Tak sie zlozylo, ze wiele na tym mundialu nie ogladalem i chyba tylko jedna reprezentacje widzialem wiecej niz raz i byla to Portugalia.
Po tym co widzialem to stwierdzam, ze wysoko sobie ustawili poprzeczke probujac grac w dziesieciu. Cos tam Martinez gadal o klazulach w kontrakcie, nie wiem ile w tym prawdy, ale Ronaldo jest juz calkowicie zbedny w tej reprezentacji albo nawet i kula o nogi. Stracil swoja dynamike, szybkosc - zawsze bazowal na wyjatkowej motoryce, teraz tego po prostu nie ma. Zostalo ego i chec srubowania kolejnych rekordow, no to sie nie uda juz. Moze gdyby w jego miejsce gral ktos kto bylby w stanie dac cos tej druzynie, to graliby dalej, bo Hiszpania spokojnie byla do pykniecia.



