Hasselbaink, w prime to był kawał grajka
Swoją drogą kurs na Southampton jest wysoki, więc u buków nie ma dziś faworyta w meczu. Ciekawostka taka, że mieszkałem kilka lat w Southampton, ale sentymentów wielkich brak. Jedyne co broniło to miasto, to pogoda i bliska droga do morza, bo tak ogólnie to jest niezbyt urodziwe. Sporo patologii, ćpunów i ludzi, co mieszkają w kartonach w centrum miasta. Bournemouth leży niedaleko, a jest o wiele bardziej klimatycznym miejscem niż Soton.








