Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14637
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2748
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Ilka » 26 mar 2019, 16:04

piotrcies pisze: Jak czytam o twoich perypetiach z pracą, to mega współczuję. Z doświadczenia wiem, że stabilne zatrudnienie daje ogromny komfort psychiczny, a takie częste zmiany pracy muszą być rozbijające.

Przez całe życie nie miałam tylu zmian pracy co w zeszłym roku. Od marca do września byłam w trzech robotach. A i tak troche żałuję, że odrzucialam ofertę z Rossmanna. To było wtedy jak mnie przyjęli już do szulernii do Łodzi, poszłam na rozmowę do Rosska. Oczywiście wiedząc że już mam robotę zaklepana podeszłam do rozmowy na totalnym lajcie, zwłaszcza że było 40 lasek na rozmowie i wiele z nich już w kosmetykach robiło. Stwierdziłam że nie mam szans :mrgreen: Mieli zadzwonić tylko do wybranych osób- 6. No i zadzwonili do mnie i zaprosili na drugą rozmowę - podziękowałam :mrgreen: Ale w totalnym szoku byłam, ze do mnie zadzwonili ;)

No męczące są zmiany pracy. Przez 10 lat miałam tą stabilność. W przedszkolu mogę dłużej zakotwiczyc, ale nie wiem czy To jest to ...

Obecna szefowa z zakładów ma o mnie pamiętać jakby może w TM nie otwierali punkt ;)

Wróć do „Hyde Park”