Na moje decyzje nauczyciele nie mieli w sumie żadnego wpływu.
Geografię kochałem od małego, a chemii do dziś nie ogarniam. I żaden psor tego nie zmieni.
W liceum miałem dyrektorkę od polskiego. Miałem bombę za bombą. Ale się nie poddałem. Bo kocham ten język.



