Dickson ze skladu to kaplica. W sumie to po jesieni nie widzialem zadnych pozytywnych elementow w grze Legii i jak widzialem grajacego Juniora to mnie krew zalewala.Zonglerka pilka przed wykonaniem rogu to stanowczo za malo (mecz z Odra). Postawilbym wreszcie stanowczo na Burego i dal mu szanse. Jak nie udowodni nic na wiosne to na miejscu Zygo i Wdowca zastanowilbym sie nad tymi setkami tys euro ktore nas kosztowal
Nudza mnie wymeczone zwyciestwa i wreszcie chcialbym zobaczyc Legie grajaca atrakcyjnie i ladnie. A wiem ze tak moga. Tylko niech dadza z siebie wszystko....
A wiec za robote panowie w Mragowie







