Niestety ja byłem dopiero na nowym
Coś takiego czułem miesiąc temu. Dziwne jest to, że rok temu potrafiłęm skończyć 4,5 letni związek i po tygodniu w miarę odżyłem, a teraz ledwo pół roku się spotykałem, a boli 3 razy bardziej. Ogólnie to z perspektywy tego krótkiego czasu to rozum podpowiada, że stało się bardzo dobrze, bo na dłuższą metę było za dużo rzeczy, które ciężko byłoby mi zaakceptować, a z drugiej nie spotkałem jeszcze nikogo kogo charakter i poczucie humoru byłyby tak idealnie dopasowane do mnie.



