Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2513

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 lis 2023, 18:06

Maguire po kadrze chyba doszedł do siebie. Przed chwilą najpierw biegał jak dziecko we mgle i sprowokował setkę dla Evertonu, po czym w tej samej akcji prawie wbił samobója, ale Mainoo wybił piłkę z pustaka.

Bramka cudowna, ale to jak Everton ich dusi powoduje wrzody.
masacra pisze: ↑
26 lis 2023, 17:36
Dziwisz się? Chłop przegrał rywalizację o miejsce w pierwszej 11 z.. Harrym Maguaja
Jakim HM? Ten Hag wyżej od niego stawia obecnie emeryta Evansa, któremu dano kontrakt tylko po to żeby liczba ludzi na gierkach treningowych się zgadzała.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8755
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2156
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 26 lis 2023, 18:09

Morrow pisze: ↑
26 lis 2023, 18:06
Maguire po kadrze chyba doszedł do siebie.
Nie no nie przesadzajmy, samobój byłby memiczny, ale miał kilka niezłych interwencji.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47698
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8424
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 26 lis 2023, 18:10

Rashford po raz kolejny tylko przeszkadza, ale pewnie wpadnie kolejne 90 minut, bo gość wykupił abonament na grę. Niesamowite, nie pamiętam piłkarza, który miałby tak dużą amplitudę formy, jak włączy tryb Boga, to nie do zatrzymania, ale to jest zwykle 1/5 sezonu przy dobrych wiatrach, a poza tym bywa absolutnie fatalny. Coraz częściej się zastanawiam, czy jest sens opierać na nim grę na skrzydle i wychodzi mi, że nie.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8755
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2156
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 26 lis 2023, 18:15

Nie bardzo jest kim go zastąpić. Pellistri na najwyższych obrotach gra rzadko, a przeciętnie grający Pellistri jest na poziomie [ch**] Rashforda. Natomiast jak Marcus wróci do formy i się odbije od dna, to będzie gamechangerem i na to liczy ETH.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47698
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8424
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 26 lis 2023, 18:22

W dłuższej perspektywie. Jakby się dziś zgłosiło jakieś PSG i dało duży hajs, puściłbym go bez wahania.

Garnek jest nieregularny, ale to dzieciak. Ale jak nasze skrzydła mają się składać z kręcącego bączki pajaca-brutala, dzieciaka, który gra w kratkę i przeszkadzającego Rasha, to my nigdzie nie zajedziemy. Niby w czołówce jesteśmy, ale mamy prawie cały dół tabeli za sobą, a teraz dopiero zacznie się trudniejsza seria.

Był taki jeden z potencjałem, by tu kilka goli strzelić, ale dziś strzela gdzieś indziej. ,

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 lis 2023, 18:29

Mr.Chris pisze: ↑
26 lis 2023, 18:15
Nie bardzo jest kim go zastąpić. Pellistri na najwyższych obrotach gra rzadko, a przeciętnie grający Pellistri jest na poziomie [ch**] Rashforda. Natomiast jak Marcus wróci do formy i się odbije od dna, to będzie gamechangerem i na to liczy ETH.
Tylko mamy już grudzień, a on tej formy nie może znaleźć od 4 miesięcy. Alternatyw brak, bo Pellistri to przeciętniak na dolną połówkę ligi/Championship, Greenwooda klub pożegnał, bo kilka osób tupnęło nóżką na twitterze, Sancho jest na wylocie, bo pokłócił się z trenerem, a jego pupil Antony po tym jak okazało się, że status jego związku "to skomplikowane", nie nadaje się do niczego albo się leczy. Niesamowite jak z zestawu skrzydłowych Rashford/Sancho/Greenwood/Antony nikt z tej bandy nie nadaje się do gry/nie zagra już dla MU.

Po kolejnej przerwie reprezentacyjnej ta drużyna jest tak samo gówniana jak przed nią. Zero poprawy, Efekt sprowadzenia bramkarza do gry piłką od bramki jest taki, że United więcej w taki sposób grało z jego poprzednikiem, który grać nogami nie potrafił. Chaos w defensywie, koszmarny Lindelof, Everton dusi to MU jak jakiegoś beniaminka, cud, że im nic nie wpadło.

Jak dowiozą jakoś te 3 punkty, to wszyscy będą gadać tylko o tej bramce, ale na to pierwsze póki co się nie zanosi, bo to jak Everton ma 0 po stronie strzelonych goli wiedzą tylko oni.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10090
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1383
Kibicuję: AC Milan

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 26 lis 2023, 18:37

Fajny ten Garnacho. To za ile go sprzedacie do Realu za jakieś 3-4 lata?

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7926
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 26 lis 2023, 18:38

Przyznam szczerze, że tak oglądać Manchesterek United bezpośrednio po meczu Tottenham - Aston Villa to dobra beczka hehe. Strasznie memiczna drużyna.
Za to Everton za Dychę zrobił się takim niebieskim Burnley, co w sumie dobrze wróży w kontekście ich walki o utrzymanie.
Morrow pisze: ↑
26 lis 2023, 18:06
Jakim HM? Ten Hag wyżej od niego stawia obecnie emeryta Evansa, któremu dano kontrakt tylko po to żeby liczba ludzi na gierkach treningowych się zgadzała
Zawsze gdzieś podskórnie wiedziałem, że te gwiazdki Realku są max przehajpowane hehe

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12538
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2493
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 26 lis 2023, 18:52

@fanierikatenhaga rzuci ktoś nagranie z Magłajerem co Mainoo ratował? Nie mogę nic znaleźć.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7926
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 26 lis 2023, 19:06

Haters gonna hate
Karawana jedzie dalej :whistle:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8755
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2156
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 26 lis 2023, 19:08

HMK pisze: ↑
26 lis 2023, 18:52
@fanierikatenhaga rzuci ktoś nagranie z Magłajerem co Mainoo ratował? Nie mogę nic znaleźć.
Gdyby nikt nie podrzucił, sytuacja taka, że bramkarz interweniuje, piłka odbija się od HM i leci do pustej bramki, gdzie interweniuje wracający się na pełnej Mainoo. Memiczność tu by była taka, że po raz kolejny HM by wbił swojaka nie mając w tym niemal w ogóle swojej winy. Nie zdążyłby się przemieścić, mógł jedynie przed akcją inaczej stać, ale wtedy nie jest powiedziane, że po interwencji bramkarza, piłka by nie wpadła pod nogi zawodnika Evertonu.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8755
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2156
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 26 lis 2023, 19:45

Morrow pisze: ↑
26 lis 2023, 18:29
Po kolejnej przerwie reprezentacyjnej ta drużyna jest tak samo gówniana jak przed nią.
Wynik lepszy niż nasza gra, ale nie zgodzę się z tym, że zagraliśmy równie [ch**] jak w poprzednich meczach. Szału w prawdzie nie było, ale jednak lepiej kontrolowaliśmy mecz, a przeciwnik na swoim stadionie dominował może tylko przez 15 minut, tak między 25 a 40 minutą I połowy plus kilka minut pod koniec meczu przy czym zbyt wiele z tego nie wyszło. Zagraliśmy solidny mecz na wyjeździe i zasłużyliśmy na 3 punkty. Poprawę widzę, ale biorę też poprawkę na [ch**] przeciwnika, więc nie rozpędzam się z tym, że zrobiliśmy progres - tym bardziej, że dalej jest to Manchester, który nie przynosi mi jakiejkolwiek radości czy emocji.
Morrow pisze: ↑
26 lis 2023, 18:29
Zero poprawy, Efekt sprowadzenia bramkarza do gry piłką od bramki jest taki, że United więcej w taki sposób grało z jego poprzednikiem, który grać nogami nie potrafił
Nie no, tutaj chyba Ci się trochę emocje już wkradły. Co chwila cofamy (sic!) do bramkarza, który co chwila ma piłkę i co chwila ją przetrzymuje (sic!) oraz krótko rozgrywa. Bardzo mi się nie podoba ten styl, ale nie mówmy, że nie gramy z udziałem bramkarza albo że gramy gorzej. Potrafimy wyjść spod pressingu o niebo lepiej w porównaniu do Solskjaera, a jak porównać ostatni sezon DDG do Onany, to ten 1 miał 28.50 podania na mecz (https://www.premierleague.com/players/4 ... o=1&se=489), a Onana 34.69 (https://www.premierleague.com/players/1 ... nana/stats). Niby różnica tylko 6 podań na mecz, ale przy takich liczbach to różnica około 15%, a gra on z tymi zawodnikami dopiero od kilku miesięcy.
piotrcies pisze: ↑
26 lis 2023, 18:22
W dłuższej perspektywie. Jakby się dziś zgłosiło jakieś PSG i dało duży hajs, puściłbym go bez wahania.
Zależy jak duży ... za 300mln (wiem, mało realna kwota na kogoś bez formy), to i ja bym chyba rozważył, ale poniżej niekoniecznie - zbyt wiele znaczy dla kibiców i morale zespołu, a dodatkowo jest największym, który się wybił ze szkółki w ostatnich latach. Do tego, sprowadzenie kogoś naprawdę godnego na tą pozycję, to by był wydatek może nawet i 150mln, a nie wiadomo by było czy by się sprawdził. Garnacho natomiast cholernie nie ufam i sprzedawać Rashforda tylko po to, żeby zrobił mu miejsce do rozwoju, to nie jest decyzja, którą bym podjął - tym bardziej, że czuję, że mogą być z nim albo jeszcze większe problemy niż z Greenwoodem albo faktycznie przyjdzie po niego Real, a wtedy pewnie będzie chciał wymusić transfer.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 lis 2023, 21:38

Mr.Chris pisze: ↑
26 lis 2023, 19:45
Wynik lepszy niż nasza gra, ale nie zgodzę się z tym, że zagraliśmy równie [ch**] jak w poprzednich meczach. Szału w prawdzie nie było, ale jednak lepiej kontrolowaliśmy mecz, a przeciwnik na swoim stadionie dominował może tylko przez 15 minut, tak między 25 a 40 minutą I połowy plus kilka minut pod koniec meczu przy czym zbyt wiele z tego nie wyszło. Zagraliśmy solidny mecz na wyjeździe i zasłużyliśmy na 3 punkty. Poprawę widzę, ale biorę też poprawkę na [ch**] przeciwnika, więc nie rozpędzam się z tym, że zrobiliśmy progres - tym bardziej, że dalej jest to Manchester, który nie przynosi mi jakiejkolwiek radości czy emocji.
Druga połowa była lepsza, głównie za sprawą szybkiego drugiego gola z karnego, który pozwolił uspokoić grę. Young chyba już nie mógł na to patrzeć więc zrobił karnego na byłym koledze. Udało się zabić mecz, czego w tym sezonie jeszcze nie widzieliśmy i za to malutki plusik, ale powodów do optymizmu ja tu dalej nie widzę. Mainoo z naprawdę dobrym występem, piękny gol Garnacho, kilka dobrych interwencji Onany, świetne wykończenie Martiala przy trzecim golu, tyle z pozytywów. Ot, mecz jak wiele w tym sezonie, czynnikiem różnicującym był fantastyczny gol na samym początku, co ustawiło United spotkanie i powinno dać boost, a skończyło się obroną Częstochowy w I połowie. Od tamtej pory już tradycyjnie chimeryczne granie Diabłów z miażdżącą przewagą i katastrofalną skutecznością Evertonu gdzieś od 25 minuty do końca I połowy. Nadal obrońcy biegający jak dzieci we mgle, nadal kreatywność na niskim poziomie. Druga połowa już pod większą kontrolą z powodów jak wyżej. Zakładam, że jakby The Toffees wyrównali, to tradycyjnie byłyby ciężary, ale to tylko moje gdybanie. Są 3 punkty i tyle, ale IMO progresu w grze, który pozwalałby myśleć o przełomie w najbliższych tygodniach nie widzę.
Mr.Chris pisze: ↑
26 lis 2023, 19:45
Nie no, tutaj chyba Ci się trochę emocje już wkradły. Co chwila cofamy (sic!) do bramkarza, który co chwila ma piłkę i co chwila ją przetrzymuje (sic!) oraz krótko rozgrywa. Bardzo mi się nie podoba ten styl, ale nie mówmy, że nie gramy z udziałem bramkarza albo że gramy gorzej. Potrafimy wyjść spod pressingu o niebo lepiej w porównaniu do Solskjaera
Źle się wyraziłem, nie chodziło mi o to, że Kameruńczyk nie dostaje piłki, tylko, że nic konkretnego z tego nie wynika. Granie z Onaną, kiedy ta piłka przez niego przechodzi nawet kilka razy, kończy się zwykle lagami Kameruńczyka za połowę, najczęściej nieskutecznymi. Nie to żebym tęsknił za DDG pod tym względem, tu po prostu nie widać tej różnicy w stylu gry, która ta zmiana miała zapewnić. Idea wymiany bramkarza i postawienia na GK, który będzie się lepiej czuł z piłką przy nodze w stosunku do poprzednika, miała sprawić, że United będzie w stanie płynnie konstruować akcje od bramki i pod kątem stylu gry ewoluować w stronę dominacji nad rywalem. Nic takiego nie ma miejsca i nie winię za to Onany. Nie widać też aby drużyna była w chwili obecnej w jakiejś fazie przejściowej pod tym kątem. Każdy rywal jest w stanie spokojnie zdominować MU, samo United z kolei ma z tym spore problemy i to rzadko oglądany obrazek. Ok, nie pomaga brak formy liderów i kontuzje, ale z drugiej strony, to też jest dziwne, że od początku sezonu Casemiro, Bruno, Rashford i Varane albo zapomnieli jak się gra w piłkę albo bardzo mocno zjechali z formą. Prawdopodobnie coś po prostu poszło nie tak jak trzeba poszło z przygotowaniami, albo spodziewana ewolucja i plan taktyczny ten Haga okazał się po prostu chybiony, bo to zwyczajnie nie gra.

Może i ta drużyna lepiej sobie radzi z piłką i wychodzeniem spod pressingu niż za poprzedników, co nie zmienia tego, że po blisko 1.5 roku i sporych roszadach kadrowych, od początku obecnych rozgrywek wygląda na boisku gorzej niż w poprzednim sezonie. Statystycznie Holender się wciąż jakkolwiek broni, bo trzyma wciąż ratio >2 punkty na mecz i te 6 punktów straty do lidera po 1/3 sezonu to nie jest jakiś dramat, ale pod względem samej jakości i organizacji gry od ścisłej czołówki dzieli nas przepaść, która zamiast się zmniejszać, jeszcze się powiększyła.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47698
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8424
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 lis 2023, 12:59

W ogóle słowa uznania dla Onany, bo po słabym początku sam zaczynałem mieć wątpliwości, czy to był dobry transfer, a gdzieś od tego obronionego karnego praktycznie jego gra się odmieniła o 180 stopni i dziś jest jednym z najpewniejszych punktów naszej drużyny. Widać to po statystykach, bo oprócz dobrego procenta obron, jest w ścisłej czołówce tzw. xGA. Nie chcę zapeszać, ale jak chłop odnalazł pewność siebie, to mamy naprawdę świetnego bramkarza, byle mu się już nie przestawiło w drugą stronę.

Trochę mnie denerwuje, że obrońcy za często do niego wycofują, przez co czasem musi wybijać trudne piłki i te jego wybicia nie są takie, jakbyśmy chcieli, ale taka dola bramkarza, który lubi grać nogami. Wczoraj ze dwa razy dostał takie podania, po których musiał ratować się wybiciem na oślep, bo nie było innej opcji.

Druga rzecz - fajnie, że pobronił i ETH dawał mu mecz za meczem, żeby chłop odzyskał pewność siebie i zagrał takie zawody, które wszystko odmienią, ale cierpi na tym nasza dwójka, a skoro Onana ma jechać na PNA, to jakieś minuty dla Turasa by się przydały, żeby też zyskał trochę pewności siebie i zgrał się z obroną. A niestety będzie tak, że wejdzie z marszu i trochę się boję o naszą defensywę w tym okresie. Nie mówię, żeby wystawiać go w lidze czy LM, ale mieliśmy 2 mecze w Myszce Miki, a i tak ten łysy beton cisnął podstawowym bramkarzem. Niereformowalny jest w tej materii.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14466
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1521
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 28 lis 2023, 19:05


ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”