Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 26

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
m_wojtas
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 23
Rejestracja: 04 lut 2005, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: m_wojtas » 12 sie 2005, 1:35

kama_reda pisze:Bayern jest w tym momencie jest silniejszy, niż przed rokiem o tej samej porze.
To prawda, ale nie zagra Ismael, Daisler może znów grać kiepsko, a jak Bayern będzie się tylko bronił to gospodarze złapią wiatr w żagle i... Na pewno będzie ciekawie.

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 12 sie 2005, 9:07

Ja obstawiam wynik 2-2, napewno bedzie duzo goli. Bayern jeszcze nie jest w optymalnej formie tak samo jak Bayer ale nie zapomnijmy ze bayer gra u siebie i u siebie jest bardzo groźny. W Bayernie nie zagra S'steiger, Ze Roberto, więc nadaża sie sytuacja do pokazania swoich mozliwosci dla Karimiego. Obstawial bym taki skład na mecz:

--------------------Kahn----------------
Sagnol-----Lucio----Demichelis---Liza
----------------Heargweas-------------
Deisler-----------Ballack---------Karmi
------------Makaay---Santa-------------

Może za Karimiego bym dał Salichamidzica. Mecz bedzie bardzo interesujący i trudny dla bawarczyków. Ale bedzie dobrze.... już nie umie sie doczekać.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 12 sie 2005, 16:21

Deisler jest kompletnie bez formy, nic nie pokazał z Gladbach, ani z Bayernem, ale w tym drugim meczu grał krócej. Według mnie Deisler na ławe. W ataku postawiłbym na Guerrero i oczywiście Makaaya. Co do reszty się zgadzam

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 12 sie 2005, 16:36

kama_reda pisze:W ataku postawiłbym na Guerrero i oczywiście Makaaya.

No nie moge sie z Toba zgodzic :( Ja nie ryzykowalbym wystawienia Guerrero obok Makaaya w tak waznym meczu, postawilbym raczej na Pizarro ewentualnie Santa Cruza. Watpie takze ze Karimi wystapi na lewym skrzydle wydaje mi sie ze Magath wystawi Hergreavesa na lewej flance a Karimi pojdzie do srodka. Takie jest moje zdanie :)
Ostatnio zmieniony 12 sie 2005, 16:47 przez spyrczak, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 12 sie 2005, 16:46

Moim zdaniem na lewej zagra Salihamidzic, a Karimi z prawej. Co do Guerrero jest w bardzo wysokiej formie i sądze, że powinien otrzymać szanse.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 sie 2005, 18:21

spyrczak pisze:No nie moge sie z Toba zgodzic Ja nie ryzykowalbym wystawienia Guerrero obok Makaaya w tak waznym meczu,
Eee tam. Guerrero grał już ważniejsze mecz (choćby w LM) i grał bardzo dobrze. A ten mecz nie jest taki ważny. To dopiero druga kolejka, a nie koniec sezonu. Każdą stratę będzie czas odrobić,a Guerrero musi zbierać dośwaidczenie. Tak ja napisał Kama Jose jest w wysokiej formi i na pewno by sobie poradził. Inna możliwość napadu to Makaay-Santa Cruz. Jednak myślę, że Roque - chociaż jest w formie - imponowałby nieskutecznością.
Bardziej niż o Guerrero obawiałbym się o Karimiego. Nie ważne gdzie by go Magath wystawił to Ali mógłby się spalić. On nie grał jeszcze takiego meczu. Trzeba postawić na Hergreavesa, bo też w wysokiej formie.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 sie 2005, 18:31

Napewno dla mnie Guerrero jest lepszy Santa Cruza. Jest napewno lepiej wyszkolony technicznie i co najważniejsze dla napstnika ma nos do strzelania bramek i piłka go szuka czego nie mozna powiedzeci o Santa Cruzie który w bundeslidze 25 bramek chyba dotychczas stzrelił. Pizzaro chyba nie ma formy bo jak by miałto pierwszy skląd gwarantowany :!:

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 12 sie 2005, 18:37

Dla mnie Guerrero jest gorszy JESZCZE od Santa Cruza. Santa Cruz ma bardzo dobry drybling gra swietnie głową, potrafi tez strzelic gola. A guerrero ma niekiedy bardzo dobre mecze ale jeszcze musi sie uczyc. Ale cos mi sie wydaje ze w jutrzejszym meczu Magath wystawi Guerrero. A co do Pizzaro to faktycznie jak jest w formie ma pewno miejsce w składzie Bayernu... teraz jej nie ma więc siedzi...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 13 sie 2005, 12:30

To juz dziś jest ten mecz z Bayerem . Jak myslicie kto wygra ?
Ja osobiście nie darze sympatią Bayernu zas bardzo lubie aptekarzy , jednak sądze że to Bawarczycy będą górą . Są w wyjątkowo dobrej formie i nie powinni mieć większych problemów z uporaniem się z teamem Krzynówka :twisted:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 sie 2005, 13:24

Tutaj zamieszczam ładny rysuneczek zes kładami z oficjalnej stronki Bayeru.
Obrazek
A więc gra Santa Cruz w ataku, a nie Guerrero, na lewej jest Karimi,a na prawej Salihamidzić.
Nie ma jakichś szczególnych niespodzianek w składzie.

EDIT:
Jest już 2:0 dla bayernu. Karimi gra znakomicie, zaliczył piękną asystę przy bramce Makaaya. Świetnie gra właśnie Makaay i Ballack.
O grze bayeru lepiej nie wspominać, chociaż teraz strzelili gola po kontrowersyjnym karnym. 2:1.
EDIT2:
Karimi gra dziś świetnie właśnie strzelił trzeciego gola dla Bayernu. Znakomity mecz! Niepodziewałem się aż tylu bramek. Brawo dla Bayernu. Szkoda, że Krzynio cienko gra...

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 13 sie 2005, 16:23

Bayern jest wielki :!: :D

Początek meczu, mocno przycisnęli i 2:0, potem się cofnęli i Leverkusen przejął inicjatywe. Berbatow strzelił z karnego na 2:1 (za co ten karny to nadal nie wiem :roll: ) i zrobiło się groźnie. No to Bayern się wziął na 3 minuty do roboty, strzelił na 3:1 (Karimi :D super mecz w jego wykonaniu) i dalej mają spokój. Bayern wygrywa jak najmniejszym nakładem sił, wiadomo sezon jest długi i ciężki. Jak będzie trzeba to znowu zaatakują, ale narazie nie ma takiej potrzeby.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 13 sie 2005, 16:57

No no takiego wyniku chyba nikt sie nie spodziewał 1-5 dla Bayern'u Monachium 3 bramki Makaay'a 1 Ballack'a i 1 Karimi Pogrom Bayeru :!:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64922
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8642
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 sie 2005, 17:00

to juz jest pogrom

Bayer Leverkusen 1 - 5 Bayern Munich

3' [0 - 1] M. Ballack

11' [0 - 2] R. Makaay

31' [1 - 2] D. Berbatov (pen.)

35' [1 - 3] A. Karimi

57' [1 - 4] R. Makaay

60' [1 - 5] R. Makaay

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 13 sie 2005, 18:49

Napisze jeszcze raz. Bayern jest wielki :!: :D Pokazał to dzisiaj. Jakby musieli grać przez 90 minut na pełnych obrotach to mogłaby paść nawet dwucyfrówka. No może troche przesadziłem :wink: Ale naprawde gdyby byli przez cały mecz maksymalnie skoncentrowani to byłby inny, lepszy wynik, choć ten i tak jest znakomity :)

Aha, dalej nie wiem za co był rzut karny, co Lizarazu takiego zrobił :shock: Wpadł na Voronina, ale ten i tak nie miał szans dojść do piłki to raz, a dwa Lizarazu biegł do przodu za plecami Ukrainca. Andriej się nagle zatrzymał i Liza wpadł na niego i go przewrócił. Według mnie "karny z kapelusza" :roll:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 sie 2005, 18:55

Krzynówek już tak mocno nie pierdzaiał na tle bawarczyków :D Widac nie ma forym. Co do Bayernu to napewno jest na gazie ale Leverkusen to teraz padke gra aż głowa boli co oczywisice nie umniejsza sukcesowi bawarczyków :D Ale z takim Leverkusoen to by Legia pojechała :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”