
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 gru 2008, 15:31
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 gru 2008, 15:45
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 gru 2008, 15:58
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 19 gru 2008, 16:12
Strach pomyśleć, co Polacy zrobią z Włochami, jak Lech wzmocni obronęWilmore pisze:Strach pomyśleć, co z Lechitami zrobią Włosi...
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2008, 16:21
ale te same drużyny walczyły z Schalke, Zaragozą, Man City, Feyenoordem, czy Nancy i też podobno nie miały szans.Wilmore pisze:Polacy od wielu lat w piłce nie znaczą nic i nie wiem, naprawdę, co takiego jest w głowach moich rodaków, że stale są gotowi, by udowodnić, że drużyna X w starciu z zachodnioeuropejskim rywalem w takich meczach ma szanse. Czy to Wisła z Lazio, czy to Groclin z Bordeaux, teraz Lech z Udinese - nie miały żadnych szans. A przecież Groclin w swoim czasie miał słabszego rywala i większe szanse od Lecha
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 gru 2008, 16:36
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 gru 2008, 16:40
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2008, 16:44
Też zawsze staram się "na spokojnie" oceniać szansę przed jakimś meczem [czy to Lech, czy Arsenal, czy kadra Polski - wszystko jedno]. Wolę się miło zaskoczyć, niż mocno rozczarować. Niemniej jednak, odnoszę wrażenie, że ty ich skreślasz od razu.Wilmore pisze:Wolę takie podejście, niż ślepa wiara w zwycięstwo
Pewnie podobnie myśleli sobie bramkarz Nancy, czy AkinfeevLech poza ambicją niczym nie ma prawa zaskoczyć Udinese. Co sobą prezentuje Lech na ten moment poza wolą walki? Jednonożny rozgrywający, któremu uderza sodówka do głowy
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 gru 2008, 16:49
Właśnie w tym tkwi problem, że błędy tych dwóch bramkarzy doprowadziły do tego, że teraz Stilic zaczyna trochę gwiazdorzyć, a mecz z Feyenoordem wykazał wszystkie braki Stilica - wystarczy podwojone krycie, które we współczesnej piłce jest standardem przy kluczowych piłkarzach w mocnych zespołach - i Stilica już nie ma.fieldy pisze:Pewnie podobnie myśleli sobie bramkarz Nancy, czy Akinfeev
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 19 gru 2008, 16:51
I tyle od nasfieldy pisze:Też zawsze staram się "na spokojnie" oceniać szansę przed jakimś meczem [czy to Lech, czy Arsenal, czy kadra Polski - wszystko jedno]. Wolę się miło zaskoczyć, niż mocno rozczarować. Niemniej jednak, odnoszę wrażenie, że ty ich skreślasz od razu.
Nie czytałem dokładnie poprzedniej dyskusji [tylko fragmenty] dlatego nie wiem jak inni, mogę mówić o sobie - ja nie wierzę ślepo w awans Lecha. Jak mówię - zdaje sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko, głównie nie dlatego, że rywal mocniejszy, ale właśnie ze względu na to, że to już faza pucharowa, gdzie nie można odpuścić i Włosi nie odpuszczą. Jednak daleki jestem od skreślania Lecha już przed meczem. Naprawdę wszystko się może zdarzyć.
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2008, 16:56
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 gru 2008, 17:02
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 'Del Piero' » 19 gru 2008, 17:39
Proszę Cię... .Bienias pisze:Udine [...] to przeciwnik pokroju Depor i Nancy
Całego stadionu nie ma tam nawet gdy grają z Juve, Milanem czy Romą. Spodziewam się, że kibice wypełnią go gdzieś w 1/4.MENDEZ pisze:Ciekaw jestem jaka jest renoma kibiców Udine
Traktują dosyć poważnie. Już mnie zaczynało irytować to olewanie Uefa przez Włochów, ale rok temu Viola, teraz Udinese raczej wystawiają podstawowe jedenastki.Yukasz pisze:Dla mnie kluczowe będzie to jak Włosi potraktują PUEFA. W fazie grupowej zbytnio nimi nie zaprzątałem sobie głowy ale wiem że raz Di Natale odpoczywał, ostatnio grał.
Serie A gorsze od La Ligi ? Może 2 lata temu tak, ale na pewno nie w tym sezonie. Średnie kluby ligi włoskiej bardzo się wzmocniły, w tym sezonie nie ma już łatwych meczów. Liga niezwykle wyrównana. Zresztą co to za bezsensowne rozumowanie? Równie dobrze można by powiedzieć: Udinese było lepsze od Totenhamu (czy jak sie to piszeBienias pisze:Lech byl lepszy od 7 druzyny La liga(fakt ze Depor gralo troche rezerowo) to dlaczego ma byc slabszym od 11 druzyny serie a (ligi slabszej)?
'Del Piero'

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 19 gru 2008, 17:41
Ty chyba nie wiesz co piszesz. Tak doline mieli jak się patrzyWilmore pisze:Dwa, Deportivo grało rezerwowo w dołku formy
Może przypomnieć Ci co mówiłes wcześniej o Nancy, Depor, CSKA i FeyenoordzieWilmore pisze:Udinese jest zespołem (na ten moment) poza zasięgiem Lecha
tak i jak z Schalke, Parmą, Feyenoordem, Nancy, Manchesterem City, Depor... Wiadomo, że nie jesteśmy potęgą piłkarską ale marudzić i rozczulać się, ze "a i tak przegramy, a będą baty 1 pkt to będzie cud" nie ma sensu. Jak widać cuda się zdarzają (z tego wynika co wczesniej mówiłeś) ale ja uważam, ze to tylko dzięki dobrej grze w każdym meczu PUEFA Lech jest dziś w 1/16.Wilmore pisze:Czy to Wisła z Lazio, czy to Groclin z Bordeaux, teraz Lech z Udinese - nie miały żadnych szans
Zawodnicy znają swoją wartość, nie bój się o to o wszechwładnyWilmore pisze:Wmawianie im bzdur, że to zespół na ich poziomie to dla tych piłkarzy koszmar, bo jeszcze uwierzą w te kłamstwa i będzie klęska.
co będzie to będzie. Śmieszne... już widze jak w marcu latasz z radości: "a nie mówiłem"Wilmore pisze:Lech dostanie 4:0 we Włoszech (co jest bardziej prawdopodobne od remisu...) i będzie wielki płacz i zgrzytanie zębów
No ale prawo wilmore'a - po co wogóle grać jak i tak przegramy i balon pęknie.Wilmore pisze:No ale prawo fanów - na ME też jechaliśmy po medal, tak samo jak w 2002 i 2006 roku.
Zapewne też, nie wiesz i dziś (uwaga balon rośnieWilmore pisze:Kij z moimi przewidywaniami w trakcie fazy grupowej - nie wiedziałem, na co stać Lecha, a spodziewałem się więcej po rywalach
HalloWilmore pisze:Co sobą prezentuje Lech na ten moment poza wolą walki? Jednonożny rozgrywający, któremu uderza sodówka do głowy, kiepski snajper, jeden dobry napastnik w kadrze, naprawdę przeciętna defensywa... Dużo, dużo trzeba jeszcze w tym zespole zmienić, więc cieszy mnie to, że Lech się wzmacnia (choć to pokaże wiosna) i stara się wyrównać kadrę.
Gwiazda to z Ciebie na tym portalu...Wilmore pisze:że teraz Stilic zaczyna trochę gwiazdorzyć

MENDEZ
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 gru 2008, 18:21
Ja po jednym ze spotkan w lidze chcialem napisać, co ic bramkarze w OE robia, jeszcze dwie szmaty i kur... Celtic wylozy łan miljon i Semir odejdzie. Potrafili wpuszczac takie bramki bramkarze CSKA czy Nancy, bedzie spokojnie i to potrafil bramkarz Udinese. Ten napad jest tak zajebisty, straszy, to czego oni jeszcze graja w Udinese. Tacy dobrzy.Wilmore pisze:Właśnie w tym tkwi problem, że błędy tych dwóch bramkarzy doprowadziły do tego, że teraz Stilic zaczyna trochę gwiazdorzyć, a mecz z Feyenoordem wykazał wszystkie braki Stilica - wystarczy podwojone krycie, które we współczesnej piłce jest standardem przy kluczowych piłkarzach w mocnych zespołach - i Stilica już nie ma.
Jarzinho
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio