Z problemem frekwencji zmaga się cały region. Zagłębie grające najlepszy od lat sezon w ekstraklasie i promujące się po kopalniach kręci się koło 6 tys, Miedź w porywach do 4 tys. Potencjał jest podobny w każdym z tych miast ale jest to potencjał uśpiony który ciężko wydobyć. W regionie kibic jest leniwy i relatywnie bogaty, piłka to jest tylko jedna z rozrywek na którą zresztą nie ma mody.Zygmunt-1 pisze: ↑27 maja 2026, 9:29Tak, bardziej chodziło mi o fakt, że te bilety zeszły bardzo szybko. Sprzedaż ruszyła w poniedziałek o 10:30, skończyła się po 13:00 wczoraj. Uważam, że przy lepszych warunkach infrastruktury i wynikach jakie były w tym sezonie to zainteresowanie meczami byłoby o wiele więcej. Przecież nie gramy z pipidówami tylko solidnymi markami w skali kraju. No ale są dwie gwiazdki - do nowego stadionu daleeeeka droga, no i niewykluczone, że np. przez następne 2 sezony znów będziemy się kopać po czole, bo u nas to ze skrajności w skrajność
Bez organicznej pracy w mieście to nawet nowy stadion nie zapewni stałego dopływu.
Ale to i tak jałowa dyskusja bo stadionu nie ma i jeszcze długo nie będzie. A przynajmniej do czasu zbudowania trzech nowych szybów w okolicach


