1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00) - Strona 4

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 306
Lokalizacja: Katowice

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 11 lip 2026, 0:11

Samuraj pisze:
10 lip 2026, 23:04
Wierzę, że Francja da im lekcję.
A ja mam nadzieję że będzie finał Hiszpania - Argentyna żeby Cię dupcia rozbolała.

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Cieszy mnie że Hiszpanie znów postawili na swoim. Od 1999 roku traktuję ich trochę jako moją zagraniczną reprezentację drugiego wyboru. W sumie to trzeba sobie jasno powiedzieć że półfinał Mundialu to dla nich historyczna rzadkość. To będzie de facto ich drugi w historii po RPA 2010. No jeszcze w 1950 roku niby zajęli 4 miejsce ale tam była jakaś taka dziwna formuła rozgrywania tamtych mistrzostw.

Tym bardziej należy doceniać to co już ugrali chłopaki De La Fuente.

Może i są ochy i achy nad Francją ale 16 lat temu w RPA były ochy i achy nad Niemcami przed ich półfinałem z Hiszpanią. Liczę na podobny case :)

Viva Espana!!!

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1398
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 210

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 11 lip 2026, 1:09

Leszek pisze:
11 lip 2026, 0:11
Samuraj pisze:
10 lip 2026, 23:04
Wierzę, że Francja da im lekcję.
A ja mam nadzieję że będzie finał Hiszpania - Argentyna żeby Cię dupcia rozbolała.
pff od mojej dupy to wara, mam nadzieję, że tak nie będzie. Dwie ślizgające się reprezentacje. Argentyna która wymęczyła wygrane z Republiką Zielonego Przylądka i Egiptem wygrywając rzutem na taśmę i podobnie się ślizga Hiszpania wygrywając z Portugalią i Belgią w ostatnich minutach meczu. Oby żadna z nich nie znalazła się w finale. Liczę na finał Francja vs Norwegia

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1479
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 393

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 11 lip 2026, 1:58

Swoją drogą, rywale Hiszpanii w 6 meczach wyprodukowali 1 bramkę i 1,85 oczekiwanej bramki, a żaden rywal nie miał 2 dużych okazji w meczu, Hiszpania za to 11.8 oczekiwanej bramki i 11 goli, czy to jest gra na finał MŚ - pewnie nie, ale śmiesznie czytać te narzekania na Hiszpanię gdy zasadniczo od każdego rywala byli po prostu lepsi. Francja faworytem, ale piłkarsko Hiszpania IMHO ekipa nr 2 tego turnieju jak na razie, przynajmniej do meczów i tego co pokażą Anglia z Argentyną (albo ich rywale). Nie dlatego, że grają coś wielkiego, ale kontrolowanie gry, pewna defensywa, wciskanie tych bramek na takich turniejach - dużo atutow.

Kiedyś już to pisałem, że ta Hiszpania z lat 2008-2012 jest kojarzona głównie z wybitną pomocą, ale ich głównym atutem było, że nie stracili ani jednej (!!!) bramki w fazie pucharowej, a jak trzeba było wygrać dogrywkę czy karne to na każdym turnieju się udało, więc tamta ekipa powinna być pamiętana jako historyczna obrona. Jakby jakieś Włochy tak wygrywały to ludzie by pitolili o legendarnym katenaczjo.

No i tutaj grają na razie gorszą, ale podobną wersję, więc b. ciekawy ten mecz z Francją.

Awatar użytkownika
Tennessee
Kapitan
Kapitan
Posty: 2699
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 605

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 11 lip 2026, 2:09

Hiszpania? top. Każdy mecz ma swoją charakterystykę, więc nie moża do końca przykładać spotkania z Belgią do starcia Francuzów z Marokiem i na tej podstawie wyciągać dalekich wniosków. Mają jednak Hiszpanie dużą przewagę nad innymi ekipami zwłaszcza w jednym aspekcie który sprawia, że są topową drużyną, jest to inteligencja boiskowa. Właśnie ta inteligencja pozwala im być lepszymi i radzić sobie nawet w trudnych warunkach. Widać zawsze tą zdolność szybkiego myślenia i przewidywania sytuacji. Wystarczy spojrzeć na drużynę Rodri, Fabián Ruiz, Gavi, Pedri, Zubimendi, Mikel Merino, Olmo, Oyarzabal, praktycznie cały szkielet środka pola od defensywnego pomocnika po fałszywego napastnika, to zawodnicy których łączą podobne cech, właśnie inteligencja, czytanie sytuacji boiskowych, regulowanie tempem i zarządzanie przestrzenią. Dlatego właśnie nie potrzebują typowego napastnika, dlatego właśnie mogą grać z obojętnie jakimi stylowo zawodnikami na skrzydłach, albo takimi bez formy jak aktualnie. Mają dzięki temu dużą przewagę, a jak dołożymy do tego świetnie dysponowane boki obrony (Cucurella - Pedro Porro) to można spokojnie pominąć bocznych pomocników, dzięki czemu Jamal może spokojnie grać swoje łamiąc do środka i kręcić te swoje rogale.

Tak się właśnie szkoli piłkarzy w Hiszpanii w oparciu o inteligencje i oczywiście wysoką technikę która jest podstawą.

Hiszpania jest w stanie pokonać każdego, więc to w parze Francja vs Hiszpania upatruje przyszłego mistrza świata.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4747
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1453
Kibicuję: od czasu do czasu

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 11 lip 2026, 8:27

Zbiorowy dramat belgijskich bramkarzy. Najpierw Kuritosa, a potem Lammensa.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14717
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2766
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 11 lip 2026, 9:14

Samuraj pisze:
11 lip 2026, 1:09
Leszek pisze:
11 lip 2026, 0:11
Samuraj pisze:
10 lip 2026, 23:04
Wierzę, że Francja da im lekcję.
A ja mam nadzieję że będzie finał Hiszpania - Argentyna żeby Cię dupcia rozbolała.
pff od mojej dupy to wara, mam nadzieję, że tak nie będzie. Dwie ślizgające się reprezentacje. Argentyna która wymęczyła wygrane z Republiką Zielonego Przylądka i Egiptem wygrywając rzutem na taśmę i podobnie się ślizga Hiszpania wygrywając z Portugalią i Belgią w ostatnich minutach meczu. Oby żadna z nich nie znalazła się w finale. Liczę na finał Francja vs Norwegia
I to pisze osoba, której Portugalia wygrała ME po dogrywkach i karnych 😂 To dopiero było ślizganie się. Ale dla Ciebie pewnie idealna taktyka :)

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1398
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 210

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 11 lip 2026, 9:21

Ilka pisze:
11 lip 2026, 9:14
Samuraj pisze:
11 lip 2026, 1:09
Leszek pisze:
11 lip 2026, 0:11
A ja mam nadzieję że będzie finał Hiszpania - Argentyna żeby Cię dupcia rozbolała.
pff od mojej dupy to wara, mam nadzieję, że tak nie będzie. Dwie ślizgające się reprezentacje. Argentyna która wymęczyła wygrane z Republiką Zielonego Przylądka i Egiptem wygrywając rzutem na taśmę i podobnie się ślizga Hiszpania wygrywając z Portugalią i Belgią w ostatnich minutach meczu. Oby żadna z nich nie znalazła się w finale. Liczę na finał Francja vs Norwegia
I to pisze osoba, której Portugalia wygrała ME po dogrywkach i karnych 😂 To dopiero było ślizganie się. Ale dla Ciebie pewnie idealna taktyka :)
Ja kibicowałem Portugalii tylko w tym mundialu, nie na Euro ;) na Euro to kibicowałem Polakom. Chciałem by CR7 na koniec reprezentacyjnej kariery wygrał ten mundial. Tak to kadra Portugalii jest mi w sumie obojętna. Nie mam ulubionej reprezentacji której bym kibicował poza Polską. Zazwyczaj kibicuje tym słabszym licząc na niespodzianki. Ja sympatyzuje jedynie za Cristiano a teraz zostało mi co najwyżej kibicowanie Kylianowi by wygrał z Francją i został królem strzelców (co nie znaczy, że lubię Francję) i Norwegii aby to ewentualnie Haaland zdobył koronę króla strzelców i zrobili niespodziankę na turnieju (taaak uważam, że Haaland w Realu to kwestia czasu, jak nie to lato to przyszłe).

Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 306
Lokalizacja: Katowice

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 11 lip 2026, 11:59

Samuraj pisze:
11 lip 2026, 1:09
Dwie ślizgające się reprezentacje.
Nie wiem w jaki sposób się niby ślizga Hiszpania która wszystkie 3 mecze w playoffs wygrała w regulaminowym czasie, zresztą po naprawdę trudnej drabince. Ja tam uważam że drabinka Austria - Portugalia - Belgia była naprawdę wymagająca w playoffs. Francuzi mieli znacznie lżejszą ale o tym później.

Zresztą, ja jak interesuje się piłką od 28 lat to tyle też przeżyłem odwrotnych sytuacji, porażek moich ulubieńców o włos albo po ładnej grze że naprawdę mam to trochę w dupie jak Ci których lubię się trochę poślizgają byle z happy endem :)

Dla mnie Hiszpania ma świetną pakę i zasadniczo kontynuuje dobry projekt od Euro 2024. Różnica póki co niestety wychodzi w skrzydłach. Po Yamalu niestety widać że walczył z kontuzją przez parę tygodni żeby w ogóle pojechać na te MŚ. To jeszcze nie jest ewidentnie to na co go stać, widać że jest przemotywowany i brakuje tego błysku. Nico Williams to już w ogóle, on doznał kontuzji wręcz na tym turnieju i jak wczoraj wszedł w końcówce to tym bardziej było widać że to też nie to. A oni w duecie rozpierdalali podczas Euro 2024 więc widać że jak czegoś brakuje Hiszpanom to ewidentnie tego powera ze skrzydeł.

No ale liczę po cichu że może w końcu na wtorek obaj dojadą i zagrają swój najlepszy mecz na tym turnieju.

A co do ochów i achów nad Francją to spoko, ale jak dla mnie Francja miała niemal samych łatwych rywali do tej pory. Senegal w pierwszym meczu to jeszczy była jakaś tam przeszkoda, ale też bez przesady by nie wiadomo jak zaporowa. Potem Irak to zostawię bez komentarza, potem Norwegia B a złośliwi nawet mówią że Norwegia C. Potem Szwecja - tragiczna drużyna. Potem Paragwaj dosyć mocno ograniczony piłkarsko no i na koniec tylko Maroko na jakimś poziomie. Ale też chyba Maroko grające swój najsłabszy mecz na tym turnieju. Na pewno psychologicznie dla nich lepiej było grać z Paragwajem zamiast Niemców i Marokiem zamiast Holendrów.

Jeszcze tak mocnego testu jakim będzie we wtorek Hiszpania to Francuzi nie mieli. Więc zobaczymy czy te ochy i achy na ten moment wystarczą. Też pamiętam jak na MŚ 2010 w RPA były ochy i achy nad Niemcami aż do półfinału z Hiszpanią. Liczę właśnie na podobny case. Zresztą tamci Niemcy jednak rozpierdolili Anglię 4:1 w 1/8 i Argentynę 4:0 w ćwierćfinale. Ta Francja aż takich dokonań nie ma w playoffs póki co.

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1479
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 393

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 11 lip 2026, 12:11

Leszek pisze:
11 lip 2026, 11:59
Ja tam uważam że drabinka Austria - Portugalia - Belgia była naprawdę wymagająca w playoffs. Francuzi mieli znacznie lżejszą ale o tym później.
Leszek pisze:
11 lip 2026, 11:59
A co do ochów i achów nad Francją to spoko, ale jak dla mnie Francja miała niemal samych łatwych rywali do tej pory. Senegal w pierwszym meczu to jeszczy była jakaś tam przeszkoda, ale też bez przesady by nie wiadomo jak zaporowa. Potem Irak to zostawię bez komentarza, potem Norwegia B a złośliwi nawet mówią że Norwegia C. Potem Szwecja - tragiczna drużyna. Potem Paragwaj dosyć mocno ograniczony piłkarsko no i na koniec tylko Maroko na jakimś poziomie. Ale też chyba Maroko grające swój najsłabszy mecz na tym turnieju. Na pewno psychologicznie dla nich lepiej było grać z Paragwajem zamiast Niemców i Marokiem zamiast Holendrów.
Biorąc pod uwagę, że Maroko wyeliminowało tą Portugalię na MŚ 2022, a tutaj Holandię, zaś Belgia w sumie ograła Senegal po comebacku w końcówce pod koniec dogrywki, a tutaj kończyła jeszcze mecz bez paru kluczowych graczy z Hiszpanią - to raczej uleganie magii nazwisk jeśli komuś wychodzi, że Hiszpania miała dużo trudniejszą drabinkę.

Generalnie, tak się ułożył turniej, że Francja, Hiszpania, a teraz Anglia i Argentyna - takiej papierowej topki w formie nie spotkały przed półfinałami, a w przeszłości sporo takich hitów w ćwierćfinałach mieliśmy, więc przerzucanie się o łatwych drabinkach też pewnie nie ma wiele sensu.

Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 306
Lokalizacja: Katowice

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 11 lip 2026, 13:44

Bernabeu2 pisze:
11 lip 2026, 12:11
Generalnie, tak się ułożył turniej, że Francja, Hiszpania, a teraz Anglia i Argentyna - takiej papierowej topki w formie nie spotkały przed półfinałami, a w przeszłości sporo takich hitów w ćwierćfinałach mieliśmy, więc przerzucanie się o łatwych drabinkach też pewnie nie ma wiele sensu.
Jedno tylko zastrzeżenie. Nie tyle się ułożył co już przed turniejem, przed losowaniem FIFA się nie kryła z tym że akurat te 4 drużyny które wymieniłeś jako sklasyfikowane najwyżej w rankingu trafią do takich 4 grup by w przypadku jak wszystkie 4 zajmą pierwsze miejsca w grupach to mogły się spotkać dopiero w półfinałach. Nawiasem mówiąc teraz dopiero zauważyłem że jeżeli dziś/jutro wygra Anglia a w nocy Argentyna to faktycznie dokładnie te 4 będą w półfinałach.... dziwnie tak trochę. Ale wciąż wierzę że Norwegia zadba o to by jednak było jedno odstępstwo od tego.

Co do reszty Twojej wypowiedzi to ok. Jestem w stanie przyznać w znaczącym stopniu rację, z tym podkreśleniem że dalej uważam że Francja jeszcze nie została tak prawdziwie przetestowana. Nawet jeżeli przyjąć że ochy i achy są zasłużone to prawdziwy test dopiero nadejdzie. Przykładowo Ci Niemcy w 2010 gdy przed półfinałem też były ochy i achy i też zasłużone to jednak mieli już za sobą poważniejsze testy niż Francja tutaj.

A w ogóle to w poprzednim poście zapomniałem Cię pochwalić za Twoją poprzednią wypowiedź:
Bernabeu2 pisze:
11 lip 2026, 1:58
Kiedyś już to pisałem, że ta Hiszpania z lat 2008-2012 jest kojarzona głównie z wybitną pomocą, ale ich głównym atutem było, że nie stracili ani jednej (!!!) bramki w fazie pucharowej, a jak trzeba było wygrać dogrywkę czy karne to na każdym turnieju się udało, więc tamta ekipa powinna być pamiętana jako historyczna obrona. Jakby jakieś Włochy tak wygrywały to ludzie by pitolili o legendarnym katenaczjo.
Dla mnie idealnie w punkt co napisałeś. Ja już zresztą 16 lat temu w czasie Mundialu w RPA trochę broniłem zarówno Hiszpanii jak i Holandii przed krytyką o brzydki defensywny styl że gdyby to samo robiła Italia to by były orgazmy "ach ta turniejowa Italia".

Awatar użytkownika
Tennessee
Kapitan
Kapitan
Posty: 2699
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 605

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 11 lip 2026, 14:18

Przy całym szacunku do Hiszpanii, to wątpię by oni sobie tak poradzili z Marokiem, oczywiście są inną drużyną grającą w innym stylu, no ale kurde ja nie pamiętam żeby ktoś tak potrafił stłamsić Marokańczyków, można pisać, że Maroko było słabe, ale to trochę truizm, to Francuzi zagrali na absolutnie wysokim poziomie.
Maroko ma argumenty i wątpię by ktokolwiek na tym turnieju potrafił tak skutecznie i tak do bólu zamknąć ich możliwości jak właśnie Francja.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26589
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6602

1/4 FINAŁU: Hiszpania - Belgia (10.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 11 lip 2026, 14:30

Leszek pisze:
11 lip 2026, 13:44
akurat te 4 drużyny które wymieniłeś jako sklasyfikowane najwyżej w rankingu trafią do takich 4 grup by w przypadku jak wszystkie 4 zajmą pierwsze miejsca w grupach to mogły się spotkać dopiero w półfinałach. Nawiasem mówiąc teraz dopiero zauważyłem że jeżeli dziś/jutro wygra Anglia a w nocy Argentyna to faktycznie dokładnie te 4 będą w półfinałach....
Tylko to były pierwsze cztery ekipy rankingu FIFA sprzed losowania.

I to są pierwsze cztery ekipy rankingu FIFA obecnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”