Tymczasem na tiktoku:venomik pisze: ↑12 cze 2026, 11:52Mnie w Warszawie (albo Krakowie) parę tygodni temu uderzyła jedna sytuacja. Wracam do hotelu, było gdzieś około północy i natknąłem się na gościa, który jechał na hoverboardzie, czarne spodnie, skórzana czarna kurtka, czarne rękawiczki, czarny kask na głowie, w nim wbudowane jakieś latarki, które świeciły mocno przed siebie. Klimat nieco futurystyczny.
I tak na tym hoverboardzie jeździł od śmietnika do śmietnika, zaglądając do środka i wyciagając plastikowe butelki z nich.
Taki żul 2.0.
Abstrakcyjnie to wygladalo.
Kiedy robiłem skibid kaucja challange na hoverze to jakiś boomer gapił się na mniem jak zbieram puchy 67 beka z typa.



