w USA z tego tytułu ludzie robią taka instytucje jak designated driver. Po prostu w ekipie robi się rotacja że ktoś rozwozi ludzi do domu i się raz poświęca. Inaczej się nie da, bo większość ludzi mieszka w miejscach bez ubera czy zbiorkomu. W sumie to spoko, jest to część takich spotkań bo inaczej nie da rady się spotkać na imprezie



