Ale ja ten stosunek mam wyłącznie do roszczeniowych Ukraińców. Zauważ ze nie wysyłam z Polski na front przebywających tu Sudanczykow czy Syryjczykow
To nie jest tak ze sam planuje uciec a wysyłam wszystkich innych na wojnę. Bo sam doskonale rozumiem chęć chronienia własnej rodziny. Co więcej zaraz po wybuchu wojny sam pomogłem parunastu rodzinom ukraińskim poprzez zbiórki i organizowanie im życia w Czechach. Ale rozpasanie gówniarzy z kraju holubiacego upa pozwoliło mi na zmianę zdania. Tylko i aż tyle.



