Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10602

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14413
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 maja 2026, 16:02

cloner pisze:
05 maja 2026, 15:33
Oczywiście że mnie tam nie ma w Czewie, ale piszesz że marzysz o tym, żeby w koncu mieć wolne od oglądania gry córki. To jest właśnie narzekanie imho.
No co Ty opowiadasz, ja tam napisałam, że gdy już mam jakiś wolny dzień, to marzę o siedzeniu w domu, a nie łażeniu po znajomych. Bo tu cały czas rozchodzi się o to, że o ile znajomi z piłki wiedzą jak jest, o tyle dla reszty jest to dziwne i zdarza się, że ktoś ma do nas pretensje, że np. nie jesteśmy dostępni w weekend.
cloner pisze:
05 maja 2026, 15:33
W wieku 10 lat, jeśli dziecko nie potrafi sobie powiedzmy obiadu podgrzać to jest upośledzone, z winy rodziców oczywiście.
Też uważam, że podstawy ogarnięcia się są dzieciakom potrzebne. Jak słyszę, że taka nieogarnięta dziewczynka, która nie umie sobie kanapki zrobić, miałaby zmienić akademię i zamieszkać w bursie gdzieś na Śląsku, autentycznie się zastanawiam, jak to miałoby wyglądać. Z drugiej strony – w takich warunkach może będzie im łatwiej się czegoś nauczyć, bo już nie będzie wyjścia.
matt_ pisze:
05 maja 2026, 15:38
Fizjo to potrzebna i dobra praca, ale nie w szpitalu ani innym przybytku na jedną zmianę :P Albo coś fajnego trafisz albo będziesz jeździł do ludzi. Jeszcze możesz złapać etat na uniwerku.
Ja widzę, że najlepiej zarabiają znajomi fizjo z prywatnymi gabinetami. Ewentualnie jeden poszedł do klubu fitness/siłki i tam też jest zadowolony. Dla odmiany ci pracujący u nas w klubie mają bardzo dużą rotację i jeszcze chodzą ploty, że całkiem będą fizjo dla akademii likwidować.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16987
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5291
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 05 maja 2026, 16:09

Ja przypominam, że ktoś tam śmiał się tutaj ze mnie jak powiedziałem że w wieku 23 lat nie nastawiałem nigdy pralki i jaki jest koszt chemii its. W skali miesiąca. Czasami po prostu pewne rzeczy nie są potrzebne i naprawdę nie warto się przejmować co sobie o nas mówią inni ludzie.

W: co do fizjo to ci co pracują w szpitalach to faktycznie słabo zarabiają, natomiast jeśli ktoś ma swoją jdg i faktycznie robi te 150h to już ładnie zarobi. Wiadomo że nie na początku ale po paru latach jak się ma już swój sprzęt (a nie leasingu), a najlepiej swój lokal, to można spokojnie wyciągać 20k na rękę.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64922
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8642
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 maja 2026, 16:12

futbolowa pisze:
05 maja 2026, 16:02
No co Ty opowiadasz, ja tam napisałam, że gdy już mam jakiś wolny dzień, to marzę o siedzeniu w domu, a nie łażeniu po znajomych. Bo tu cały czas rozchodzi się o to, że o ile znajomi z piłki wiedzą jak jest, o tyle dla reszty jest to dziwne i zdarza się, że ktoś ma do nas pretensje, że np. nie jesteśmy dostępni w weekend.
Otóż to, działaj tak żeby mieć więcej tych wolnych dni, skoro Ci ich brakuje. A z drugiej strony, jak znajomi narzekają że nie jesteście dostępni w weekend to umówcie sie na jutro, LM jest, rezerwacje w restauracji na kolację, drinka i wszyscy happy.

PS w Czewie tam wszyscy zdrowi?
Spoiler:
:pogrzeb:

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2535
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1117

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 05 maja 2026, 16:16

cloner pisze:
05 maja 2026, 15:59
sickstick pisze:
05 maja 2026, 15:57
Jak w wieku 8 lat nie chodzi samodzielnie do szkoły to jest upośledzone
To ty napisałeś, ale faktem jest że w mojej podstawówce chyba 80% klasy wracało same.
sickstick pisze:
05 maja 2026, 15:57
To może pójdziemy dalej z taką analogią - jak facet w wieku 30+ nie zarabia powyżej 10k netto miesięcznie to znaczy że jest nieudacznikiem życiowym. Zgadzasz się?
Czy nieudacznikiem to nie wiem, ale z całą pewnością coś poszło nie tak.
Czyli zdecydowana większość Polaków jest nieporadna życiowo (:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14349
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3957

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 05 maja 2026, 16:26

cloner pisze:
05 maja 2026, 16:12
PS w Czewie tam wszyscy zdrowi?
Mogli zaprosić Blankę, która nie potrafi śpiewać a jest "trenerką" w programie dla dzieci :P

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16253
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2878
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 05 maja 2026, 16:35

A ja uważam, że ludzie pod czterdziestkę, którzy wychodzą co chwilę na drineczki, imprezy i dyskoteki to też nie do końca się rozwinęli życiowo. Mogli być mega samodzielni za dzieciaka a w dorosłości są wciąż młodzieżą.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64922
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8642
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 maja 2026, 16:45

Rezus pisze:
05 maja 2026, 16:35
Mogli być mega samodzielni za dzieciaka a w dorosłości są wciąż młodzieżą.
Wiem że pijesz do mnie, ale... to chyba lepiej bawić się w wieku 30-39 (pod czterdziestkę, jak to ująłeś) niż w wieku 11-18 lat, gdy się jest młodzieżą.
BTW na dyskotece to już chyba kilka lat nie byłem ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14413
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 maja 2026, 17:01

sickstick pisze:
05 maja 2026, 15:57
Ja uważam że jakieś takie wyznaczanie progów na podstawie swojej historii życia jest bez sensu. Każdy jest inny, ma inny dom, inaczej się rozwija.
I przede wszystkim – mamy zupełnie inne czasy. Dzisiaj to się rodzicom dzieci zabiera albo kręci afery na cały kraj za akcje, które w latach 90 były uznawane za normalne. Plus – inaczej się wychowuje, inaczej spędza z dziećmi czas, świadomość zagrożeń też jest większa. Nie ma co porównywać.

Ja chodziłam do szkoły bez rodziców od samego początku, ale miałam starszego o 5 lat brata, a na autobus szło się całą klasą, bo mieszkaliśmy obok siebie. To też robi różnicę.
cloner pisze:
05 maja 2026, 16:12
Otóż to, działaj tak żeby mieć więcej tych wolnych dni, skoro Ci ich brakuje. A z drugiej strony, jak znajomi narzekają że nie jesteście dostępni w weekend to umówcie sie na jutro, LM jest, rezerwacje w restauracji na kolację, drinka i wszyscy happy.
Ogólnie to wychodzę z założenia, że jak komuś zależy, to zawsze coś zorganizuje.
cloner pisze:
05 maja 2026, 16:45
w wieku 11-18 lat, gdy się jest młodzieżą.
Jeszcze w latach studenckich jest dobry przedział wiekowy na to ;)

Ja szalałam za młodu, ustatkowałam się mając 18 lat. To też nie była dobra opcja, ale tak to już z życiu jest.

PS Ale na dyskotece nie byłam nigdy, a chciałabym, lubię potańczyć :D

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5754
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 776

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 05 maja 2026, 17:35

futbolowa pisze:
05 maja 2026, 17:01
PS Ale na dyskotece nie byłam nigdy, a chciałabym, lubię potańczyć
Przyjeżdzasz do Torunia, najpierw escape room u DDK a pózniej dyskoteka na świezym powietrzu w Labie, córkę zostawiasz na szermierce. Córka rzuca piłkę, przerzuca się na floret i mozna żyć na nowo :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14413
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 maja 2026, 18:11

j1mmy pisze:
05 maja 2026, 17:35
Przyjeżdzasz do Torunia, najpierw escape room u DDK a pózniej dyskoteka na świezym powietrzu w Labie, córkę zostawiasz na szermierce. Córka rzuca piłkę, przerzuca się na floret i mozna żyć na nowo
O, fajna opcja. Jest tak chuda, że ciężko by ją było trafić xd

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17446
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4354
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 05 maja 2026, 19:21

Ogólnie to hodujemy niezaradne spoleczenstwo goniac w tym zachod

Mielismy teraz na singlowce jedna Ukrainkę (z dalekiego wschodu bo ok Luganska, ojciec to Rosjanin tak w ogole :)
i byla fajna dyskusja o tym dlaczego Polacy zaczeli coraz częściej wybierać na żony Ukrainki

U nich męska i żeńska energia sa w symbiozie, uzupełniają sie ale nie próbują sie wymieniać. Czyli facet otwiera kobiecie drzwi, zarabia wiecej itd a ona dba o siebie i dom. W duzym uproszczeniu. Faceci wychowują synów w męskiej energii (meskie zajęcia, majsterkowanie, ryby, wymiana koła itp) a kobiety córki w żeńskiej

U nas to sie zaczelo mieszać. Kobiety weszła w meski obszar, faceci nie potrafią sobie znaleźć miejsca, męskość jest często traktowana jako toksyczna. Do tego mamy mase rozstań i dzieci sa wychowywane przez kobiety, chłopaki tym samym w energii żeńskiej nie męskiej (w szkole tez bo 90% nauczycieli to kobiety przeciez). No I mamy jak mamy

Co lepsze czas oceni :)

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2535
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1117

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 05 maja 2026, 19:47

Kiedyś to było odcinek 1521.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18609
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2253
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 maja 2026, 19:55

Piękny dziś dzień. Pobiegałem, posiedziałem w parku, korzystałem z pogody.

Nie pamiętam aby kiedyś tak mnie cieszyły słoneczne dni. Zaraz kolega wyżej powie, że ględzenie w stylu dziadów ale cieszą mnie małe rzeczy, jak wyjście na powietrze, spacer, grill.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64922
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8642
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 maja 2026, 19:56

Bo w Bytomiu tak mamy, cieszymy się życiem :smoke:

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5490
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1808
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 05 maja 2026, 20:33

Zazdroszczę, aczkolwiek w mojej obecnej sytuacji zacząłem doceniać małe rzeczy. Jak uda mi się wygospodarować dwie godziny na rower to zajebiście, a nie że szkoda na tak krótko. Wyjście na piwo ze starymi ryjami też na dwie godziny- git, pójdziemy w opór kiedy indziej. Zdecydowanie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”