Z forum rm.pl, podpisuję się pod tym obiema rękami.W ogóle nie rozumiem, dlaczego ludzie zakładają, że do odnoszenia sukcesów koniecznie jest potrzebny niewiadomo jaki crack z przodu. Bayern Juppa czy Niemcy w Brazylii nie mieli jasno święcącej gwiazdy pod którą była układana drużyna, a mimo to nie przeszkadzało im to w zmiażdżeniu konkurencji. Odejście Ronaldo daje mnóstwo wariantów, wykorzystanie Moraty, Jamesa czy nawet potencjalnie tego Mbappe. Nawet ten nieszczęsny Bale myślę, że wyglądałby lepiej, bo miałby więcej swobody(o ile oczywiście nie leczyłby się cały sezon).











