FMy

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7081
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

FMy

Post autor: venomik » 01 maja 2024, 1:27

Trochę więcej czasu spędzam ostatnio w FMie (fm 2021) i zastanawiam się jak dużo osób ma podobne 'problemy', co ja:
1. Ogromna niechęć do kosztów stałych. Gram w FMy już naście lat i zawsze pilnowałem się, że budżet płacowy może oscylować gdzieś w granicach 85% limitu. Często wyraźnie mniej. Przy podpisywaniu kontraktów przeglądam i szacuję każdy dodatek do pensji aby znaleźć optymalne rozwiązanie.
Teraz gram Ju... teraz gram Zebre i jest rok 2032, pierwszy raz od kiedy sięgam pamięcią przekraczam budżet płacowy. O 4 mln euro. Bilans klubu to 1.1 miliarda euro. Powypozyczałem zawodników, którzy są warci nieco ponad 150 mln euro, mam bogate grono mlodzieży, więc nie martwię się o przyszłość. A jednak wciaż te 4 mln euro przekroczonego budzetu płacowego siedzi mi w głowie ;]
2. Przesadne oszczędzanie kluczowych zawodników. Jak kariera idzie dobrze, mam fajnych zmienników, młodzież, wygrywam łatwo mecze - to często oszczędzam tak mocno kluczowych zawodników, że aż przychodzą z pretensjami, że grają zbyt mało. Tak się właśnie stało dziś. Mój absolutnie kluczowy prawy obrońca przyszedł z pretensjami, że gra za mało. Patrzę w historię i faktycznie: jest koniec stycznia, ma na koncie 15 meczów. Na 27 możliwych. Z czego zagrał wszystkich 6 meczów w LM, w Serie A jego bilans wynosi 7 spotkań na 19 rozegranych.
To tylko przykład, ale często mi się to w FMach przytrafiało. Gdzieś szanse dostaje zmiennik, który też jest fajnym piłkarzem. Gdzieś szanse dostaje ktoś z młodych. Jak szybko wygrywam ligę to już w ogóle też kluczowi gracze są oszczędzani. I kończy się tym, że 'kluczowy' gracz notuje w okolicach 35-40% dostępnych dla niego minut.

Wróć do „Hyde Park”