Chyba ostatni raz mozna bylo byc tak dumny z polskiego zepsolu jkiedy wisla ogrywala Schalcke, Parme, Saragosse - a to juz dawno bylo
Brawo Lech, jak nie trafia w kolejnej rundzie na jakiegos poteznego potentata - Milan, Sevilla - mozna byc pelen optymizmu
Cypr jeszcze nic nie ma









