Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1965

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12405
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2463
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 17 cze 2017, 14:22

Czemu tak sądzisz?
W ogóle nie rozumiem, dlaczego ludzie zakładają, że do odnoszenia sukcesów koniecznie jest potrzebny niewiadomo jaki crack z przodu. Bayern Juppa czy Niemcy w Brazylii nie mieli jasno święcącej gwiazdy pod którą była układana drużyna, a mimo to nie przeszkadzało im to w zmiażdżeniu konkurencji. Odejście Ronaldo daje mnóstwo wariantów, wykorzystanie Moraty, Jamesa czy nawet potencjalnie tego Mbappe. Nawet ten nieszczęsny Bale myślę, że wyglądałby lepiej, bo miałby więcej swobody(o ile oczywiście nie leczyłby się cały sezon).
Z forum rm.pl, podpisuję się pod tym obiema rękami.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14651
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2751
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 17 cze 2017, 14:27

Delpiero14 pisze:
Chemik pisze: Poradzimy sobie bez niego
Nie byłbym tego taki pewien.

A ja myślę, że dadzą sobie radę. Real ma świetnych zmienników i Ronaldo nie jest już taki niezastąpiony mimo, że w tym sezonie o dziwo dobrze grał i był decydujący w ważnych meczach o stawkę, patrz: półfinał, finał LM.

Jak chce to niech ucieka. Mnie to ani grzeje, ani ziębi czy on będzie grał w LL czy nie. Ale z drugiej strony skoro Perez zabrania mu zdjęć w koszulce Realu to niech może odejdzie lepiej. Wsparcie Messiego przez Barcę było wielkim przegięciem, ale takie podejście Pereza do CR jest przegięciem w drugą stronę ...

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 17 cze 2017, 14:30

Ronaldo to maszyna do strzelania goli. W trudnych momentach raczej nie zawodził i przyczynił się do wygrania przez was naprawdę wielu meczów. Nie wyobrażam sobie kto przejmie jego rolę, gdy go zabraknie. Być może Mbappe, kiedy ostatecznie go kupicie, ale jest to raczej melodia przyszłości.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12405
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2463
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 17 cze 2017, 14:37

No właśnie, 200 mln za maszynę do strzelana goli. Ronaldo nie ma takiego wpływu na grę jak Messi i Perez powinien tę ofertę przyjąć. Ja wiem, że to bardzo dobry piłkarz, końcówkę sezonu miał świetną, ale mit Realu uzależnionego od Ronaldo jest śmieszny, to właśnie ten moment może jeszcze bardziej podnieść w górę poziom Realu, Ronaldo to nie jest Messi, żeby płakać. A bramki będą. Zapewne w takim wypadku zostanie Morata i przyjdzie Mbappe. Swoje dorzucał Isco, Asensio, damy radę. bardziej obawiałbym się odejścia Modricia szczerze mówiąc.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18512
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 cze 2017, 14:37

Nie ma co się gorączkować niepotwierdzonymi informacjami, ale:
1. W minionym sezonie bez Ronaldo drużyna grała bardzo dobrze.
2. To ostatnia szansa, by go sprzedać za duże pieniądze.
3. Jeśli spróbuje wymusić na klubie pokrycie jego zobowiązań podatkowych, to faktycznie nie będzie miał po co wracać do Madrytu.

Strata byłaby oczywista. Przede wszystkim dlatego, że Ronaldo jest fenomenem w ważnych meczach. Potrafię sobie jednak wyobrazić ten klub bez niego, choć na pewno rozstanie mogłoby się wydarzyć w lepszych okolicznościach.

Trzeba trochę poczekać na rozstrzygnięcie. Milczenie samego Cristiano sugeruje, że to zamieszanie jest mu na rękę. Może dlatego, że odwraca uwagę od jego pieniędzy, a może dlatego, że rzeczywiście chce zmienić klub i szuka pretekstu.

Przekonamy się. Jeśli ktoś zapłaci około 200 milionów za 32 łatka, trudno będzie to uznać za zły interes. Resztę zweryfikuje boisko.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14651
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2751
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 17 cze 2017, 14:46

Delpiero14 pisze: Ronaldo to maszyna do strzelania goli. W trudnych momentach raczej nie zawodził i przyczynił się do wygrania przez was naprawdę wielu meczów. Nie wyobrażam sobie kto przejmie jego rolę, gdy go zabraknie. Być może Mbappe, kiedy ostatecznie go kupicie, ale jest to raczej melodia przyszłości.

W tym sezonie strzelał w ważnych to fakt i pociągnął Real do Ligi i LM, a zwłaszcza do LM, ale nie zawsze tak bywało. Owszem strzelał dużo goli ale bywały ważne mecze gdzie Ronaldo nie było ... W tym sezonie mu się poprzestawiało i końcówkę miał rewelacyjną. Nawet sam chyba mówił, że pomogło mu to, że mniej grał i był na świeżości..
Jak nie lubię Realu i Zizu to muszę przyznać, że sezon mieli wyśmienity. Nie powiem bo niektóre punkty zdobyte wielkim szczęściem jak to po główkach Ramosa, ale szczęście w futbolu jest bardzo potrzebne. W sumie były i samobóje też ..

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 17 cze 2017, 16:15

Kluchman pisze: Jeśli ktoś zapłaci około 200 milionów za 32 łatka, trudno będzie to uznać za zły interes.
A jeśli nie zapłaci? Tzn. ja na miejscu Realu bym go trzymał jak ktoś nie spełni moich żądań, ale czy Real tak samo na to patrzy?

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12405
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2463
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 17 cze 2017, 20:00

czarny samael pisze: Tzn. ja na miejscu Realu bym go trzymał jak ktoś nie spełni moich żądań, ale czy Real tak samo na to patrzy?
Sam Perez pewnie najchętniej nigdzie nie sprzedawałby Ronaldo, ale skoro Portugalczyk zachowuje się tak dziecinnie i oczekuje od klubu pokrycia jego finansowych problemów to miejsca dla niego tu nie ma. Nie za takie zachowanie.

Jak wyglądałaby nasza gra bez Ronaldo? Lepiej.
1. Oznaczałoby to odejście od żałosnego trio BBC, wprawdzie po tym sezonie zostawiłbym CR7 odrzucając Benzemę i Bale'a, ale skoro Portugalczyk obraził się znów na cały świat to z pozostałej dwójki zostawiłbym Walijczyka. Nie jest wielką niespodzianką, że Gareth najlepiej w Realu grał wtedy kiedy na boisku nie było Ronaldo (końcówka sezonu 15/16 przede wszystkim), Bale uzyskałby wtedy pełną swobodę tak jak w reprezentacji.
2. Stałe przejście na 4-3-1-2 (czy 4-1-2-1-2, jak kto woli), mówił o tym Toni, że Real lepiej wygląda w formacji z czwórką pomocników, nie ma tu żadnych wątpliwości, drużyna zyskuje wtedy więcej kreatywności i jakości gry, a patrząc na to jak wiele w ofensywie dają nam Marcelo i Carvajal to skrzydła wtedy nie cierpią aż nadto. W dodatku Bale gra w kadrze tak samo w ustawieniu z dwójką napastników mając pełnię swobody. Walijczyk szykowany na następcę Portugalczyka nigdy nie będzie tak dobrym piłkarzem jak Ronaldo, ale kiedy gra nie byłaby podporządkowana jednemu graczowi Bale dałby nam sporo, tego jestem akurat pewien.
3. Może w końcu skończyłoby się tłumaczenie fanbojów Benzemy, że Arab jest nam potrzebny by robić miejsce Ronaldo. Być może w komplecie udałoby się też odesłać gdzieś tego nieroba.
4. Mieszanie ustawień, Real spokojnie mógłby wracać do gry w 4-3-3 grając z przodu chociażby Bale'em, Moratą i Asensio co widzieliśmy już w tym sezonie chociażby w pierwszej kolejce z RSSS. Samo to ustawienie jest dobre, ale nie ma ono prawa bytu, gdy na boisku przebywa BBC, któremu nie chce się wracać.
5. 200 mln na transfery to bardzo duża suma. Obowiązkowym zakupem byłby Mbappe, wtedy (zakładając, że leniwiec też odchodzi) zostają Bale, Morata, Mbappe, Mayoral. Lucasa liczę jako opcję do 4-3-3, 4-4-2. Nie wiem jak Perez odegrałby wtedy okienko, ale jeśli CR7 odejdzie Alvaro musi zostać. zasłużył.

Jak mógłby wyglądać wtedy Real?
4-4-2
Spoiler:
4-3-3
Spoiler:
I domyślne 4-1-2-1-2
Spoiler:
Istnieje życie bez Ronaldo i jestem zdania, że wyjdziemy na tym bardzo dobrze co pisałem już wyżej. Ronaldo z końcówki sezonu mógłby być nadal bardzo użyteczny, ale tu chodzi przede wszystkim o formułę BBC. Skoro Zidane w wywiadach mówi, że jak tylko wszyscy z nich będą zdrowi to wracają do 4-3-3 i Isco robiący nam całą grę idzie na ławę to jest to jednoznaczne z koniecznością rozbicia BBC.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 17 cze 2017, 20:04

Chemik...Sorry, ale w kontekście Ronaldo ja z góry wiem co powiesz.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 17 cze 2017, 20:48

czarny samael pisze: A jeśli nie zapłaci? Tzn. ja na miejscu Realu bym go trzymał jak ktoś nie spełni moich żądań, ale czy Real tak samo na to patrzy?
Pytanie czy Ronaldo z Mendesem zaczynaliby to wszystko nie mając na stole ofert na konkretne kwoty - dla piłkarza i Realu. Moim zdaniem nie. Perez w takich przypadkach raczej się nie patyczkuje - najpierw odsyła do klauzuli, a potem dogaduje się na satysfakcjonujące klub kwoty (patrz Ozil czy Di Maria). Mendes o tym wie, dlatego nie sądzę żeby szedł na wojnę z Realem nie mając konkretnych propozycji (te z Chin pomijam).

Co do samego Ronaldo, jeśli chce, niech odchodzi. Jest i zawsze będzie legendą tego klubu, ale męczą mnie już te jego chimery. Mam tylko nadzieję, że jeśli rzeczywiście do tego dojdzie to w miarę szybko się to wszystko rozwiąże i Zizou będzie miał sporo czasu żeby to spokojnie poukładać i odpowiednio wzmocnić zespół.

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 154

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 17 cze 2017, 21:07

Kto by się spodziwał, że w przyszłym sezonie może zabraknąć trójki Portugalczyków w Madrycie. I to ten najbardziej wyśmiewany i nieistotny będzie umiał odejść z klasą. Śmierdzi mi to akcją Mendesa, który traci dwóch/trzech (?) klientów w Madrycie i postanawia się zawinąć, żeby jeszcze zarobić na swojej złotej kurze. Ewentualnie zostanie ponownie najlepiej opłacanym piłkarzem świata, poprzez nowy kontrakt.

Ostatni moment na sprzedaż Ronaldo za dobrą cenę. Gdyby nie LM, to teraz nikt nie mówiłby o 180-200mln tylko dwukrotnie niżeszej kwocie. Bądźmy szczerzy: Ronaldo do dwumeczu z Bayernem nie istniał. Sezon w jego wykonaniu był fatalny, chociaż ratio bramek w dalszym ciągu było niezłe, to jego gra wyglądała koszmarnie. Real na pewno mądrze będzie potrafił potencjalną sumkę. Mbappe to mus. Gdyby odszedł James lub/i Morata, to pewnie Dembele, Lewandowski. Aubameyang czy Dybala. Jeden z nich. Ronaldo powinien się wypowiedzieć jak najszybciej, bo w Madrycie nikt nie będzie go błagał na kolanach (słynne słowa Bernabeu), więc jeśli odejdzie do PSG/United, to LM już nie wygra, a ZP dostanie tylko za to półrocze (właściwie 2 miesiące) w Madrycie. Spadek sportowy gwarantowany.
Trzeba czekać na jakieś oficjalne stanowisko piłkarza.

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1093
Rejestracja: 26 lip 2007, 21:13
Reputacja: 104

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: glowas12345 » 17 cze 2017, 21:32

Jak CR zostanie to świetnie. Jak odejdzie to sumą odstępnego i pewnie i tak zaplanowanymi wydatkami na to okienko transferowe Real jest wstanie wyciągnąć dosłownie każdego piłkarza w jego miejsce i pewnie na jeszcze jednego. Real teraz jest na topie, mistrz LaLiga, LM to nie podupadający galacticos tylko możliwość być częścią najlepszej drużyny ostatnich lat i do tego współpracy ze świetnym trenerem, co najważniejsze potencjał reszty kadry karze stwierdzać że Real i w następnym roku będzie się bił o najwyższe cele.
Jeszcze się okaże że Perez zrobi w to lato trzy pod rząd najwyższe transfery w historii. Sprzeda CR i za to kupi jakąś dwójkę, każdy po >100mln.

e: aha i oby to się szybko rozwiązało a nie czekało do konca sierpnia

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12405
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2463
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 18 cze 2017, 12:41

ABC podaje, że jeśli CR7 odejdzie to Real mocno wjedzie w okienko transferowe, a Mbappe będzie tylko pierwszym wzmocnieniem.
Dybala? Oby nie żaden Aguero albo Aubameyang.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 cze 2017, 15:48

Dziwi mnie nieco ten optymizm. Oczywiście, że istnieje życie bez Ronaldo ale pytanie jakie będzie to życie.

Przewija się cały czas Mbappe w kontekście następcy ale jak dla mnie to zdecydowanie za wcześnie na robienie z gracza Monaco nowej supergwiazdy piłki. Raz, że to wciąż dziecko, które zagrało raptem jeden świetny sezon. Dwa, że wyciąganie Kyliana z Monaco to jak wyciąganie każdego innego gracza z tej ekipy - jeden wielki znak zapytania. Jardim stworzył bardzo fajną ekipę ze sporą chemią ale to wciąż jest zagadka jak Ci gracze poradzą sobie w innym otoczeniu, w innym składzie. I tyczy się to całej ekipy, która ma być rozłożona na części i jest tak pożądana tego lata - Fabinho, Sidibe, Bakayoko, Lemar, Mbappe i kilku innych. Historia jak z BVB Kloppa gdzie np. Sahin, Kagawa, Goetze i Gundogan wydawali się doskonali a wracali z podkulonymi ogonami albo grzeją ławę/leczą się. Udało się tylko Lewemu i po części Hummelsowi. Wreszcie trzy, Ronaldo zagrał średni sezon ale udowodnił swoją wielkość kiedy włączył tryb turbo w decydującej fazie sezonu i popchnął Real do triumfu w Europie. Można go lubić albo nie ale udowodnił swoją klasę kiedy Real tego najbardziej potrzebował. Messi ustrzelił w tym sezonie Złotego Buta ale to bramki CR7 dały na koniec Realowi mistrzostwo Hiszpanii i LM. Oczekiwanie, że podobną rolę przejmie z miejsca nastoletni hipertalent z Francji to moim zdaniem pobożne życzenie. Do Mbappe ślinią się teraz wszyscy, on ma wszystko żeby być wielkim ale równie dobrze zaraz może po kosmicznym sezonie zaliczyć sezon jak Martial w MU. A w Madrycie nie akceptują takich przestojów.

Real musi się powoli przygotowywać do życia bez Ronaldo, Portugalczyk młodszy nie będzie. W kadrze Realu nie ma jednak gracza, który przejąłby rolę CR7. Tak sportowo jak i marketingowo. Bale jest zbyt nierówny i za często się łamie, to nie jest gracz tego samego kalibru. Tę odpowiedzialność można rozłożyć bo i Moracie, i Asensio, i Benzemie talentu nie można odmówić. W konkretnych meczach to może dawać lepszy efekt niż granie z Ronaldo i dać nawet fajne wyniki, w końcowym rozrachunku brak Ronaldo może być tym czynnikiem, którego zabraknie żeby wygrać LM czy mistrzostwo Hiszpanii.

Poza tym Perez potrzebuje maszynki marketingowej. Bale i Mbappe to IMO w tej chwili za mało żeby go i Real zadowolić. Na rynku, wyjmując Messiego, widzę teraz 4 nazwiska, które w Realu mogłyby osłodzić odejście Ronaldo i względne utrzymanie statusu quo. Neymar, Suarez, Hazard i Lewandowski. Antka też pominę. Jak nie poszedł do MU to do Realu teraz też nie przejdzie. Brazylijczyk i Urugwajczyk są nieosiągalni z oczywistych względów więc IMO Real musiałby się skupić na Belgu i Polaku bo transfery De Gei albo innego Dollarummy czy Mbappe wobec odejścia CR7 nie dałyby w Madrycie gwarancji ciągłości sukcesu marketingowego i przede wszystkim sportowego.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18512
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 cze 2017, 16:31

Gdybym miał obstawiać, to z tego całego odejścia Ronaldo nic nie będzie. Robi wokół siebie zamieszanie, żeby wszyscy przestali gadać o jego podatkach. Jak widać, skutecznie.

Czysto hipotetycznie jednak wcale nie uważam, że to zły moment na zmianę pokolenia w ataku tej drużyny, a za rok na pewno nie będzie szans na takie pieniądze, jak teraz. Real bez Ronaldo gra zupełnie inaczej. Można dyskutować czy lepiej, czy gorzej. Brak zależności od jednego gracza na pewno przekłada się na widowiskowość, a goli zazwyczaj nie brakuje. Pytanie, jak by to wyglądało w meczach z najlepszymi rywalami.

Niestety wymiana pokolenia oprócz Ronaldo musiałaby objąć też Benzemę a to raczej niemożliwe.

Hazard wcale nie wydaje mi się jakimś marketingowym potworem. Poza tym to bardzo przeciętny strzelec. Lewandowski też nie wydaje się mieć mentalności gwiazdy. Pod tym względem Ronaldo jest poza zasięgiem wszystkich, może nawet Messiego, ale tylko do czasu utrzymania swojego poziomu sportowego.

Teoretyczne oparcie drużyny w ofensywie na Bale'u, Asensio, Isco, Jamesie (?), Moracie, Mbappe i być może kimś jeszcze dobrze znanym, wcale nie musiałoby się źle skończyć. Talentu tu jest bardzo dużo. Nie wiem czy taka drużyna byłaby lepsza od obecnej, ale na pewno byłaby mniej schematyczna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”