Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1535

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11278
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1319
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 24 sty 2013, 11:27

Ja dalej wierzę w to, że Real cmoknie na lajcie United.
Odważna teza Ja natomiast jestem pewien że Persie z Waynem zjedzą obronę Realu i może być już ciekawie na SB :wink: Real w moim odczuciu nie jest faworytem i jeśli Mou czegoś nie wymyśli ( prędzej go wyjebią na zbity pysk niż on tą drużynę złączy) to Real może wrócić do swojej tradycji z ostatnich lat w Europie (1/8) :twisted:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 24 sty 2013, 11:35

gilardino11 pisze:Odważna teza Ja natomiast jestem pewien że Persie z Waynem zjedzą obronę Realu i może być już ciekawie na SB Real w moim odczuciu nie jest faworytem i jeśli Mou czegoś nie wymyśli ( prędzej go wyjebią na zbity pysk niż on tą drużynę złączy) to Real może wrócić do swojej tradycji z ostatnich lat w Europie (1/8)
Patrząc na sytuację i na to co dzieje się na SB, jestem w stanie stwierdzić, że dla mnie Real jest obecnie... faworytem LM. Odważne, ale widać, że Real łapie formę. Konflikty konfliktami, choć trzeba przyznać jedno. Drużyny Mou pokazują siłę w europejskich pucharach dopiero wiosną. A jak przeskoczą MU, to będzie dobry prognostyk.

Zenon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 lip 2011, 15:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zenon » 24 sty 2013, 11:44

bartbuks pisze: Btw, znajdz GK dobrej klasy, który nie jest spalony do gry w LM... NIe tak łatwo.
Jurek Dudek jest wolny.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65406
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8782
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 sty 2013, 11:47

bartbuks pisze:Btw, znajdz GK dobrej klasy, który nie jest spalony do gry w LM... NIe tak łatwo.
Artur Boruc aeeejaaoooo :P

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 24 sty 2013, 11:49

cloner pisze:
bartbuks pisze:Btw, znajdz GK dobrej klasy, który nie jest spalony do gry w LM... NIe tak łatwo.
Artur Boruc aeeejaaoooo :P
Zagrzały kibic Barcelony z Artura. Raczej nie poszedłby na to. :lol:

E:
Doktor Del Corral o kontuzji Ikera: "Ciężko będzie wyleczyć to w dwa miesiące. Casillas musi mieć w pełni sprawe ręce".

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 335

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 sty 2013, 12:46

No to cudownie jesli faktycznie 2msc, juz widze strzaly z dystansu Persiego i interewencje Adana. Nie mozna pozwolic na to, zebysmy odpadli przez bledy bramkarskie z LM... Dawac Julio Cesara z QPR 8)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 sty 2013, 13:02

Mou i reszta za dużo nagadali się o zaufaniu dla Adana żeby teraz sprowadzić nowego bramkarza.

Ja naprawdę liczę, że będzie grał Jesus. Ten chłopak jest ograny i ma umiejętności. Co czasem wybroni to głowa mała. Brakuje mu doświadczenia w dużych meczach, ale to dokładnie tak samo jak Adanowi, który nawet w małych sobie nie radzi. Ten wczorajszy gol nie miał prawa mu wpaść.

Za chwilę zacznie się konferencja Pereza. Ciekawe co powie, bo to wyjątkowo rzadkie wydarzenie.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 24 sty 2013, 13:07

Dudek jest wolny, kariery nie zakończył i wiele razy deklarował, że na telefon od Tłumacza czeka :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 sty 2013, 13:20

Nie było żadnego ultimatum kapitanów. To bzdura. Spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze. Perez ostro zjechał dziennikarzy za wymyślanie głupot od dłuższego czasu, brak etyki i chęć destabilizacji klubu. Było takich artykułów wiele, ale dzisiaj przegięli pałkę, więc wyszedł z własnej inicjatywy. To tak w skrócie. Poza tym nic szczególnego nie powiedział.

Bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 25 sty 2013, 21:48

Diego Lopez ma być wytransferowany do Realu :o. Podobno transfer definitywny. Jak dla mnie dobra decyzja, bo Adan się kompletnie nie nadaje na ławkę takiego klubu jak Real, po prostu za małe umiejętności. Sam Adan przy takim układzie pewnie odejdzie, bo z tego co pamiętam on już jakoś wcześniej chciał odchodzić - niech znajdzie sobie jakiś klub gdzie będzie grał w pierwszym składzie i wszyscy będą zadowoleni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 sty 2013, 22:05

Diego Lopez kiedyś odszedł z klubu bo chciał grać i nie miał szans wygrać rywalizacji z Casillasem. To był naprawdę świetny zmiennik na tej pozycji. Fajnie, że wraca po nabraniu doświadczenia.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 26 sty 2013, 7:16

Tego się spodziewałem, kandydat idealny, wychowanek i na dodatek ograny w Europie. Najlepsza opcja, niestety Adan nie jest psychicznie gotowy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 sty 2013, 17:08

Dobry transfer. Tylko trochę czegoś nie rozumiem, gdzie tu konsekwencja? Mourinho sadza Ikera, stawia na Adana mówiąc, że ten jest w lepszej formie i chodzi o względy sportowe co spotyka się z lawiną krytyki a kiedy Casillas się łamie i Mou może udowodnić, że nie było spiny na linii Iker - Mou a ten cały Adan to nie jest wcale taka popierdółka Real w kilka dni załatwia sobie niezłego GK na zastępstwo. Dla Adana to musi być całkiem fajna sytuacja, tu trener daje mu niespodziewanie szansę i wspiera a kiedy po tylu latach czekania na poważną okazję ta się zdarza od razu w Realu pokazano mu miejsce w szeregu i to, że wyżej ławki w Madrycie nigdy nie podskoczy nawet jeśli połamie się pierwszy bramkarz.

Diego Lopez to fajny bramkarz, w tym roku nie oglądałem Sevilli ale pamiętam, że w poprzednich sezonach był zdolny do wielkich interwencji. Najbliższy okres to czas, który może wykreować bohatera pod nieobecność Ikera i zobaczymy jak sobie poradzi.

Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 26 sty 2013, 17:19

Dla mnie to stawianei na Adana kosztem Ikera było bezsensowne, Adan jest niesamowicie słaby i tyle. Jednak prawda jest taka, że od kiedy Iker wrócił z ławki to bronił świetnie i mimo wszystko można było przyznać Mou rację. Teraz gramy najważniejsze mecze w sezonie i no jest to sytuacja inna od postawienia na Adana w lidze gdzie i tak szanse mamy zerowe/minimalne. Jasne, że jest to nie-fair wobec samego bramkarza, ale dla Realu o wiele lepiej będzie gdy Antonio już w Madrycie (chyba, że w Atletico :lol:) nie będzie grał - po prostu jest za słaby nawet na zmiennika.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 sty 2013, 18:08

Adan to był fajny bramkarz jak miał te 20 lat. Naprawdę wydawał się mieć potencjał, ale z jakiegoś powodu go nie rozwinął i nawet cofnął się w rozwoju. Może to brak gry po tym jak został trzecim a potem drugim bramkarzem w pierwszej drużynie a może coś innego. Mourinho wcale nie musiał kłamać, wcale nie miałem pewności, że będzie transfer bramkarza, mecz z Valencią i błąd przy golu musiał jednak przeważyć szalę. Nie musiał kłamać, bo Iker grał tak sobie i po tych meczach na ławce zaczął grać lepiej. Może to śmieszna psychologia, bo Adan nigdy nie był dla niego poważnym zagrożeniem, lecz pomogła, gdy okazało się, że może grać ten słabszy byle by lepszy wziął się w garść. Mam tylko wątpliwości czy Mourinho wybrał na te rotacje odpowiedni moment. Moim zdaniem nie, mógł to zrobić ze słabszymi rywalami zamiast nagle rzucać zmiennika na Malagę. Portugalczyk mógł też rzeczywiście mieć zaufanie do Adana. Po co miałby kłamać, że ma jak nie ma? Tylko Adan miał kilka spotkań i nie wykorzystał szansy. Grał niepewnie, wyglądał w bramce jak przestraszone dziecko i popełniał błędy. W tej sytuacji po prostu nie mógł być pierwszą opcją na mecze z Barceloną (choć kto wie czy nie zagra w środę) i United. Zbyt duże ryzyko niewytrzymania presji, a zawalić najważniejsze rozgrywki w tym momencie tylko dlatego, że w bramce stoi spanikowany zawodnik nikomu się nie uśmiecha. Za duże ryzyko. Sporo młodszy Iker jak wchodził do bramki spisywał się świetnie i tym wywalczył swoja pozycję w tym klubie najpierw wygryzając Illgnera a potem Cesara.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”