Ja wiem. Jest też bardzo wiele innych problemów jak finansowanie kampanii. Bogacze by mieli dużo więcej pieniędzy na reklamę oraz opcji rozgłosu, a biedniejsi by nie mogli nawet strony internetowej założyć. Częściowo można to ograniczyć poprzez zakaz raka wyborów, czyli reklamy w przestrzeni publicznej. Co powinno się zrobić i tak i tak.Pelart2 pisze: ↑04 lip 2026, 11:54To chyba niemożliwe, partie polityczne to mafie, oplatają samorządy, spółki SP , mają wpływ na wymiar sprawiedliwości, na szpitale, policję,wojsko. Ile osób w Polsce pracuje w budżetówce. Nawet w swojej małej gminie PSL ma potężne wplywy, w powiecie PiS. Za dużo interesów by to ruszyć.
Innym problemem by też było, że człowiek należy do wygodnych i nie będzie mu się chciało ogarniać programu 5000 kandydatów. Trzeba by stworzyć jakiś system z tagami kandydatów jak w wyszukiwarkach filmowych. Szukasz np kogoś z tagami ateizm, gospodarka wolnorynkowa i legalizacja THC + region wyborczy i wtedy się wczytujesz dokładniej. Ale czy i to by nie było zbyt dużo dla przeciętnego wyborcy skoro nawet teraz jak ma programy albo "programy" kilku partii, to i tak mu się nie chce przejrzeć przynajmniej skrótów?
Niemniej. Uważam, że partie polityczne to rak demokracji i trzeba je co najmniej zreformować.



