
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 wrz 2014, 8:32

cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 wrz 2014, 8:34
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 wrz 2014, 8:49
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 wrz 2014, 8:53
Zasad mi nie musisz tłumaczyć...cloner pisze:jeden z elementów. Zasada jest prosta: nie chcesz, nie bierzesz udziału
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 wrz 2014, 8:57
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 wrz 2014, 9:12
Masz jakies dziwne doswiadczenia. Zgodnie z KN nauczyciele maja do przepracowania 40h na tydzien w tym jest czas na przygotowanie sie do zajec, sprawdzanie prac, prowadzenie zajec dydaktycznych, wychowaczych itp. Tak wiec czystych godzin lekcyjnych maja moze max 30 na tydzien. Uwierz mi ze jest to przestrzegane. Praktycznie wiekszosc nauczycieli sprawdza prace domowe klasowki w szkole albo w drodze do pracy:Pddemon pisze:Nie wszystkie sprawdziany sprawdza je w budynku szkolnym - mając tzw okienko i godzinę wolną od zajęć - nauczyciel też człowiek ma prawo do odpoczynku lub też przygotowuje się do następnych godzin lekcyjnych - sprawdza z czego prowadzi zajęcia itd..cloner pisze:Dowiedz się w takim razie, ile godzin ten nauczyciel spędza tygodniowo/miesięcznie w budynku szkolnym, skoro wyciągnąłeś argument brania klasówek do domu.ddemon pisze:ale Ty do domu roboty raczej nie przynosisz,a nauczyciele tak
Nie wiem jak jest teraz,pewnie się zmieniło ja edukację skończyłem 5 lat temu - kurde szmat czasuMimo wszystko szacunek należy się każdej osobie bez względu na jaki zawód wykonuje,
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 04 wrz 2014, 9:34
League

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 04 wrz 2014, 10:12
Professor Chaos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 04 wrz 2014, 11:21
To, że ty mieszkasz w Wawie i ktoś może dojeżdżać ztm 30 min. do pracy nie znaczy, że tak jest wszędzie.Bienias pisze:Praktycznie wiekszosc nauczycieli sprawdza prace domowe klasowki w szkole albo w drodze do pracy:P
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 wrz 2014, 11:25
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: DayToEnd » 04 wrz 2014, 12:36
Dużo czyli wakacje, "18h" tydzień pracy i ?Bienias pisze: To ze maja 2 miesiace wolnego to jest bardzo duzy bonus za uzeranie sie z dzieciakami. I zgadzam sie z Clonerem ze nie powinni narzekac na swoj czas pracy bo maja bardzo duzo przywilejow.
Żona przez dwa lata poświęcała na dojazdy 1,5 h w jedną stronę ,więc nie zawsze jest różowo. Tak czy inaczej są plany , że nauczycielom zabiorą wakacje i będą pracować w godzinach 8-16. Tylko ilu rodziców przyjdzie na wywiadówkę?cloner pisze:No tak, niektórzy do pracy mają kwadrans i muszą w domu sprawdzać.
DayToEnd
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 wrz 2014, 12:47
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 04 wrz 2014, 13:06
Zabrać wakacje? Wtedy jeszcze bardziej dobija ten zawód ale co zrobić jak ignoranci typu cloner zabierają sie za przeprowadzaniem zmian. Pełno jest rzeczy które robią z zawodu nauczyciela jeszcze gorszy niż jest a jak czytam mądrości typu : jak nie pasuje to zmienić prace to ręce opadająDayToEnd pisze:Dużo czyli wakacje, "18h" tydzień pracy i ?Bienias pisze: To ze maja 2 miesiace wolnego to jest bardzo duzy bonus za uzeranie sie z dzieciakami. I zgadzam sie z Clonerem ze nie powinni narzekac na swoj czas pracy bo maja bardzo duzo przywilejow.
Żona przez dwa lata poświęcała na dojazdy 1,5 h w jedną stronę ,więc nie zawsze jest różowo. Tak czy inaczej są plany , że nauczycielom zabiorą wakacje i będą pracować w godzinach 8-16. Tylko ilu rodziców przyjdzie na wywiadówkę?cloner pisze:No tak, niektórzy do pracy mają kwadrans i muszą w domu sprawdzać.
League

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 04 wrz 2014, 13:19
hehe, przestrzeganie kodeksuBienias pisze:Masz jakies dziwne doswiadczenia. Zgodnie z KN nauczyciele maja do przepracowania 40h na tydzien w tym jest czas na przygotowanie sie do zajec, sprawdzanie prac, prowadzenie zajec dydaktycznych, wychowaczych itp. Tak wiec czystych godzin lekcyjnych maja moze max 30 na tydzien. Uwierz mi ze jest to przestrzegane.
Rojiblanco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 wrz 2014, 13:55
Dokładnie. Kumpla mama jest nauczycielką. Dostają jakiś zwrot za wakacje, tzn przynosi po wyjeździe jakiś rachunek i szkoła powinna jej to zwrócić. Ale u nas dyrektorka zrobiła tak, że co roku organizuje jakiś wyjazd ze szkoły i nauczyciele mogą jechać, więc tylko z niego dostają zwrot (tzn szkoła pokrywa ten wyjazd). Jest to niezgodne z prawem, bo takie zwroty nie muszą być związane z nakazem wyjazdu. Niestety nikt nie chce się poskarżyć, bo... boi się wywalenia z pracyubek pisze:Osobiście znam wiele przypadków, kiedy dyrektor ma w dupie kodeks, a godziny dostają u niego znajomi, znajomi znajomych burmistrzów, wójtów etc. Zakładanie gościowi sprawy w sądzie, to ostateczność.
bartbuks
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio