Jeśli Leszczak faktycznie jest leniwy, a do tego lubi balować, to spędzi u nas pół roku. Jaromin lubił wypić, palił fajki, Szatałow nie chciał o nim słyszeć, niedawno odszedł Strugarek, był zbyt leniwy, przez pół roku nie przyszedł ani razu na dodatkowy trening.
U nas nie ma przelewek



