LM: Arsenal - Barca - Strona 28

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 06 kwie 2010, 22:52

Nie mam wątpliwości, do Pele'go i Maradony dołącza kolejny piłkarz, i już to nie jest nowy Maradona, on już osiągnął ten poziom, a być może gra na wyższym...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 kwie 2010, 22:57

No co, mieliśmy przegrać i przegraliśmy.
Ładnie zaczęliśmy, dobry pressing, nawet gol, czego chyba nikt się nie spodziewał. Potem katastrofalne błędy w obronie i znakomity Messi.
Sytuacje jakieś tam mieliśmy, Rosicky jednak huknął w kosmos, gdy mógł spokojnie przyjmować. Clichy uderzał, choć miał Eduardo na lewej i wychodziliśmy 3 vs 2. Gola chyba 1 strzelił w karierze, wiec nie wiem o czym myślał uderzając na bramkę. Słupek Nicklasa, ponoć spalony, nie wiem - nie widziałem powtórki która by to rozstrzygnęła.

Najsilniejszym składem byłoby ciężko, a brakowało przecież 5 kluczowych piłkarzy.
Brawa dla Barcy, mam nadzieję, że wygra Ligę Mistrzów. :beer:

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 06 kwie 2010, 22:59

@ Fieldy: no dobrze grajmy, Źą bez napinki-ja też wbrew wszystkiemu kibicowałem jako bezstronny Arsenalowi-ale to była przepaść, w pierwszej połowie jeszcze nie było tak źle, przypadkowa bramka dla Arsenalu, ale potem zaczął się Messi-szoł i było po ptaq!

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19899
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 06 kwie 2010, 23:03

Nie mam wątpliwości, do Pele'go i Maradony dołącza kolejny piłkarz, i już to nie jest nowy Maradona, on już osiągnął ten poziom, a być może gra na wyższym...
Messi teraz potrzebuje tylko jednego - dobrego trenera w reprezentacji na Mistrzostwa Świata.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 06 kwie 2010, 23:05

Pawle z Ostrołęki... wyluzuj;)

dla mnie wyznacznikiem są MŚ, i myślę, że jeśli Leo zrobi to co ja myslę że zrobi, czyli co najmniej dorówna swemu selekcjonerowi (który we Włoszech 90 samodzielnie doprowadził beznadziejną Argentynę do finału) to możemy mówić o 3ciej EPICKIEJ postaci futbolu, w jednej rzędzie z ww. stawianej..
Wspomniałeś o Diego, który w pojedynkę wprowadził Argentynę do finału. Tyle, że to samo robi Lionel Andres Messi, w pierwszym meczu grał tak, jakby go nie było i od razy Barca remisuje, jak teraz zagrał na swoim poziomie, to wpadają 4 bramki jego autorstwa, co mecz strzela co najmniej 2 bramki, no czasami ma gorszy dzień, ale to tylko człowiek. MŚ to impreza wielkiej rangi, ale jak by mnie ktoś zapytał, gdzie wg. mnie jest wyższy poziom, bez wahania wskazał bym na Champions League. Messi teraz gra w jeszcze bardziej beznadziejnej reprezentacji, i jak wprowadzi ją na ćwierćfinały, to już można uznać za sukces, skoro samo załapanie się do Mistrzostw było zadaniem arcyciężkim, a powiedzmy sobie szczerze, powinni walczyć o pierwsze miejsce z Brazylią (w swojej strefie). Chociaż Messi ma jedną dużą wadę, w reprze gra słabo. Wszystko wychodzi na jedno. Barca nie istnieje bez Messiego, Messi nie istnieje bez Barcy.

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 06 kwie 2010, 23:06

Od razu mówię, że nie nawiązuję do fanów AFC z tego forum, ale krew człowieka zalewa, jak słyszy, że Arsenal zasłużył na awans :lol:. Jak można być tak zadufanym i zafascynowanym swoim klubem, który był w dwumeczu zespołem słabszym. Wracacie do sytuacji przy 1:1, ale skoro Arsenal byłby lepszy to potrafiłby stworzyć jeszcze jakieś okazje. FCB strzeliła cztery brameczki i zmarnowała, co najmniej jeszcze dwie setki, a Arsenal oprócz sytuacji z tym rzekomym spalonym i główce Nicklasa, kiedy sędzia odgwizdał spalonego, nie stworzył sobie NIC, bo strzały w kosmos to :haha:. Byliśmy lepsi i zaawansowaliśmy zasłużenie, czekam na opinię fanów innych klubów - ciekawi mnie ich opinia. Szkoda Abidala, jesteśmy zajebiści, sorry za składnie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19899
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 06 kwie 2010, 23:08

Chociaż Messi ma jedną dużą wadę, w reprze gra słabo.
W tej reprezentacji każdy gra poniżej swoich możliwości. Fatalna(a nawet jej brak) taktyka, nietrafione powołania. Tak to jest jak na trenera bierze się nazwisko a nie fachowca.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 06 kwie 2010, 23:09

brazylia wygra mundial, i zlotą pilke zgarnie kaka.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 kwie 2010, 23:10

to idź może powiedz to tym którzy mówią, ze Arsenal zasłużył na awans, każdemu klubowi kibicują "dziwni" ludzie i nic nie poradzisz.
RzuR pisze:to była przepaść, w pierwszej połowie jeszcze nie było tak źle, przypadkowa bramka dla Arsenalu, ale potem zaczął się Messi-szoł i było po ptaq!
nie neguje tego przecież, ale bym się czuł lepiej gdyby sędzia nie popełnił błedu i Nicklas mógłby tą okazję w swoim stylu spieprzyć.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 kwie 2010, 23:10

Bez żadnych niespodzianek. Barcelona pozamiatała. Można mówić o spalonych i innych bzdurach ale prawda jest taka, że Arsenal będąc zmuszonym strzelić 2 bramki w drugiej połowie przez 45 minut nie stworzył sobie klarownej sytuacji bo strzałów w kosmos Gaela i Rosickiego nie liczę. Jeśli Barca musiałaby wygrać dzisiaj 7:0 to zapewne by wygrała. Można narzekać na kontuzje i inne okoliczności ale szczerze wątpię czy Arsenal w najmocniejszym składzie dziś na CN wywalczyłby awans. Gdyby nie dwie bomby zegarowe na stoperze Barcelony to zapewne Kanonierzy nawet nie podchodziliby pod pole karne Dumy. Barca zmiotła dziś Arsenal a przecież też grała bardzo mocno osłabiona. Mówimy o osłabieniach Arsenalu a w Barcelonie zabrakło pary stoperów, etatowego lewego obrońcy przez połowę meczu, Ibry i Iniesty. Strach pomyśleć co by było gdyby dziś Katalończycy mogli zagrać w najmocniejszym ustawieniu...

Wenger to fajny trener, ma niesamowitego nosa do szlifowania talentów, stworzył drużynę grającą nie-po-angielsku i przyjemnie dla oka ale stracił coś co przynosiło mu sukcesy w latach 90'. Dziś w drugiej połowie ta drużyna w zasadzie nie walczyła tylko patrzyła jak Barcelona bawi się piłką. W zeszłym roku w dwumeczu z MU Kanonierzy też byli bardziej obserwatorami niż realnym zagrożeniem. Brakuje czegoś Arsenalowi żeby w takim dwumeczu być realnym zagrożeniem dla Barcy i już nie można mówić, że doświadczenia. Ci piłkarze nie grają w LM i ze sobą od wczoraj, są młodzi ale już okrzepli na międzynarodowych boiskach a jednak wcale tego nie było widać. Nawet dziś po bramce Bendtnera wyglądało to tak, że Messi dostał policzek w twarz , wkurzył się i sam wymierzył klapsa a nawet 3 w 20 minut.

Faktem jest jednak to, że Kanonierzy dostali chyba najmocniejszego z możliwych rywali i ciężko dostrzec kogoś kto będzie w stanie zatrzymać Barcelonę w drodze do obrony tytułu, ku trwodze kibiców Realu - wygrana Barcelony w LM na Bernabeu to nie może być dla nich fajne. Messi to geniusz w najczystszej postaci, gdyby przełożył taką grę na reprezentację to na Argentynę nie byłoby mocnych. Warto też zwrócić uwagę na to jak świetnie funkcjonującą maszynę stworzył Guardiola. Brakuje kilku ważnych ogniw a ta drużyna nadal prezentuje się kosmicznie. Pytanie gdzie są ich granice. Szacunek.

Pojedynek Mourinho - Pep zapowiada się miodnie ale mimo mojej sympatii dla Interu nie wierzę, że zatrzymają Barcę. Być może w Mediolanie przedłużą emocje ale na CN podejrzewam, że Barcelona znowu załatwi sprawę.

Komentatorzy na N - [']. Jest 23.10 i byłbym wdzięczny gdyby ktoś mi napisał czy Maxwell jest już rozgrzany ;-)

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 06 kwie 2010, 23:11

miguel indurain pisze:brazylia wygra mundial, i zlotą pilke zgarnie kaka.
Wybuchnę śmiechem, jak będzie jego kandydatura do złotej piłki. Chyba, że rozegra świetne zawody na mundialu

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 06 kwie 2010, 23:14

gtfo stąd z gadką o mundialu i tym podobnych tematach

Pomijając jednak geniusz Messiego itp to widzieliśmy, że Silvestre się nie nadaje.. podał piłkę do Messiego i tyle. Za wiele nie zrobił.. wydaje mi się, że Gallas a nawet Campbell by tego tak nie spieprzyli.
Rosicky nic ciekawego nie rozegrał. Poza tym zostaliśmy ograni przez lepszą drużynę. Bendtner strzelił i fajnie. Mamy 3 gole przeciwko Barcelonie, tego się nie spodziewałem :P
Bendtner dał nadzieje wieksze, niz mialem przed meczem :P cóż, ostatecznie musialo sie to tak skonczyc. Barca nie cisnela wiec miala wiecej sily zeby lepiej grac caly mecz, poza tym oczywiscie Messi nas rozstrzelał.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 06 kwie 2010, 23:17

Jak dla mnie to Messi moze wcale nie grac dla repry.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 kwie 2010, 23:30

W kotekscie tego co zobaczylem w dwumeczu Arsenalu z Barcelona stwierdzam jedno: pechowy awans Interu. CSKA bardzo madrze rozegralo to taktycznie trzymajac sie od katalonczykow z daleka.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 kwie 2010, 0:00

Wydaje mi się, że Mourinho to jednak trochę lepszy taktyk od Wengera, będzie miał trochę większe pole do popisu ze składem i wymyśli coś żeby Messi aż tak nie hasał. Lucio i Samuel podobno już ostrzą sobie na niego nogi. Awansem to się może nie skończy ale może przynajmniej uda się uniknąć blamażu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”