Chyba na słodko, bo najczęściej to mix węgli z białkiem albo z tłuszczem i białkiem. Np. drożdżówka z białkiem do popicia lub owsianka homemade (błonnik, tłuszcze) z odrobiną musli, zalana białkiem.
Wyjątkowo jak potrzebuję czegoś co mi starczy na naprawdę długo albo wiem, że będę potrzebował więcej niż zwykle energii (długi spacer, bieganie, dłuższa jazda samochodem), to jajecznica z pieczywem albo kanapki z jajkiem na twardo, wędliną i żółtym serem.



