W finale gra Arsenalem, więc nie rozumiem co ma Bayern do tego. Poza tym niedawno wklejalem grafikę jak sobie Enrique może zarządzać kadrą:

Z zasady trzymam kciuki za underdoga w finale, a tu jeszcze faworytem jest ten katarski twór, więc niech wygra calmafootball pana Artety.








