Wiem, że Romario też kiedyś strzelił 2 gole w pierwszej połowie i wybłagał od Cruyffa zmianę w przerwie, żeby lecieć na karnawał. Pytanie czy to się działo notorycznie, tak jak z urodzinami siostry?
Jestem uprzedzony do Brazylijczyków i może dlatego tej magii Neymara nie czuję, przy czym w latach 2013-2017 był niezłym grajkiem w swojej kategorii. Gdyby o ZP decydowały tylko kryteria piłkarskie, mógłby mieć chociaż 1.



