Ostatnie zwycięstwa Kanonierów znacznie rozbudziły moje apetyty w kontekście zbliżającego się spotkania. Dwie kapitalne wygrane z Liverpoolem i pokonanie Blackburn grając w osłabieniu to bardzo dobre wyniki, chociaż wiadomo, że United to inna drużyna i nawet fakt, że gramy na Emirates może nie być dla nas wielkim plusem.
Cieszy powrót Henry'ego do formy, ale z drugiej strony czerwona kartka Gilberto, który przecież jest w kapitalnej dyspozycji i jego brak, przy całym szacunku dla ewentualnych zastępców będzie odczuwalny.
Tyle na ten moment.








