Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska - Strona 29

Dział poświęcony turniejowi w Katarze
Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 lis 2022, 13:03

Jest różnica między taktycznym futbolem, a tym gównem, które zagraliśmy wczoraj. Jeżeli z rywalem o podobnym potencjale Twoja jedyna szansa na bramkę to babol rywala + zagrałeś jedną składną akcję przez 90 minut, to coś poszło nie tak. Rozważanie scenariusza pt. co jeżeli z taką piłką osiągniemy sukces? jest bez sensu, bo po prostu nie osiągniemy. Założenia Michniewicza są słuszne (mamy wątpliwą obronę i wolnych obrońców, to gramy cofnięci), ale to nie tłumaczy takiej indolencji z piłką, gdy w przodzie zawodników mamy dobrych. Śmieszny może być ten mecz z Arabią, z którą będziemy musieli zagrać wyżej.

Ale jest też trochę tak, że od 2018 roku dyskusja o polskiej reprezentacji sprowadza się z grubsza do trenera, Krychowiaka i Szczęsnego na wielkim turnieju, a to ostatni dzwonek np. dla takiego Zielińskiego, żeby pod względem zasług dla reprezentacji dojść do poziomu takiego Grosickiego czy Jacka Krzynówka, bo typ ma 28 lat i na ten moment pod względem wpływu na reprezentację to jest historycznie gdzieś pomiędzy Dariuszem Dudką, a Mariuszem Lewandowskim. Gorsi gracze z gorszymi partnerami dawali reprezentacji dużo więcej. Zalewski i Kamiński też wczoraj się mocno pogubili, więc to pisanie o klubach, z których mamy zawodników, to jednak troszkę manipulacja, bo jak rozważymy tezę, że Zieliński po prostu nie umie lepiej w kadrze, to na skrzydłach mieliśmy gości, którzy łącznie zrobili w tym sezonie dwie asysty, a w środku typ z Arabii i Championship.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5280
Kibicuję: Tylko WISŁA

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 23 lis 2022, 13:18

piotrcies pisze:
23 lis 2022, 12:37
ale Cash to nie jest jakiś Bereszyński, co tam powalczy w obronie i tyle. Typ przez długą część kariery grał jako ofensywny skrzydłowy, ma naturalny ciąg na bramkę. Nie wiem, z czym ty tu dyskutujesz, że to jest piłkarz, który może dać dużo w grze do przodu. No kurde może, to jest dobry prawy obrońca stworzony do takiej właśnie gry.
Oby, ale na razie tego nie zauważyłem :)

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 lis 2022, 13:20

Ja powiem tak. Po wczorajszym meczu tęsknie za Sousa

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47546
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8349
Lokalizacja: Wrocław

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 lis 2022, 13:33

Bernabeu pisze:
23 lis 2022, 13:03
Zalewski i Kamiński też wczoraj się mocno pogubili, więc to pisanie o klubach, z których mamy zawodników, to jednak troszkę manipulacja
oni wyglądali na mocno wystraszonych, ale biorąc pod uwagę wypowiedzi takiego Bereszyńskiego, że my lepiej w piłkę grać od Meksyku nie umiemy, to się nie dziwię. Nie wiem, czy to takie gadanie na zdjęcie presji, czy faktycznie nasi piłkarze uważają, że z jakimiś totalnymi średniakami nie jesteśmy w stanie podjąć walki, ale jeśli to drugie, to brawa dla trenera za budowanie pewności siebie w tej kadrze.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1254
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 79

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 23 lis 2022, 13:44

Jak Zieliński, Szymański i Zalewski mieli cokolwiek zrobić w środku jak przez 90min piłka latała im nad głową i prawie każdą lagę przejmowali obrońcy Meksyku? ANI RAZU nie spróbowaliśmy wyprowadzić piłki przez pomocników, ale teraz ostro mamy do nich pretensje, że nie potrzymali jej w środku.

A najlepsze, że po CM711 i tak zostanie wybrany jakiś polski trener, pomimo że chyba nie mamy ani jednego, który preferuje trochę odważniejsze podejście do piłki XD. Znowu przyjdzie ktoś kto na jakichś stałych fragmentach gry osiągnał niezły wynik z jakąś Jagiellonią czy inną Wisłą Płock w cebulowej lidze. Z Polaków to cHyba tylko Skorża by się jako tako nadawał, a i tak nie wiadomo w sumie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lis 2022, 13:45

cloner pisze:
23 lis 2022, 11:42
No tak, bo Meksykanie grają w najlepszych klubach świata ;)
Warto zauwazyc, ze Meksykanie mają jedna z gorszych drużyn od dawna, w pewnym momencie kwalifikacji były nawet stresy, czy się zakwalifikują, przegrali w kwalifikacjach i z Kostaryka i z USA, ba, nawet z Kanada! Remisowali bezbramkowo u siebie, no nie jest to jakas potega, to nie jest ten Meksyk. Szkoda ze zmarnowalismy szanse na chociaz probe wyszarpania czegos.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 23 lis 2022, 13:46

Prawda jest taka, że Meksyk kadrowo jest gorszą reprezentacją od Polski.
Co więcej to najgorsza reprezentacja Meksyku od 20 lat.
Na domiar tego ta reprezentacja kompletnie nie potrafi ze sobą grać i w meczu z Polską jedyne co grali Meksykanie to dośrodkowania na o głowę niższych od Polaków kolegów z drużyny lub desperackie strzały z dystansu.
Meksyk obecnie jest dopiero trzecią siłą w Ameryce Północnej gdzie ustępują USA i Kanadzie.
Polacy w meczu z tym rywalem dali się zepchnąć na swoją połowę a właściwie... To my po prostu na niej siedzieliśmy i się świadomie nastawiliśmy na obronę. Z takim nastawieniem można wyjść na Argentynę, ale nie na Meksyk... Pomimo tego ile inicjatywy oddali im Polacy, ile dali im swobody, to Meksykanie nadal nic nie potrafili skonstruować, jedyni zawodnicy jacy coś tam próbowali, to Lozano i Vega... Problem w tym, że jak można w kadrze Meksyku wyróżnić tych dwóch graczy, tak w Polskiej kadrze nie jesteś w stanie wyróżnić nikogo poza Bereszyńskim.

Na takiego rywala powinniśmy wyjść dwoma napastnikami wspartymi Zielińskim... Z resztą każdy wiedział, że ten mecz trzeba wygrać a my z góry zagraliśmy na remis szukając farta niczym realizując wypowiedź Krychowiaka po meczu z Chile. Na pewno ugrali tym meczem jedno, nie ma kompromitacji, ale szanse na awans są bardzo nikłe. Zastanawia mnie, bo mecz z Arabią Saudyjską trzeba wygrać... Ciekawe, czy Michniewicz też postanowi tutaj trzymać piłkarzy na własnej połowie, desperacko się bronić i liczyć, że trafi się jakaś fartowna akcja po której uda się strzelić bramkę...

To trochę poniżające, że mając obecnie w kadrze jednego z najlepszych bramkarzy, środkowych pomocników i napastnika na Świecie, my się bronimy z rywalami którzy praktycznie nie mają w swojej kadrze żadnych uznanych nazwisk. Jednak trudno coś oczekiwać, jeśli po zawodnikach już przed turniejem nie było widać ambicji co można wnioskować z ich wypowiedzi. Kadra nie może mieć nastawienia na to, że jadą rywalizować tam jako outsiderzy... Nawet jeśli nie mamy takiego potencjału jak faworyci mundialu, to jednak wszystko można nadrobić walecznością i zaangażowaniem co pokazali Saudyjczycy i właśnie Arabowie zamknęli mordę chociaż by takiemu Szczęsnemu.

Ja mam obecnie Michniewiczowi za złe, że zaszczepił kadrze brak pewności siebie i sprowadził ich do poziomu mentalnego niższego niż Arabia Saudyjska. Kto wie, może akurat Saudyjczyków pokonamy, oni w przeciwieństwie do nas, zostawili na boisku krew i walczyli ile tylko mieli sił. Polacy zagrali z Meksykiem na stojąco, więc zachowali znacznie więcej sił. Jeśli grająca Arabia Saudyjska na tak dużej intensywności przeciwko Argentynie będzie w stanie fizycznie przytłoczyć Polaków. To mecz z Argentyną niech lepiej oddadzą w/o tak jak w zamyśle miał Szczęsny i niech wracają.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 lis 2022, 13:48

Co jak co trzeba oddać takiemu Leo (i mniej ale również Sousie) że potrafili mentalnie zaszczepić piłkarzom że są lepsi.
Pamiętacie co Bronowicki robił z CR7?

To teraz wyobraźcie sobie że Leo miałby Casha, Ziela, Lewego, Franka czy Szymańskiego...

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 lis 2022, 13:49

Eyesmon pisze:
23 lis 2022, 13:20
Ja powiem tak. Po wczorajszym meczu tęsknie za Sousa
Jesteś kibicem reprezentacji Szwecji? Bo za Sousy najlepszy rywal jakiego pokonaliśmy to Albania, więc mogłoby nas tutaj w ogóle nie być.

Ostatnie cztery lata uczą, że tutaj trzeba kogoś pomiędzy ''trener z zagranicy, który myśli, że będziemy grać ładnie i ofensywnie'' i ''trener z Polski, który myśli, że ostatnie co umiemy to grać ładnie i ofensywnie''. Janas, Engel, Nawałka, Beenhakker - tutaj był fajny balans, nawet jeśli tak naprawdę nigdy nie graliśmy ''ładnie''. Tracenie zero bramek z Meksykiem i Szwecja daje jednak większe szanse na dobry wynik niż tracenie 2-3 bramek ze Słowacją czy Węgrami, tak że z tym Sousą to bądźmy poważni.
piotrcies pisze:
23 lis 2022, 13:33
oni wyglądali na mocno wystraszonych, ale biorąc pod uwagę wypowiedzi takiego Bereszyńskiego, że my lepiej w piłkę grać od Meksyku nie umiemy, to się nie dziwię. Nie wiem, czy to takie gadanie na zdjęcie presji, czy faktycznie nasi piłkarze uważają, że z jakimiś totalnymi średniakami nie jesteśmy w stanie podjąć walki, ale jeśli to drugie, to brawa dla trenera za budowanie pewności siebie w tej kadrze.
Po części na pewno. A trochę jednak jest tak, że wrzuciliśmy do wyjściowego składu na mecz inauguracyjny MŚ na skrzydła dwóch 20-latków bez ogrania, bo nikogo lepszego nie mamy. I jeszcze jakby to były jakieś cracki, a widzę, że obaj łącznie mają w tym sezonie zero bramek, dwie asysty i dwie 'big chances created'. I byłem bardzo zadowolony, że gramy młodymi Polakami, ale nie wszystko jest winą Michniewicza (Zieliński gra poniżej możliwości pod n-tym trenerem), tak że chyba jednak to bardziej jest zniuansowane niż ''Czesiu bad'' po meczu. Nawet jeśli ustawił nas generalnie tak sobie.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 lis 2022, 13:58

Ale tego Souse się przynajmniej oglądało - remis z Hiszpanią i walką do końca ze Szwecją to były emocje. A wczoraj siedzieliśmy sobie w 5 chłopa (+4 laski siedzące trochę obok) i z nudów zaczęliśmy gadać o samochodach bo ten mecz był tak usypiający...

Nie o taki mundial nic nie robiłem

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 lis 2022, 14:14

Jedyny naprawdę fajny mecz za Sousy to ten remis z Anglią, ale rzeczywiście dużo się działo, bo w każdym meczu z sensownym rywalem musieliśmy gonić wynik po farfoclu w obronie, z reguły nam się nie udawało, dlatego jego największe wygrane to Albania. Dostanie u siebie w dupę z Węgrami gdy graliśmy o rozstawienie w barażach, bo mag z Portugalii dał wolne Lewandowskiemu, nie było tak dawno by wspominać pozytywnie bajeranta.

Michniewicz przesadził z antyfutbolem.

Jak masz w obronie Bereszyńskiego i Glika, a na DM-ie Krychowiaka, to nie będziesz grać nowoczesnej piłki: ani nie wyjdziesz wysoko, ani nie rozegrasz od tyłu.

Można pisać o klubach, w jakich grają ci nasi zawodnicy, ale szansa, że dwóch 20-latków zrobi realną różnicę w takim meczu pod ogromną presją albo, że Zielińskiemu w końcu przeskoczy coś w głowie i pociągnie kadrę, to jest jednak mocna loteria. Ba, raczej to się nie stanie.

W dalszym ciągu, utrzymanie piłki w środku i zawiązanie fajnych kontr to powinien być stały element programu, a my pierwszą naprawdę fajną akcję zrobiliśmy w doliczonym czasie.

Remis spoko.

Mecz z Arabią urasta do rangi spotkania-weryfikacji (a nie pewniaczka po 3 punkty), bo trzeba będzie tam zagrać zupełnie inaczej i po prostu wygrać, w domyśle jak największą różnicą bramek.

I w sumie tyle.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 23 lis 2022, 14:22

Jakoś jestem dziwnie spokojny że wygramy z Arabią ale odpadniemy i tak po porażce z Argentyną i oba te mecze będą zagrane w na tyle przyzwoitym/średnim stylu że 711 wraz ze swoją świta klakierów dziennikarzy obroni ten styl i co gorsza posadę. Boje się takiego scenariusza

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 lis 2022, 14:44

Ok ale można wywalić ze składu Krychowiaka i Beresia i wstawić za nich np Bielika i jakiegoś LO z ligi polskiej (gorszy nie będzie). Do tego trzeba jednak mieć jaja. Sousa jaki był taki był (to nie tak że go wybielam) ale nie bał się skreślić niektórych piłkarzy. Czesiu będzie na Krychowiaku jechał do 2026...

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6539
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1506
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 23 lis 2022, 14:46

Będzie na nim jechał, bo sam powiedział, że nie widzi nikogo lepszego na jego pozycji. Tak jak Enrique jest w Busiego zapatrzony.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

Grupa C: Argentyna, Arabia Saudyjska, Meksyk, Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 lis 2022, 14:46

Ale Krychowiak zagrał dobry mecz wczoraj. Czyścił, chyba bez kartki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2022 Katar”