Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1545

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 10 maja 2017, 2:46

Tak się zastanawiam, drugi sezon Martiala.. kiedy będzie można zacząć mówić że jednak nie wyszło?

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 10 maja 2017, 8:05

czarny samael pisze: Nie wiem jak można United wyrzucać, że wydają kasę. I to jeszcze zarobioną, nie daną przez kogoś (to uwaga do wielu userów, którzy o tym zapominają).
tam samo można powiedzieć : jak można wytykać Rashfordowi symulkę ze Swansea. przecież mógł to zrobił.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18582
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2240
Kibicuję: AC Milan

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 10 maja 2017, 8:57

gdyby miec takie podejscie jak Czarny to mozna by zamknac to forum bo po co dyskutowac o tym czemu Jose woli Rojo od Blinda - no woli I [ch**], mamy na to jakis wplyw ?

Po to jest forum, zeby wyrazic swoja opinie mimo, ze czesto nie ma sie wplywu na nic, kazdy przedstawia swoj pogladc w wielu kwestiach - graczy do skladu, taktyki, wizji gry czy tez wlasnie finansow :)

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 maja 2017, 9:24

BeBaD pisze: Tak się zastanawiam, drugi sezon Martiala.. kiedy będzie można zacząć mówić że jednak nie wyszło?
Ale sugerujesz, że już powinniśmy zacząć taką debatę? W stosunku do zawodnika, który jeszcze w tamtym sezonie ciągnął ten wózek? To wciąż bardzo młody chłopak, który zresztą miał trochę zawirowań w życiu osobistym w ostatnim czasie. Trudno mu również złapać rytm jak rzadko kiedy może liczyć na serię występów w pierwszej 11stce.
Enjo pisze:gdyby miec takie podejscie jak Czarny to mozna by zamknac to forum bo po co dyskutowac o tym czemu Jose woli Rojo od Blinda - no woli I [ch**], mamy na to jakis wplyw ?

Po to jest forum, zeby wyrazic swoja opinie mimo, ze czesto nie ma sie wplywu na nic, kazdy przedstawia swoj pogladc w wielu kwestiach - graczy do skladu, taktyki, wizji gry czy tez wlasnie finansow :)
Dokładnie i niejeden raz o tym mówiłem, kiedy kazano mi "pogodzić się" z tym, że są w tym klubie podejmowane dziwaczne decyzje.

Co do transferów to irytuje mnie, że tyle osób nie widzi innej drogi tylko ciągłe kupowanie i kupowanie. Najlepiej tych najbardziej znanych i za jak największy hajs. To robimy przed ostatnie lata i nadal jesteśmy w kropce. W kilku przypadkach w ogóle nawet nie mając za bardzo koncepcji jak danego grajka ustawić w drużynie. Nikt nawet nie pomyśli, że może warto jednak wrócić do filozofii, która dała taką, a nie inną pozycję temu klubowi.
czarny samael pisze: Ba, ja się dziwię, że tu i ówdzie na forum czytam, że bronię Jose. Przecież to co piszę to przede wszystkim zdjęcie dużej części winy z van Gaala. Bo wychodzi na to, że sama kadra NADAL, mimo w TEORII ciekawych transferów była słaba. Tyle, że LVG swoje transfery przeprowadził.
Bronisz wielu irracjonalnych decyzji Mou. Zresztą...Zatrudniliśmy przecież rzekomo świetnego managera. A świetni managerowie potrafią wydobyć z grajków to co najlepsze, potrafią wielu wnieść na wyższy poziom. Potrafią stworzyć drużynę. My nie mamy niczego - progres zaliczyło może kilku, podobna ilość zjazd, a drużyny nadal nie mamy.
czarny samael pisze: MO powinien być tym 9-tym obrońcą. Tzn. 4 z podstawy, 4 ława i jeden którego się wszędzie wciśnie. Bo piłkarsko jest lepszy od Blinda.
Gość zawsze kiedy jest bardzo potrzebny jest połamany. Dajmy sobie spokój z kimś na kogo nie można liczyć. Piłkarsko lepszy? Wolne żarty. Fizycznie tak, ale technicznie i taktycznie - w życiu.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 10 maja 2017, 10:22

Przyszłoroczne wyjazdówki, nie przypadły mi do gustu.
Spoiler:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 10 maja 2017, 10:51

janop pisze: Przecież chodzi o to jak ta kasa została wydana, a nie o sam fakt wydawania.
Też się do tego odnoszę, ale mogę rozszerzyć.

1.Czy uważasz, że Real, City, Chelsea lub klub z Katalonii wydałyby mniej, gdyby przez 3 lata musiały wymienić ok 20 zawodników (przy przyjściu Jose z tych których wymieniłem zostali Roo, Young i Carrick), a do tego część z kolejnych którzy przyszli, ale się nie sprawdzili bądź chcieli odejść?

2.Pamiętajmy, że mimo wszystko ci zawodnicy też nie zarabiali mało, więc ich odejścia same w sobie to były oszczędności, a w przypadku RVP samo sprzedanie go rok przed końcem kontraktu oznaczało także brak konieczności wypłacenia mu 10 mln funtów/euro za taki ruch.
League pisze: tam samo można powiedzieć : jak można wytykać Rashfordowi symulkę ze Swansea. przecież mógł to zrobił.
Co? :|
Enjo pisze: gdyby miec takie podejscie jak Czarny to mozna by zamknac to forum bo po co dyskutowac o tym czemu Jose woli Rojo od Blinda - no woli I [ch**], mamy na to jakis wplyw ?

Po to jest forum, zeby wyrazic swoja opinie mimo, ze czesto nie ma sie wplywu na nic, kazdy przedstawia swoj pogladc w wielu kwestiach - graczy do skladu, taktyki, wizji gry czy tez wlasnie finansow
Pijesz do młodzików jak mniemam. Wg mnie oczekiwanie, że Jose będzie wychowywał młodzież, jest jak wymaganie od Pogby żeby strzelał 30 goli na sezon. Czy kiedykolwiek to zrobił? Czy jego gra predestynuje do takich statystyk? Czy jak go podpisywaliśmy, to mogliśmy realnie na to liczyć?
Wg mnie nie, dlatego ani od Pogby 30 goli, ani od Jose otrzaskiwania młodzieży absolutnie nie wymagam.
red85 pisze: Dokładnie i niejeden raz o tym mówiłem, kiedy kazano mi "pogodzić się" z tym, że są w tym klubie podejmowane dziwaczne decyzje.
Jak wyżej - nie twierdzę i nie twierdziłem, że nie możesz mieć takiej opinii, tylko że oczekiwanie po Jose innego zachowania mija się z celem. I dziwi mnie to za każdą naszą rozmową o tyle mocniej, niż w przypadku innych osób, że Ty przecież zanim Mourinho przyszedł do klubu sam mówiłeś, że on taki jest.
red85 pisze: Bronisz wielu irracjonalnych decyzji Mou. Zresztą...Zatrudniliśmy przecież rzekomo świetnego managera. A świetni managerowie potrafią wydobyć z grajków to co najlepsze, potrafią wielu wnieść na wyższy poziom. Potrafią stworzyć drużynę. My nie mamy niczego - progres zaliczyło może kilku, podobna ilość zjazd, a drużyny nadal nie mamy.
Dlatego podchodzę do wyników, które utrzymują się na poziomie przeciwnika, przez pryzmat gry i kadry. Tj. mogę ocenić Mourinho negatywnie dopiero jeśli zaliczy zjazd wobec LVG LUB gra się pogorszy LUB kiedy będzie miał "swoją" kadrę, a ta się nie polepszy.

W tym sezonie wchodząc do finału LE poprawi wynik z zeszłego roku. W lidze mógłby być na tym samym miejscu, walczy w trudniejszym sezonie, ale wciąż gramy na ważniejszym froncie (LE) o puchar. W pucharach Tarczę, ma dzięki temu że LVG "awansował do finału" i dołożył Puchar Ligi, a LVG miał jeden, ale ważniejszy puchar.
W lato będzie miał przepracowany sezon ze swoimi piłkarzami i będzie miał możliwość wymiany elementów, które uzna za stosowane. Podobnie jak LVG. I wtedy będę mógł od niego wymagać nie tylko utrzymania wyników (chyba, że zdobędzie LE, wtedy znacząco poprawi swoją sytuację co do oceny za dwa lata oczywiście), ale też ich poprawienia.
A ostatni punkt, czyli gra, poprawiła się znacząco.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 maja 2017, 12:44

czarny samael pisze: Pijesz do młodzików jak mniemam. Wg mnie oczekiwanie, że Jose będzie wychowywał młodzież, jest jak wymaganie od Pogby żeby strzelał 30 goli na sezon. Czy kiedykolwiek to zrobił? Czy jego gra predestynuje do takich statystyk? Czy jak go podpisywaliśmy, to mogliśmy realnie na to liczyć?
Wg mnie nie, dlatego ani od Pogby 30 goli, ani od Jose otrzaskiwania młodzieży absolutnie nie wymagam.
Nie, ja tego nie oczekiwałem, ale to ma mi odbierać prawo do krytyki? Mam nie krytykować kiedy to ostatni element, który jeszcze łączy obecne United z tym, które mnie do tego klubu przyciągnęło.

Jeśli nie oczekiwałem niczego dobrego po Moyesie to nie mogłem go krytykować? Jeśli niczego dobrego nie oczekuję po Fellainim to nie mam prawa go krytykować?

I raz jeszcze powtórzę. Nie chodzi tylko o "otrzaskiwanie młodzieży". Chodzi o dawanie szansy innym, jak gołym okiem widać, że te przeciętniactwo, które obecnie mamy marnuje kolejną szansę. I młodzieży powinna być wtedy alternatywą.
czarny samael pisze: Dlatego podchodzę do wyników, które utrzymują się na poziomie przeciwnika, przez pryzmat gry i kadry. Tj. mogę ocenić Mourinho negatywnie dopiero jeśli zaliczy zjazd wobec LVG LUB gra się pogorszy LUB kiedy będzie miał "swoją" kadrę, a ta się nie polepszy.
Ale czemu to LvG ma być wyznacznikiem? Przecież sam nawet twierdzisz, że Holender miał znacznie gorszą kadrę.
czarny samael pisze: W tym sezonie wchodząc do finału LE poprawi wynik z zeszłego roku. W lidze mógłby być na tym samym miejscu, walczy w trudniejszym sezonie, ale wciąż gramy na ważniejszym froncie (LE) o puchar. W pucharach Tarczę, ma dzięki temu że LVG "awansował do finału" i dołożył Puchar Ligi, a LVG miał jeden, ale ważniejszy puchar.
W lato będzie miał przepracowany sezon ze swoimi piłkarzami i będzie miał możliwość wymiany elementów, które uzna za stosowane. Podobnie jak LVG. I wtedy będę mógł od niego wymagać nie tylko utrzymania wyników (chyba, że zdobędzie LE, wtedy znacząco poprawi swoją sytuację co do oceny za dwa lata oczywiście), ale też ich poprawienia.
Powtarzasz te dyrdymały o poprawie wyniku chyba tylko po to, żeby sam siebie do tego przekonać. Bo innych nie przekonasz. Wystarczy zresztą przypomnieć sobie co się mówiło po zatrudnieniu Mourinho. Ktoś w ogóle wspominał takie śmieszne rozgrywki jak LE, czy Puchar Ligi? Głównym celem była walka w PL i to był absolutny priorytet. Nie zaklinajmy więc rzeczywistości mówiąc o Pucharze Myszki jako o "ważniejszym froncie". Przecież to bzdura. Teraz jest dla nas ważniejszy, bo tylko ewentualny sukces w tych rozgrywek oznaczać będzie, że unikniemy kompromitacji. Otrzemy łzy i Mou będzie miał spokojne lato. I tyle. Jeszcze raz powtórzę - nie zaklinajmy rzeczywistości.

Co to znaczy trudniejszy sezon? Trudniejszy bo orał grajków, żeby grać w podrzędnych rozgrywkach? Trudniejszy bo sprzedał tych, którzy mogliby teraz pomóc?

Oceniać powinniśmy przez pryzmat oczekiwań. ZNowu się powtórzę. A były one ogromne. Przecież Mou był reklamowany jako zwycięzca, jako zdecydowanie lepszy manager niż jego poprzednik. Jako ten, który przywróci świetność i szybko da sukces. Po czym pozyskał kilka gwiazd, w tym dokonał największego transferu w historii. I ktoś w ogóle dopuszczał do świadomości, że możemy skończyć poza top4? Nikt.
A ostatni punkt, czyli gra, poprawiła się znacząco.
Podobnie jak janop, wspominałem już o tym wielokrotnie. W jednym się poprawiła, w innych aspektach się pogorszyła. Poprawić grę z dołem tabeli trzeba było nawet bez tych letnich wzmocnień i każdy zdawał sobie z tego sprawę. I każdy przyjmował, że tak będzie. To nawet nie było minimum.

EDIT

Koniec końców na razie za sezon wystawiłbym ocenę "mierny". Sukces w LE nieco podciągnie ocenę na "dostateczny", ale czy tego można było oczekiwać po rzekomym "zbawcy"?

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 10 maja 2017, 13:40

W sumie to śmiesznie się czyta te rozliczenia niektórych, że w gruncie rzeczy w United nie jest aż tak źle, bo zdobyli jakieś tam dziwne puchary pocieszenia. Sam znam niejednego poważnego fana Manchesteru i pamiętam jak przed sezonem twierdzili, że Zlatan, Pogba i Mourinho to niemalże gwarancja poprawy wyników już w kolejnym sezonie. Ja tej poprawy nie widzę w stosunku do poprzedniej formy drużyny, co powinno być dość wymowne zwłaszcza, że Mourinho wydał jakieś 150 milionów. Co ciekawe przed sezonem również odnośnie Chelsea i ich fana słyszałem, że "dobrze byłoby gdyby osiągnęli chociaż 3 miejsce".
W samej lidze ponadto jak zapewne ludzie związani z PL wiedzą doskonale:


I imo ta poprawa przyjdzie, ale to że póki co osiągi United nie spełniają oczekiwań (nie tych subiektywnych), to raczej jest jasne. Zupełnie jak to, że w to okienko zostaną wydane przez nich kolejne miliony,

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 10 maja 2017, 14:27

szefu91 pisze:
W samej lidze ponadto jak zapewne ludzie związani z PL wiedzą doskonale:
Ludzie związani z PL wiedzą również, że van Gaal wydał przed swoim pierwszym sezonem niespełna 150 mln. Dość wymienić 60 za Di Maríę, 30 za Herrerę, drugie (niecałe) 30 za Shawa, ponad 15 było też za Rojo.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 10 maja 2017, 14:32

Tak, wiem wiem. Nawet nie próbuję ich porównywać, bardziej w formie ciekawostki ten twitt, tak na zasadzie gdyby ktoś nie zdawał sobie sprawy.
A te kwoty są nieprawdopodobne aż. Stosunek wydatków do jakości gry również.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 maja 2017, 13:33

red85 pisze: A czy my innego robimy przez ostatnie lata jak nie tylko wydajemy kolejne miliony ? Tylko kupujemy i kupujemy jakby to miało rozwiązać wszelakie problemy
Wiesz, tak wygląda dzisiejszy futbol. Romantyzm to relikt. Nie kupujesz, nie istniejesz. Co z tego, że kupujemy, jak większość to transfery z nazwiskami co najmniej średnimi? Abstrahując od Ibry :
Bailly i Mychitarian - transfery udane.
Depay, Darmian, Schneiderlin to takie nazwiska jak Griezman czy Bale? No sorry. Pogba to insza inszość, ale już hajs za Di Marię to jakiś kabaret. Nie zmienia to faktu, że właśnie takie nazwiska jak Di Maria ( pal sześć jaką formę prezentował, życie ) powinni przychodzić, jeśli JUŻ. A jak nie, to wychowankami łatać dziury.
red85 pisze: Kluczem jest zachowanie odpowiedniego balansu i sprowadzanie zawodników na pozycje, na które mamy braki.
Czyli w zasadzie, z całym szacunkiem, odkryłeś Amerykę w konserwie. Chylę czoła :ozob:
red85 pisze: Kupowanie dwóch napadziorów to jakieś nieporozumienie. Chyba, że chcemy na stałe zahamować rozwój Rasha.
Rozumiem, że 8 bramek Martiala i 11 Rashforda w połączeniu z fenomenalnym Rooneyem, który strzelił dokładnie tyle bramek co Pogba, jest dobrym wynikiem i tylko jeden napastnik więcej będzie antidotum? Red85, zawsze ceniłem Twoje wypowiedzi, ale to kompromitacja. Chyba, że pomyliłem tematy i nie piszemy o odrodzeniu United, tylko o max 5 pozycji, to tak, masz rację.
red85 pisze: W kogo bym zainwestował? Przede wszystkim w doświadczonego stopera, ewentualnie sprowadziłbym z powrotem M. Keane'a, gracza na 6-stkę (
Na szóstkę w skali do 10, czy z numerem?
BeBaD pisze: Tak się zastanawiam, drugi sezon Martiala.. kiedy będzie można zacząć mówić że jednak nie wyszło?
Martial miał być drugim Henrym, ale dostaje za mało szans. Mam tylko nadzieję, że taka filozofia sprowadzania rewelacji, które kiedyś może wypalą, nie skończy się jak w Arsenalu.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 maja 2017, 13:55

może Depay, Darmian czy Schneiderlin to nie nazwiska jak Bale ale w niektórzy w innych klubach pokazują że jednak potrafią grać w piłkę. tylko niektórym z nich nie dano za wiele szans.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2017, 20:23 przez League, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dziki
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1549
Rejestracja: 24 lut 2008, 14:15
Reputacja: 66
Kibicuję: Arsenal

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dziki » 11 maja 2017, 14:15

League pisze:może Depay, Darmian czy Schneiderlin to nie nazwiska jak Bale ale w innych klubach pokazują że jednak potrafią grać w piłkę. tylko niektórym z nich nie dano za wiele szans.
To Darmian odszedł? Gdzie? :naughty:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 maja 2017, 14:40

janop pisze: Osobiście po Mikim spodziewałem się więcej.
Amen bracie.

Mierząc się w najlepszej lidze z najlepszymi na całym świecie nie da się niestety grać wychowankami, lub liczyć na efekty, że sprowadzisz no name, który miał być rewelacją, a okazał się fajtłapą ( Depay ). Transfery jakie zostały przeprowadzone w ostatnich latach to nie są bomby, a ledwie korsarze, bo oprócz Ibry, Di Marii i Pogby nie było żadnego głośnego transferu.
Owszem, też nie jestem za wydawaniem trylionów na piłkarzy z dupy, ale z drugiej strony kupując takiego Ibrę wiedzieliśmy czego się można mniej więcej po nim spodziewać. To samo tyczy się takiego Bale, Griezmana, czy innego Jamesa - to są sprawdzone marki, które w połączeniu z mechanizmem, który powoli zaczyna działać, będą wspaniałym uzupełnieniem, a nie załataniem. To różnica - uzupełniać, a łatać, czyż nie?
Ibra już do nas nie wróci, Rooney już się nie odrodzi. Martial i Rashford to dobrzy piłkarze, ale to nie Aguero, Lukaku czy Kane. My potrzebujemy takich gigantów, by przy nich Rashford, czy właśnie Martial mogli się ogrywać. Logicznym jest, że łatwiej strzelać bramki mając za wsparcie kogoś lepszego.
Co się tyczy wychowanków - powracanie do systemu gry wychowankami jest jak powracanie do poprzedniej dziewczyny. Niby można, ale efekt będzie podobny. W United nigdy nie było hegemonów piłkarskich, bo nazwiska jak Giggs, Scholes, Neville, Butt czy ktokolwiek z tamtej epoki przed i po United nie były znane. Stanowiliśmy zgrany zespół, mieliśmy kogoś, kto był autorytetem, ale zauważcie, że wtedy nie wydawano na byle gówno 60 milionów euro. Dzisiaj świat wygląda inaczej i Real kupuje gościa co ma 16 lat za 60 baniek, kluby zbroją się na potęgę, a my mamy nadal udawać, że Rashfordów w rezerwach mamy co nie miara i że oni kiedyś będą stanowili o sile? Niech stanowią, ale kiedyś oznacza, że kiedy?
Oglądając ligę angielską widząc mecze Chelsea, City, Tottenhamu, ogląda się je z radością - nawet, jak nie kibicujesz żadnej ekipie. Nasze mecze to jakiś dramat - zatwardzenie wzroczne. I kiedy pojawi się jakieś spotkanie, w którym nagle strzelamy więcej niż jedną bramkę, wszyscy są zajarani. Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nadal gramy piach, nadal potrzebujemy wzmocnień i na pewno nie są to wzmocnienia w głębokich rezerwach.
Dawanie szansy młodym - tak! Opieranie zespołu na młodych - nie! Ścigasz się z Ferrari a chcesz tankować auto na LPG mówiąc, że tak, ono też pojedzie.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 11 maja 2017, 14:42

janop pisze: Osobiście po Mikim spodziewałem się więcej. Pierwszy sezon w nowej lidze bywa trudny, więc mam nadzieję, że w kolejny będzie lepiej, bo lidze miał naprawdę wiele spotkań, w których nie błyszczał.
Oby tylko miał okazję pokazać w MU pełnię swych umiejętności i żeby przypadkiem nie został po pierwszym średnim sezonie odstrzelony jak swego czasu Di Maria.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”