Legia potrzebuje bardziej takiego Siemienca niz Papszuna. Papszun w krotkim okresie czasu moze i cos z tego wycisnie, choc walka o puchary to max i to o ile bedzie taki wyscig zolwi jak zawsze. Do stolika dobije sie w koncu Widzew i Korona. A jest przeciez nadal Lech, Jaga, Rakow czy Gornik. Beda ciezary w Warszawie.
Oddadza tego Leszczynskiego podczas gdy Jaga sprzedaje Mazurka za ponad 7 mln + bonusy. Przez lata chyba tez nie widzieli na czym aktualna pozycje zrobil Lech - niesamowita amatorka.



