Gołota vs Saleta

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Gołota vs Saleta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 01 lip 2005, 16:42

Jak wiadomo zakontraktowana została walka Andrzeja Gołoty z Przemysławem Saletą.
"Gołota wykończy go tak, jak Adamek Briggsa"

Trener Andrzej Gołoty, Sam Colona jest przekonany, że Przemysław Saleta nie ma najmniejszych szans, by wygrać z Gołotą.

- Andrzej co prawda nie powiedział mi tego wprost, ale widać, że coś ma do tego "Hemka". Jakieś porachunki. Chyba po prostu nie lubi Salety - mówi Colona. - Cały czas powtarza, że ten pojedynek to osobista sprawa.

- Przemka widziałem na ringu w Chicago na początku jego bokserskiej kariery. Przegrał wtedy z Timem Martinem przez nokaut. Był ponoć dobrym kick bokserem, ale na ringu kopać nie będzie. Gołota wykończy go tak, jak Adamek skończył Paula Briggsa - przepowiada Sam.
Moim zdaniem Saleta podchodząc do tej walki zrobi wielki błąd... Bo kto to jest Saleta? :lol:

Moja prognoza: Andrew złoi Saletę, aż miło będzie patrzeć.

Awatar użytkownika
sly_FCI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 295
Rejestracja: 12 mar 2005, 10:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mediolan :P
Kontakt:

Re: Gołota vs Saleta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sly_FCI » 01 lip 2005, 16:53

kostek pisze:Jak wiadomo zakontraktowana została walka Andrzeja Gołoty z Przemysławem Saletą.
"Gołota wykończy go tak, jak Adamek Briggsa"

Trener Andrzej Gołoty, Sam Colona jest przekonany, że Przemysław Saleta nie ma najmniejszych szans, by wygrać z Gołotą.

- Andrzej co prawda nie powiedział mi tego wprost, ale widać, że coś ma do tego "Hemka". Jakieś porachunki. Chyba po prostu nie lubi Salety - mówi Colona. - Cały czas powtarza, że ten pojedynek to osobista sprawa.

- Przemka widziałem na ringu w Chicago na początku jego bokserskiej kariery. Przegrał wtedy z Timem Martinem przez nokaut. Był ponoć dobrym kick bokserem, ale na ringu kopać nie będzie. Gołota wykończy go tak, jak Adamek skończył Paula Briggsa - przepowiada Sam.
Moim zdaniem Saleta podchodząc do tej walki zrobi wielki błąd... Bo kto to jest Saleta? :lol:

Moja prognoza: Andrew złoi Saletę, aż miło będzie patrzeć.
Tak jak Adamek Briggsa? Ehm to raczej polski góral wyglądał zdecydowanie gorzej, ale ak chcesz tak uwazaj ...

Co do samego pojedynku, to Gołota wreszcie bedzie mógł komuś blache obić. Jak to mowia twarz nie szklanka nie stlucze sie :D :lol: alewedlug mnie bedzie ciekawie, choc max 6 rund, a kiedy ma sie odbyc saring??

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 lip 2005, 16:54

Gołota trochę sobie podbuduje samoocenę,a obaj panowie podreperują budżet. Bo przeciez wiadomo, że ciężko zarobić w naliczaniu sekundowym (właśnie, ile Gołota zarobił za te 53 sekundy? 5 lat przeciętnych polskich zarobków, czy więcej?). Saleta dawno nie reklamował żadnego Popa. Proste, że jakoś trzeba kombinować. Ale dla mnie tej walki mogłoby nie być...

Jeśli Andrzej to przegra, to cóż... "Pride" czeka :twisted:.

Pomyśleć jaki to był niegdyś idol :roll:
http://s17.yousendit.com/d.aspx?id=0DA8 ... Q5IMASAGQK :lol:.

A teraz
Obrazek

Awatar użytkownika
fala
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 230
Rejestracja: 06 cze 2005, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fala » 01 lip 2005, 17:03

Do " Pride " Golota ? heh
Tam walczą twardziele , którzy nie unikają walki , uciekają z ringu itp .
Golota powinien zostać portierem , pare ma to walizki mógłby nosić , a na otwieraniu drzwi by sobie przedramię wyrobił .
O Salecie nie ma co pisać , pozer i tyle .

Awatar użytkownika
Jesus;p
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 04 paź 2004, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Beznadzieja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jesus;p » 07 lip 2005, 18:35

Moim zdaniem to będzie pojedynek jednych z największych ciołków w swoim zawodzie. Gołota sie nadaje do bycia bramkarzem w jakimś podrzędnym barze, a Saleta powinien pozostac w swoim kickboxingu. Tam przynajmniej wiedzial co robić.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64896
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8637
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 lip 2005, 18:47

Dziwie sie, ze wczesniej nie zauwazylem tego tematu :)
Mam nadzieje ze znajda sie tu osoby, ktore sie interesuja boksem, i chetnie podyskutuja troche nt. walki :)

moj typ = Saleta lezy na deskach w 50sekundzie :D

bedzie to krotka walka, Gołota jest kilka razy mocniejszy, wiekszy, silniejszy, po prostu lepszy :!:

Awatar użytkownika
Zwibel
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 17 wrz 2004, 8:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Manchester

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 07 lip 2005, 19:04

Gołota wydaje mi się lepszy od Salety.
Ale to będzie słaba walka.
Zgodze się z Falą w tym że obaj zawodnicy są bardzo słabi.
A jakby mieli walczyć w systemie MMA, UFC i Pride to dostaliby po dupie w kilka chwil bo to są zawodnicy, a nie wojownicy :roll:

Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 07 lip 2005, 19:19

Gołoty z Saletą nawet się nie da porównywać, Gołota jest wiele razy lepszy, przez swoją niefrasobliwość i słabawytrzymałość psychiczną przegrał jednak co było do przegrania i najadł się wstydu, ale przynajmnije walczył aż 4 razy o misztrwostwo świata, - a tego nie djaa byle komu.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 lip 2005, 19:23

Saleta jest to rywal na miare Gołoty.Za wiele się z nim nie namęczy, nie musi uciekac z ringu, a kasa po walce bedzie sie zgadzac.

Awatar użytkownika
Kielich
Skład C
Skład C
Posty: 72
Rejestracja: 06 lip 2005, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kielich » 07 lip 2005, 19:24

Gołota w "Pride" czemu by nie ?, ostatnio widziałem pierwsza walke w tej nowej dyscyplinie (jesli mozna to tak nazwac) Pawła Nastuli walczył z Brazylijczykiem Nogueira (obecnie II na swiecie w tej nowej odmianie sportu walki), Polak zaprezentowal sie calkiem dobrze oczywiscie przegral ale pokazal wole walki i nie bal sie otwartej walki.

Awatar użytkownika
Zwibel
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 17 wrz 2004, 8:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Manchester

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 07 lip 2005, 19:38

Interesuje się MMA już 3 lata i jestem pewien że Gołota dostałby w ciągu paru sekund.
Dlaczego....ponieważ jest słaby psychicznie, przyparty do muru opuszcza garde i jest sztywny jak pal.
Zawodnicy w UFC i Pride wykorzystują wszystkie sposoby by dojechać zawodnika.
Gołota jest mało odporny na ciosy a już napewno bezbronny w walce w parterze, zapewne i z chwytami by sobie nie radził.

Co do Nastuli to wielkie brawa dla niego za walke i za to że nie wymiękł w walce z Minotauro ( 2 w kalsyfikacji Pride )
Nastek jeszcze pokaże klase bo jest na dobrej drodze by pokazać prawdziwe oblicze Polaka wojownika.

Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 07 lip 2005, 19:42

Zwibel pisze:Interesuje się MMA już 3 lata i jestem pewien że Gołota dostałby w ciągu paru sekund.
Dlaczego....ponieważ jest słaby psychicznie, przyparty do muru opuszcza garde i jest sztywny jak pal.
Zawodnicy w UFC i Pride wykorzystują wszystkie sposoby by dojechać zawodnika.
Gołota jest mało odporny na ciosy a już napewno bezbronny w walce w parterze, zapewne i z chwytami by sobie nie radził.

Co do Nastuli to wielkie brawa dla niego za walke i za to że nie wymiękł w walce z Minotauro ( 2 w kalsyfikacji Pride )
Nastek jeszcze pokaże klase bo jest na dobrej drodze by pokazać prawdziwe oblicze Polaka wojownika.
żeby walczyć w MMA nie można być wielkim muskularnym bokserem, trzeba być silnym ale przede wszytkim sparwnym i "wyrozciąganym' . Dlatego akurat uparwiajacy wcześniej zapasy sportowcy prubują pride.

Awatar użytkownika
jaget
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 843
Rejestracja: 19 wrz 2004, 12:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia-BD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaget » 07 lip 2005, 20:30

Co do walki Gołota vs Saleta to chyba stawiałbym na Salete bo go zabardzo nieznam, ale znam za to Gołote i jego sposób na zarabianie "Boks" wiec tutaj nie powinno być większych problemów :?
A co Pride to ta dyscypilna mi się bardzo spodobała. Otwarta walka i walka Nastuli to jest coś :wink: Tylko trochę kicha jak myśle sobie ze mistrz świata w Judo przegrał z jakimś brazylijczykiem :? ale widać że ten brazylijczyk to nie jest zwykły boazeiro tylko koles 'kombajn' więc nie doświadczony Nastula mógł dostać po pysku od niego. Ktoś wie kiedy są następne walki :?: bo tą 1 nastuli oglądałęm bodajże w Polsacie (publiczny)

Awatar użytkownika
Zwibel
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 17 wrz 2004, 8:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Manchester

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 07 lip 2005, 22:44

Pride i UFC są pokazywane od kilku lat w Japonii i w USA gdzie cieszą sie te walki dużym zainteresowaniem.
Nagle po pokazaniu przez Polsat walk MMA znacząco wzrosła liczba ludzi którym się to spodobało.
Ale w polsce to niedoceniany sport póki co.
Jest kilkaset osób w naszym kraju które interesują się tymi sportami ba nawet go uprawiają, tylko trzeba się z tym kryć bo w naszej ojczyźnie zabronione są tego typu walki.
A co do wypowiedzi Pippena to zgadzam się że nie trzeba być kafarem by wygrywać.
Jedną z ważniejszych rzeczy jest technika ( dźwignie, duszenie, łamania, rzuty), a później dopiero siła i szybkość.
Choć mistrz Vanderlei Silva ( 1 w klasyfikacji) walczy stylem otwartym ( Vale tudo) i radzi sobie nieźle szczególnie kopniaki kolanami.

Wiem że mało się to tyczy tematu Gołota vs Saleta, ale nie ma na tym forum fachowego tematu związanym z tym zagadnieniem.
A ja nie będę go zakładał tak z zasady :roll:

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 07 lip 2005, 23:11

moim zdaniem bedzie to krotka walka w ktorej saleta zostanie zmiazdzony !!

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”