w dodatku wylacznie w celu TRADYCYJNEGO odebrania od pilkarzy koszulek po ostatnim meczu na wlasnym boisku] \G/ natychmiast zamknieto stadion...WIDZEW za lody ktore krecilo tam kilku prezesow pod rzad-powinien praktycznie nie istniec(zreszta gdyby nie pomoc i przewaly ktore zrobil Boniek takby sie niechybnie stalo),Lech ma takie dlugi ze takze zastanawiaja sie nad zmiana nazwy i rozwiazaniem klubu(pewnie zmienilo by sie KKS na KP albo WKP albo Bog wie na co..),nas karaja odjeciem punktow ktorych potrzebujemy jak wody...no coz-na 90% w nastepnym sezonie awansuje Ruch,moze szanse ma Polonia,teoretycznie tez w czolowce jest Zaglebie...3 kluby z regionu to chyba dla Misiow z Wawki troche za duzo widocznie..

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 02 gru 2006, 10:39

A powiedz kolego co KP Legia Warszawa ma do debli niszczących miasto, skoro na stadionie spiker prosił o udanie się do domu i przyjscie następnego dnia na imprezę szykowaną przez klub na Agrykoli? Skoro kilka razy apelowano o spokojne zachowanie i przypominano, że klub nie organizuje żadnych wieczornych imprez na mieście? Widze, że wpisujesz się w tok myślenia byłego komisarza Kochalskiego, który apelował o zamkniecie stadionu do końca roku To co - w Mongoli kilku chuliganów z okrzykiem na ustach "Legia Mistrz" zniszczy centrum Ułan Bator i mają zamykać stadion na Łazienkowskiej? :lol: "Bo klub nie dopilnował porządku"


A patrząc z jaką wyższością i pogardą piszesz o PKSach, Ostrołecę i Raszynie jestem pewien, że "miastowy" z ciebie pełną gębą. :roll:

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 02 gru 2006, 12:06

kolego co KP Legia Warszawa ma do debli niszczących miasto
po pierwsze-widze ze nastroj masz przedni,ale kolega twoim na razie nie jestem-cenie twoje wypowiedzi(pomimo tego ze czasem twoja zacietosc jest naprawde czasem irytujaca...),uwazam ze w pelni prawda jest to ze zadebiutowales na tym forum w bardzo dobrym stylu-ale powiem krotko:nie lubie cie-jak zreszta kazdego ktory uwaza ze jest "najmadrzejszy na calej lące"-wiec uzywanie slowa "kolego" jest chyba w niewlasciwym kierunku
a dalej:
co KP Legia Warszawa ma do debli niszczących miasto,
wlasnie to ze to JEJ kibice to miasto zaczeli demolowac-nie widzisz zwiazku?poza tym-to nie bylo "kilku Mongołów w Ułan Bator" tylko ok tysiaca-poltorej kibiciow "Dumy Mazowsza" na Placu Zamkowym.powiedz mi,czy nie widzisz roznicy miedzy w sumie pokojowym wejsciu kibicow na murawe(nikomu nic sie nie stalo,kibice Legii pozostali w swoim sektorze,paru odwaznych przyjelo palki przez plecy na uspokojenie ktorymi uraczyla ich psiarnia)a calonocnymi zamieszkami w centrum miasta po meczu?czy chcesz mi wpierac ze nie ma zwiazku klubu z jego kibicami?to jest kompletny bezsens-te zamieszki byly poprzedzone zgromadzeniem na LAzienkowskiej i jezeli stadion-posrednio lub bezposrednio stwarza zagrozenie dla miasta i normalnych ludzi to powinno sie go zamknac i zagrozenie znika-czy nie?
patrząc z jaką wyższością i pogardą piszesz o PKSach, Ostrołecę i Raszynie
dokladnie-ludzi ktorzy przyjezdzaja by pokrzyczec "waaaaaaaarszaaaaawaaaaaa,warszawa,waaaaaaaarszawaaaaa",postac za napisem"Warszawiacy-warszawskie dzieci pojdziemy w bój,za kazdy kamien Twoj Stolico..itd"a potem ida rozpier*alac Plac Zamkowy,demolowac sklepy i podpalac auta mam w GLEBOKIEJ POGARDZIE i twoje wpieranie mi ze mam jakas manie wielkosci napewno na to nie wplynie

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 02 gru 2006, 12:42

Więc chciałem ci niekolego przypomnieć, że nie wszyscy którzy byli na Placu Zamkowym wszczynali awantury, że nie wszyscy na Placu Zamkowym byli wcześniej na stadionie Legii. Że wszyscy którzy byli na stadionie zachowywali się bardzo przyzwoicie, nie wbiegając nawet po zakończeniu meczu z Wisłą w pokojowy sposób na płytę boiska po koszuli. O twoich liczbach widzów (ok tysiąca) nie warto nawet dyskutować - rozumiem, że byłeś widziałeś. Może obserwowałeś z innej części placu niż ja i stąd taki babol z tysiącem ludzi.

O zamykaniu stadionu nie będę z tobą też trudno dyskutować - prezentujesz poziom myślenia Kochalskiego czy leśnych ludów z PZPN. W Europie takich kwiatków nie ma - po zamieszkach w Barcelonie po zdobyciu Pucharu Europy nikt poważny nie proponował czy zamknąć Camp Nou do końca toku czy tylko na klika meczy. Nie proponował bo nie chciał się zbłaźnić. U nas to jak widać na porządku dziennym.
Idąc twoim tokiem myślenia to proponuje zamknąć w pierdlu wszystkich producentów samochodów, bo kierowcy wchodzą do nich po pijaku i zabijają ludzi. Śmieszne? A producenci nie stwarzają "pośrednio lub bezpośrednio" zagrożenia produkując te nieszczęsne?

Co do Raszynów - bardzo lubisz generalizować. Miałem kiedyś znajomego ze Śląska, który okazał się strasznym kretynem (co odkrywszy znajomość urwałem). Mimo wszystko ja tak o tobie nie powiem, choć ty pewnie zachował byś sie inaczej.

Co do samego meritum twojego pierwszego posta. Ja uwielbiam takie teorie spiskowe: Postolski widzi spisek pzpnu na śląskie kluby, Petrescu coś majaczył o całym sezonie ustawionym pod Legię, Lenczyk ostatnio płakał, że źle losują grafik spotkań. Wszystkich z miejsca zapisałbym do pisu.

Co do sprawy sponsorowania przez firmy państwowe - w obecnych czasach powinien być tego odgórny zakaz. I nie chodzi o to, że niektórzy podatnicy mogą się burzyć że z ich kieszeni idzie na klub któremu nie kibicują. Ale takie kluby są wrażliwe na polityczne zawirowania, i przykład Płocka czy Lubina pokazuje, że na dłuższą metę nie da się budować silnego i stabilnie rozwijającego sie klubu.

Długi należy spłacać. Kto tego nie robi powinien ponosić karę. To oczywiste. Tak samo jak oczywiste jest, że Pzpn nie powinien przykładać ręki to takich numerów jak pozbycie się długów przez Widzew. Chcą zakładać nowy klub ok - ale jak startują od 0 w finansach to tak samo powinno być z poziomem sportowym. Niech zaczynają od B-klasy.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 02 gru 2006, 15:07

nie wszyscy którzy byli na Placu Zamkowym wszczynali awantury, że nie wszyscy na Placu Zamkowym byli wcześniej na stadionie Legii. Że wszyscy którzy byli na stadionie zachowywali się bardzo przyzwoicie, nie wbiegając nawet po zakończeniu meczu z Wisłą w pokojowy sposób na płytę boiska po koszuli.
deltinho czy ty nie widzisz ze taki rozdzial jest idiotyczyny?mecz odbywa sie,patrzac pod wzgledem bezpieczenstwa,nie tylko na samym stadionie-jesli kibice ktorejs z druzyn wychodza ze stadionu to zwroc uwage ze patrole policyjne nie rozjezdzjaa sie rowno z koncowym gwizdkiem ale szczekaja az do momentu kiedy zrobi sie bezpiecznie.piszesz o barcy:
po zamieszkach w Barcelonie po zdobyciu Pucharu Europy nikt poważny nie proponował czy zamknąć Camp Nou do końca toku czy tylko na klika meczy.
ale nie czujesz roznicy?100 tys ludzi (na samym stadionie) a smieszne 10 tys?jedno zero w tym wypadku czyni wielka roznice.i tam zamieszki przebiegaly troche inaczej-nikt dla zabawy nie demolowal srodmiescia a bylo to raczej konsekwencja dzialan policji a nie ich przyczyna-jak to bylo w trakcie waszej zabawy.
Co do Raszynów - bardzo lubisz generalizować.
stary,powiem krotko:bladzisz.wychodzisz moze z zalozenia ze musze poznac kazdego kibica Legii osbiscie,pogadac z nim,posluchac ze w bloku w Ostrolece jest kiepsko,czy cos i dopiero wtedy oceniac jego zachowanie?nie kieruje tych slow do Ciebie,juz patrzac na Twoje posty,wyobraz sobie ze sie domyslilem ze nie gadam z gosciem ktory wisial na kolumnie Zygmunta i przegryzal opony w stojacych w poblizu autach w czasie imprezy zorganizowanej sobie przez kibicow CWKSu tylko pewnie z kims kogo cala ta paranoja mocno irytowala(rozumiem ze nie chcesz sobie sam utrudniac dyskusji i dlatego niezbyt wyraznie to okazujesz..)tylko ze widzisz-o kibicach roznych druzyn kraza stereotypy,ktore SKADS SIE WZIELY-takie akcje potwierdzaja ten ktory mowi ze haslo z flagi "Duma Mazowsza"mozna odczytywac naprawde doslownie...powiedz mi np dlaczego kiedy Polonia swietowala MP to jakos nikt nikomu nie wybijal szyb,nikt nikomu nie demolowal aut,nikt nie robil posmiewiska z hasel o Warszawie ktore fajnie wygladaja na plocie,tylko ze tak naprawde-nic dla kibicow nie znacza...
O twoich liczbach widzów (ok tysiąca) nie warto nawet dyskutować
racja-nie warto dyskutowac...ale spoko-ja tez tak uwazam,przeciez to tylko kilku pijanych Mongołów w Ułan Bator,prawda?a cala akcja to wrecz cicha msza zalobna w wielki piatek,skad tyle krzyku o nia,powiedz-jak myslisz?
Miałem kiedyś znajomego ze Śląska, który okazał się strasznym kretynem (co odkrywszy znajomość urwałem). Mimo wszystko ja tak o tobie nie powiem, choć ty pewnie zachował byś sie inaczej.
przyznam Ci sie ze nie wiem jaki morał z tej historii plynie,wykoncypowalem sobie taki:"kretynów nie sieją a sami rosna...i to w kazdej czesci swiata"w kazdym razie serdecznie dziekuje ci ze nie nazwiesz mnie kretynem ze wzgledu na twojego znajomego.raduje mnie to strasznie,nie do konca jest dla mnie jasne to drugie zdanie i cos jeszcze mialem napisac o tym napisac ale zapomnialem...
slysze ze Arsenal grac zaczal wiec musze Cie przeproscic...Niekolego!:)

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 03 gru 2006, 11:13

Górnik Łęczna złożył propozycję Damianowi Sewerynowi. Piłkarz ma w kontrakcie zapisaną kwotę odstępnego, która wynosi 60 tysięcy euro. Jak na razie graczom Górnika oferty składają głównie kluby, które wiosną będą z zabrzanami walczyły o utrzymanie. Łukasz Juszkiewicz podpisał przed tygodniem kontakt z Widzewem Łódź. (Sport)
kolejna zla wiadomosc-i to podwojnie zla...po pierwsze-Seweryn byl jednym z nielicznych nieanonimowych dla przecietnego bywalca Roosvelta 81 pilkarzy i w srodku pola potrafil naprawde zawziecie przycisnac.po drugie-jesli bedziemy sprzedawac i wzmacniac wlasnym kosztem kluby ktore beda naszymi rywalami w walce o utrzymanie to witajcie derby z PatologicznaPolonia i Uciekajacymi Kurczakami...Leczna stosuje strategie na ktora pozwala jej kasa jaka plynie rzadowym strumykiem-oslabia przeciwnika przez jego rozkupienie...good news-to jest to czego wokol \G/ potrzeba..i to szybko...

wabene
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wabene » 14 gru 2006, 14:46

Pamietny rok 53 gdy to prowincjonalny klub wojskowy spod Kopca Kosciuszki Wawel Krakow zdobywajac wicemistrzostwo Polski osmielil sie byc lepszy w tabeli od " centralnego " skupiska gwiazd jakim byla CWKS Legia! Ministerstwo obrony dokonalo wtedy historycznego wyczynu i postanowilo usunac z ligi wszystkie regionalne kluby wojskowe! Wawel rozwiazano natomiast Legia od tej chwili mogla juz byc totalnie bezkonkurencyjna a wszystkie talenty plynely juz wprost do koszar w jednym miescie, ktore miescily sie pod trybunami Stadionu Wojska Polskiego! Lucjan Brychczy to tez pilkarz ze slaska z Rudy Slaskiej powolany do sluzby wojskowej! Tak budowano potege Legii! Nikt nie opluwa Legii! Nie smialbym tego robic ! Podaje tylko fakty! Zaraz po tych wydarzeniach z Wawelem w 55 i 56 roku Legia swieci swoje pierwsze triumfy w roli mistrza Polski!

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 14 gru 2006, 22:57

Dzisiaj symbol Śląska i najbardziej utytuowana drużyna w Polsce GÓRNIK ZABRZE obchodzi 58 urodziny istnienia. Wszystkiego najlepszego, odrodzenia w lidze i 15 mistrza Polski 8)

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 17 gru 2006, 13:31

dzięki Fish:) milo z twej strony,jakos nie znalazlem czasu zeby wpasc tu z tej okazji-calkiem fajnie ze znalazl sie ktos kto o tym wspomnial;)ha,moze male zaskoczenie ze akurat Gieksiorz ale to chyba dobry znak:)

a teraz z innej(doslownie) beczki:)
Konkurs Browarów Górnośląskich dla kibiców Górnika

Kibicujesz Górnikowi? Projektujesz, zajmujesz się grafiką? Masz teraz wyjątkową szansę, aby Twój projekt ozdobił piwo ze specjalnej edycji dla Kibiców Górnika Zabrze. Tylko najlepsza etykieta zostanie umieszczona na klubowej butelce Górnika.
Wystarczy, że użyjesz własnej kreatywności i umieścisz to, co chcesz na etykiecie piwa, które będzie oficjalnym piwem Kibiców Górnika Zabrze.
Stwórz własny pomył i prześlij go najpóźniej do 19.01.2007 r. Zostanie on oceniony w konkursie przez kibiców i jury Browarów Górnośląskich.
Każdy projekt jak i kibic głosujący na projekt, może wygrać bilet na mecz Pucharu UEFA.
Dodatkowo za trzy najlepsze hasła reklamowe promujące piwo Górnik Zabrze Browar Górnośląski rozda karnety na mecze Górnika Zabrze w rundzie wiosennej oraz koszulki klubowe.
Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 09.02.2007 r.


wiecej na www.browarygornoslaskie.pl
o wypuszczeniu naszego klubowego piwka juz glosno bylo od dawna a pomysl ze to kibice zaprojektuja jego wyglad jest bardzo sympatyczny:)oby tylko browarnicy dostosowali sie poziomem do projektow kibicow,bo powiem szczerze zeby pic wyroby naszego sponsora (Van Pur) czyli nasze "koszulkowe" Karpackie-trzeba \G/ bardzooo mocno kochac:)
na zdrowie!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”