Jest tyle pięknych niszowych miejsc w Polsce gdzie można spędzić wolne.
Jest tylko smacznych lodów w Żabce (np Volkanix) które biją na głowę jarmarczną gałeczkę z deptaka.
Że jak widzę wpis żalący się że ktoś pojechał w Majówkę do Międzyzdrowów i musiał zapłacić 13zł za gałkę lodów na głównym deptaku to z całym szacunkiem, jest to chwalenie się swoją nieporadnością życiową.
A dla ludzi bojących się paragonów grozy to zdradzę wam sekret który mi pozwala je omijać - jak coś zamawiacie z menu, to obok nazwy produktu jest też napisana cena. Warto na nią spojrzeć zanim się coś zamówi.



