Bardziej miałem na myśli Bukariego, ale Andreu też był rzucany na boki z tego co kojarzę a potem ściągnęli Wiśniewskiego. Takie budowanie bez ładu i składu jakby żywcem granie w FMa, mając jakościowych graczy trzeba dać im grać to co umieją najlepiej i przede wszystkim czas na tak newralgicznej pozycji jak środek obrony.
Teraz będzie pozbywanie się tych graczy i zastępowanie ich innymi i pytanie czy teraz ktoś dostanie ten czas.



