To w sumie logiczne. Rok temu dawaliście 40 w okresie, w którym Fabregas został mistrzem świata. W tym sezonie takich sukcesów nie osiągnął, więc jego cena musiała pójść w dół.Mentor pisze:Sandro Rosell powiedział natomiast, że nie damy więcej niż 40 mln euro i Pep to rozumie
Szczęsny gdzieś podobno się wypowiadał, że Cesc 2 mecze grał żeby 6 pauzować, czy coś w ten deseń. Więc tak, zostawmy go i dajmy mu w następnych latach sukcesywnie zbijać cenę, do poziomu 10-15 mln
Chociaż w sumie jego obecność to jakaś podpórka dla Wilshere'a i Ramsey'a, więc nawet jakby miał po sezonie czy dwu odejść za np. 5 baniek, to w ogólnym rozrachunku i tak na nim zarobiliśmy/zarobimy.
9 sezon "Katalońskiego Judasza" już w sierpniu tylko na Emirates









