Generalnie hipokryzją zajeżdża wypominanie PSG branie pieniędzy z Kataru podczas gdy Bayern miał umowę na kilkadziesiąt milionów Euro rocznie z Kataru. Wiadomo, że to i tak inna skala niż Paryż, ale mimo wszystko sporo hajsu w budżecie mieli od Arabów.
A zresztą Arsenal sprzedał dożytownio zarządzanie czy tam nazwe swojego stadionu do Emirates, niby nie Katar, ale też mozna sie przypierdolic ze brudny pieniadz



