Mecz meczowi nierówny, dla mnie między Albanią, a Szwecją jest gruba kreska. Skład jest wiadomy, szkielet drużyny również. Mamy jakość w postaci pewnych piłkarzy i to robi robotę na tle drużyny typu Albania. Natomiast całościowo zawsze jest problem, zjada tych piłkarzy jakiś paraliż, pełne gacie i 18- letni chłopak ma być zbawcą, bo jeszcze nie przesiąknął tym... no właśnie. Jest zbyt młody i napakowany talentem żeby się tym przejmować, to będzie absolutny fenomen, pytanie czy w kadrze również czy tylko jak pan wafluś w klubie.
Wracając. To będzie mecz prawdy, w wielu aspektach, nowy rozdział naszej kadry nadchodzi po mundialu albo już po Sztokholmie.



