Z jednej strony mogło być gorzej. Z drugiej mamy w grupie Koreą Płn. - faworytki do wygrania całego turnieju oraz silne fizycznie mistrzynie Afryki (najprawdopodobniej Nigerię bądź Ghanę), z którą trzeba będzie wygrać by myśleć o awansie. Portorykanki to outsider.



