Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 28 paź 2021, 20:57
HMK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 28 paź 2021, 23:56
Wojtekb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 paź 2021, 0:24
przeciez to jest sama prawda i wcale nie sa to oczywistosci, bo w kwestii statystyk do dzis nie brakuje kibicow, ktorzy jaraja sie sama wysoka skutecznoscia podan i na tej podstawie potrafia twierdzic, ze pomocnik zagral dobry mecz - xavi slusznie zaznacza, ze taka statystyka nie mowi calej prawdy, a wrecz moze byc bardzo mylaca. odnosnie fizycznosci, dzis moze i wielu sie oczy otworzyly ale sam wspomina, ze jak wchodzil do pilki to caly swiat pukal sie w glowe ze mozna opierac gre na takich cherlawych pomocnikach jak on, iniesta czy busquets, nikt tez dekadami calymi nie wpadl na pomysl zeby na szpicy stawiac goscia z 170cm w kapeluszu. odnosnie nudnej pilki - nie trafil w sedno piszac, ze jesli kibica nudzi bicie glowa w mur przeciwko druzynie zaryglowanej na wlasnej polowie "winna" temu i nudna jest raczej druzyna murujaca sie, niz ta probujaca ten mur przebic? trafnie tez dosc sceptycznie podchodzil w tym wywiadzie do dembele, ktorego w tamtych czasach wiele osob jeszcze stawialo na podobnej polce, co mbappeWojtekb pisze: ↑28 paź 2021, 23:56Ciekawe że ten wywiad się tak dobrze przyjął bo ja tego nie mogę czytać. Pokładam się ze śmiechu w niektórych fragmentach. Nie wiem nawet co jest najbardziej komiczne - odkrywanie Ameryki typu Usain Bolt nie byłby dobrym piłkarzem, wtręty o tym że statystyki nie mają sensu a Barcelona nigdy nie gra nudnej piłki, czy poetyckie odloty w stylu Czym jest futbol? To czasoprzestrzeń. albo tego że Tetris uczy wyczucia czasu i przestrzeni tak samo jak piłka.
To są grafomańskie kocopały gościa który chciał być eseistą ale został piłkarzem. Na całe szczęście, bo tym był wybitnym, a jego twórczości literackiej chyba bym nie zdzierżył.
zaczalbym od tego, ze setien w barcelonie byl marionetka, trenerem tylko na papierze, ktorego nikt powaznie nie traktowal, wiec kompletnie nie ocenialbym jego pomyslu na futbol na podstawie tej czesci kariery. pomylka go bylo wrzucenie na tego konia. to, ile warty jego warsztat pokazywal w betisie czy las palmas, gdzie robil dobre wyniki (oczywiscie na miare tych zespolow) grajac ofensywna pilke, widac bylo jego "reke", a pilkarze go uwielbialiWojtekb pisze: ↑28 paź 2021, 23:56Zgadzam się że Xavi "intelektualizuje" futbol, ale nie sądzę żeby była to szczególnie pożądana cecha u trenera. Barcelona już miała niedawno trenera intelektualistę. Quique Setien miał świetnie rozumieć futbol. Jaki to był bystry facet. Jak to miał przełożyć swoje doświadczenie z gry w szachy (i to symultaniczne, jebaniutki, a nie jakiś tetris) na boisko. Skończyło się wpierdolem od napakowanego jak kabanos Bayernu i tyle było filozofowania szachisty.
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 29 paź 2021, 1:14
Błagam. Miałem napisać, że może w Barcelonie, ale nawet przecież Barca miała kiedyś na szpicy Saviolę, jeszcze niższego niż Messi. Michael Owen, Oliver Neuville, Montella, nawet Ekstraklasa najwyraźniej była na przełomie lat 90/00 na przedzie futbolowej innowacji dzięki Tomkowi Frankowskiemu. Jeszcze wcześniej był Romario. Jeszcze wcześniej Butragueno. Pogląd, że niskiego napastnika wynaleziono w nowożytnej Barcy jest, lekko mówiąc, ahistoryczny.
Wojtekb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 paź 2021, 1:25
Skąd małolat rocznik 1990 ma wiedzieć, że taki Romario miał 167 cm.Wojtekb pisze: ↑29 paź 2021, 1:14Błagam. Miałem napisać, że może w Barcelonie, ale nawet przecież Barca miała kiedyś na szpicy Saviolę, jeszcze niższego niż Messi. Michael Owen, Oliver Neuville, Montella, nawet Ekstraklasa najwyraźniej była na przełomie lat 90/00 na przedzie futbolowej innowacji dzięki Tomkowi Frankowskiemu. Jeszcze wcześniej był Romario. Jeszcze wcześniej Butragueno. Pogląd, że niskiego napastnika wynaleziono w nowożytnej Barcy jest, lekko mówiąc, ahistoryczny
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 paź 2021, 7:40
moody

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 paź 2021, 7:52
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 29 paź 2021, 8:11
sickstick
Eyesmon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 29 paź 2021, 10:14
No tak, bo Messi w ataku grał sam i nigdy nie miał atletyczny partnerów w stylu Eto', Ibry, Henryego i Suareza
Ależ oczywiście że tak! Dlatego sobie śmieszkuję
Wojtekb
klopx
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 paź 2021, 14:26
Najgorszy chyba jest tekst o czasoprzestrzeni. Kocham takie przeintelektualizowane teksty w kontekście wszystkiego co związane z piłką nożnąWojtekb pisze: ↑28 paź 2021, 23:56Ciekawe że ten wywiad się tak dobrze przyjął bo ja tego nie mogę czytać. Pokładam się ze śmiechu w niektórych fragmentach. Nie wiem nawet co jest najbardziej komiczne - odkrywanie Ameryki typu Usain Bolt nie byłby dobrym piłkarzem, wtręty o tym że statystyki nie mają sensu a Barcelona nigdy nie gra nudnej piłki, czy poetyckie odloty w stylu Czym jest futbol? To czasoprzestrzeń. albo tego że Tetris uczy wyczucia czasu i przestrzeni tak samo jak piłka.
Sergek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 29 paź 2021, 18:35
ale przeciez nikt nie mowi, ze messi cale zycie gral jako srodkowy napastnik, bo bylo tak tylko przez 3-4 lata i oczywiscie nie bylo to w momencie gry z wyzej wymienionymi. ale np. bywaly sezony, gdzie tercet "napastnikow" w barcelonie tworzyly zestawienia bez ani jednego typowego napastnika, np.alexis-messi-pedro czy alexis-messi-cesc. hiszpania wygrywala euro grajac doslownie bez napastnika, majac najwyzej ustawionych inieste, silve i cesca. w city zdarza sie ze napastnicy to np. sterling, foden i gundogan. i jesli to nie jest rewolucyjne podejscie do atakowania, to prosze o jakiekolwiek przyklady druzyn z jakiejs swiezszej historii, ktore przed 2008 regularnie graly w ten sposobWojtekb pisze: ↑29 paź 2021, 10:14No tak, bo Messi w ataku grał sam i nigdy nie miał atletyczny partnerów w stylu Eto', Ibry, Henryego i Suareza![]()
No i pomijasz że tak samo ustawiany był Romario z 15 lat wcześniej i że z tym rozwiązaniem romansował choćby Alex Ferguson z Rooneyem. Tę wielką innowację Pepa, na którą rzekomo nikt nie wpadł przez dekady, sam Guardiola doskonale znał z boiska bo przecież grał u Cruyffa z Romario.
Sukces Barcelony z Xavim, Iniestą, Busquetsem i Messim na pewno miał wpływ na powrót 4-3-3 do łask, więc owszem odcisnął piętno na taktyce, ale twierdzenie że tamta drużyna odkryła przed światem koncept fałszywej 9ki nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 29 paź 2021, 19:16
Już bez przesady. W Realu w zeszłym sezonie zdarzyło się, że linię ataku w Lidzie Mistrzów stanowili Arribas, Mariano i Duro, ale ciężko z tego wysnuć tezę że Zidane rewolucjonizował piłkę nożną filozofią grania leszczami. Ile było meczów gdzie City zagrało atakiem Sterling, Foden, Gundo? Jeden? Dwa?w city zdarza sie ze napastnicy to np. sterling, foden i gundogan.
Wojtekb

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 29 paź 2021, 19:25
Hersk
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio