Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

Kto Wygra

Real Madryt
21
38%
Remis
10
18%
Fc Barcelona
25
45%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 13 paź 2006, 15:23

Obrazek VS Obrazek

GRAN DERBY 22-10-2006 Estadio Santiago Bernabeu
[/size]


Chyba juz pora na ten temat :)
Wiec tradycyjnie zapraszam do dyskusji oraz glosowania w ankiecie :)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 paź 2006, 15:30

Przepraszam bo ja w temacie nie jestem - jakie "derby" ? :roll: Marcowe czy Asowe :roll: ?


Barce czeka jeszcze jeden może nawet i trudniejszy mecz - mianowiscie z Sevilla - czyli pora na wyrówanie rachunków :] Wiec chyba jeszcze sie powinneś wstrzymać bo mecz z Sevillą też zapowieda sie ciekawie. :twisted: Ogółem kalendarz Katalanczyków jest niczego sobie - ale Chelsea kąsną na deser :P

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 paź 2006, 20:24

Gran Derby Europa - najwiekszy klubowy mecz w europie. w zadnej innej lidze nie ma spotkania ktore cieszyloby sie takim zainteresowaniem mediow i kibicow na calym swiecie.

nie ma rowniez meczu z wieksza iloscia podtekstow (poza derbami Glasgow ale to inny poziom pilki) zarowno sportowych jak i historyczno-politycznych

wiez Zaza, jako kibic calcio mozesz jeno ugryzc sie w palec majac swiadomosc ze nawet Derby Italii (ktorego juz nigdy nie bedzie) nie wzbudzalo nawet polowy takich emocji jak swieta wojna w hiszpanii

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 paź 2006, 20:51

rkoeman pisze: nawet Derby Italii (ktorego juz nigdy nie bedzie) nie wzbudzalo nawet polowy takich emocji jak swieta wojna w hiszpanii

Jesteś pewny :>
Derby Mediolanu. Hiszpanie nie mogą pochwalić się tak wielkimi derbami miasta. "Gran Derby" to wymysł prasy hiszpańskiej, który później podchwyciła Europa. Derby o stolice mody, to są prawdziwe derby :!: Hiszania ? Derby o Madryt czy Barcelone to jednak nie to samo. Zresztą niedługo w odpowiednim temacie, napisany zostanie post oddający całą prawdę (oczywiście przed meczem Inter-Milan :] ).

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 paź 2006, 21:06

Derby Mediolanu :lol:

nie rozmieszaj mnie. ludzie w mediolanie maja zupelnie inne podejscie do meczu inter- ac milan

traktuja to z humorem i nie nakrecaja sie tak jak katalonczycy i hiszpanie. znam malzenstwo wlochow z ktorych jedno kibicuje milanowi a drugie interowi. zupelnie inaczej to traktuja. tak samo zupelnie inaczej zachowuja sie sami wlosi ktorych nie raz widzialem w pubie champions.

nie ma nawet porownania miedzy wspomnianymi meczami. a tak btw to nie prasa hiszpanska wymyslila to stwierdzenia a prasa francuska. konkretnie L'Equipe

wiem ze kibice calcio ciagle chca dowodzic ze jest inaczej (glownie kibice polscy bo wloscy maja to gdzies). nie maja niestety racji. a juz Ty jako kibic Interu powinenec wiedziec jak wygladaja mecze miedzy zespolami ze stolicy mody. vide ostanie spotkanie (w piatek) pozbawione klimatu, dobrej gry i ciekawej oprawy

sprawdz tez ile osobo poza wlochami oglada wymienione spotkania

termin 'derby' nie oznacza tylko spotkania miedzy zespolami z tego samego miasta. zawsze mialo wiele znaczen a dziennikarze dosc czesto mylnie go uzywaja

ps - zagadka. skad wzial sie w ogole ten termin? :)

ps2 - bylem w madrycie, barcelonie i mediolanie. kilkarotnie. wiec moja pisanina nie jest bezsensowna napinka fana innej ligi. derby mediolanu tez maja swoj klimat (choc nie zawsze) i odlagam je jezeli tylko moge. jednak jest to zupelnie co innego

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

tylko Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 13 paź 2006, 21:39

Przy obecnej nie najlepszej formie Barcelony , Real jest w stanie wygrac :D

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Re: tylko Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 13 paź 2006, 22:31

wichniar pisze:Przy obecnej nie najlepszej formie Barcelony , Real jest w stanie wygrac :D
taaaaaaaaaaaaaak, a Real jest w wyśmienitej formie :lol:
Nie rozśmieszaj mnie... jedyny poważny mecz jaki grali to mecz z Lyonem, który... przegrali TYLKO 0:2!
No jeszcze z atletico w którym u siebie cudem uratowali remis 1:1
aktualna forma Barcy jest lepsza od formy Realu.......
co do Gran Derby to.... będzie brakowało największego "walczaka" Etooooo

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 paź 2006, 22:35

Derby to zawody sportowe z udziałem drużyn z jednego miasta lub regionu. Nazwa "derby" najprawdopodobniej pochodzi od meczu piłkarskiego rozgrywanego w angielskiej miejsowości Derby (grali zawodnicy z jednej części miasta, a w przeciwnej drużynie z drugiej).


I gdzie tu do Gran Derby ?

rkoeman pisze:traktuja to z humorem i nie nakrecaja sie tak jak katalonczycy i hiszpanie. znam malzenstwo wlochow z ktorych jedno kibicuje milanowi a drugie interowi. zupelnie inaczej to traktuja. tak samo zupelnie inaczej zachowuja sie sami wlosi ktorych nie raz widzialem w pubie champions.

Czyli co, jeśli kibice nie darzą się szacunkiem i respektem wtedy jest o.k. ? czy tak ? Oczywiście nie wspominam o absurdzie jakoby Derby Mediolanu były traktowane z humorem. To wojna o miasto, dwóch silnych ekip. Chyba tylko derby Londynu mogą tu się równać (Chelsea-Arsenal, choć i tak wiadomo, że bardziej zacięte są Tottenham-Arsenal). Bo derby Glasgow, czy Belgradu to nie ten poziom (nie wspominając o Atletico-Real czy Espanyol-Barca).


rkoeman pisze: pozbawione klimatu, dobrej gry i ciekawej oprawy

:shock: jeśli tak przedstawiasz sprawe, to raczej nie mamy o czym rozmawiać.
rkoeman pisze:sprawdz tez ile osobo poza wlochami oglada wymienione spotkania
Oglądalność napewno nie jest gorsza od "Gran" derby.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 13 paź 2006, 22:35

wichniar pisze:Przy obecnej nie najlepszej formie Barcelony , Real jest w stanie wygrac
Tak bo Real gra pilke nie z tej Ziemi :roll: :?

Co tu mowic. Real jest druzyna dopiero budowana. Capello stawia dopiero pierwsze cegielki pod mur nie do przejscia. Real na razie to druzyna bez pomyslu, polotu...bez niczego.
Barca. Barca niby w kryzysie ale to raczej jest gadanie kogos ktos przeczytal 10 komentarzy na onecie i wyrabia sobie zdanie po przeczytaniu posta jakiegos pikachu. Co prawda Katalonczycy nie graja tego co potrafia,ale o kryzysie mowy nie ma. NAwet bez Eto'o sobie poradzimy. Gdyby mecz odbywal sie na Camp Nou to w ciemno typowalbym wynik 3:0 czy 3:1 z ogromna dominacja gospodarzy. Ale spotaknie rozegra sie na Bernabeu i roznie moze byc, ale raczej to jest jedyny atut Madrytu.Jesli armaty Blaugrany wypala to Real zostanie skompromitowany. Jakos nie wierze w bardzo przekonujace zwyciestwo Krolewskich. Jasne wygrac moga, ale to raczej po wyrownanym spotkaniu, choc to jest watpliwe. To bedzie kleska Blancos.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 paź 2006, 22:37

Nie wszyscy są w stanie zrozumieć magię i wielkość Gran Derby. Komuś przeszkadza, że drużyny są z innych miast? Okej. Można śmiało powiedzieć, że to nie są zwykłe derby. To są wyjątkowe derby.

O samym meczu wypowiem się jakoś później. Ewentualnie jeżeli zobaczę tutaj jakieś zalążki dyskusji.

Od razu chciałbym zaapelować o to, aby takie posty jak ten wichniara zwyczajnie ignorować. Szanse na nawiązanie konstruktywnej polemiki są minimalne a nie pozwolę robić z tego tematu piaskownicy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 paź 2006, 23:12

Gran Derby

Jecze daleka droga do nich narazie czeka Barce bardzo trudny pojedynek z Sevilla i narazie to jest najwazniejsze. Pozniej mecz z Chelsea, przy takim zestawieniu meczy w LA Liga dla mnie osobiscie mało wazny.
Przy obecnej nie najlepszej formie Barcelony , Real jest w stanie wygrac
Jesli Barca jest w nie najlepszej formie to w jakiej jest Real. Tak naprawde Real jedynie moze zanudzic na smierc Crackow z Katalonii i to jest własnie jedyny na dzien dzisiejszy plus na korzysc Madrytu.

Derby Mediolanu.
Oczywiście nie wspominam o absurdzie jakoby Derby Mediolanu były traktowane z humorem. To wojna o miasto, dwóch silnych ekip.
Nie wiem po co zachoczono o ten temat. Jednak jesli juz zaistniało jakies porownanie, to trzeba sie na ten temat wypowiedziec.
rkoeman ma w wiekszosci racje. Derby Mediolanu to derby dwoch druzyn z ktorych jedna jest wielka a druga mysli, ze takowa jest.

Dla mnie Derby Mediolanu maja porzadny klimat raz na 5 spotkan, ogolnie wieje nuda z trybun i znudzeniem. Oczywiscie nieraz pokaza sie kibice Interu, rzuca jakas rac, cos tam pokrzycza z cyklu tom rasisty czy poudaja zwierzeta, ogolnie cyrk...
Bardziej jesli chodzi o derby zwiazane z Calcio szanuje czy zyskuja wieksze uznanie pojedynki Interu/ Juve, Roma/ Lazio, a szczegolnie Derby Turynu :wink:
Oglądalność napewno nie jest gorsza od "Gran" derby.
ALe tylko w Italii.

Wracajac do tematu, mam nadzieje, ze w najblizszych meczach zobaczymy w podstawowym skladzie duet Xavi-Iniesta, jak to miało miesjce w meczu reprezentacji Hiszpanii. Ewidentnie Deco i Edmilson nie sa w wybitnej formie wiec trzeba szukac jakiegos rozwiazania, a obecnosc Iniesty vhyba narazie nei podlega dyskusji. Dwa ciezkie mecze z podtekstami wiec mozliwosci sprawdzenia sa. Podobnie trzba sie zdecydowac na srodek obrony i dkoonac wybory Rafa/Thuram i w koncu napad ktos z trio Giuly/Saviola/ Eidur musi miec pewnosc siebie.

Nie wiem jak tam w Realu z kontuzjami, u nas napewno nie zagra Czarna Perła, a w Realu z dego co wiem Cicinho i chyba Salgado, wiec lewa zostaje odkryta wiec wszystko wskazuje, ze Roni bedzie miał miejsce do popisu. Nie wiem takze jak wyglada sytuacja z Reyesem, bo jego nieobecnosc to taki plus na korzysc Realu jak brak w naszej ekipie Eto'o na dzien dzisiejszy.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 13 paź 2006, 23:29

Messi E2 Ronaldinho pisze:Nie wiem jak tam w Realu z kontuzjami, u nas napewno nie zagra Czarna Perła, a w Realu z dego co wiem Cicinho i chyba Salgado, wiec lewa zostaje odkryta wiec wszystko wskazuje, ze Roni bedzie miał miejsce do popisu. Nie wiem takze jak wyglada sytuacja z Reyesem, bo jego nieobecnosc to taki plus na korzysc Realu jak brak w naszej ekipie Eto'o na dzien dzisiejszy.
Reyes zagra :] Nie zagra natomiast z Getafe. Na treningu reprezentacji doznał niegroźnej kontuzji ale wszystko powinno być dobrze. Największym minusem powinien być brak nominalnego prawego obrońcy. Salgado na 90% nie zagrra więc wszystko wskazuje na to że jego miejsce zajmie kteś z dwójki Bravo (lewonożny) lub IMO bardziej prawdopodobne Mejia.

Co do Roniego to myślisz że nagle sie przebudzi na ten mecz i zacznie grać? :lol: Formy nie da się odbudować tak po prostu w ciągu tygodnia.

A jeśli chodzi o Reyesa to nie przeceniał bym jego wartości w Realu. Na tą pozycję kandyduje z Cassano i Robinho więc jego brak (a tak nie będzie :lol: ) nie odbił by się znacząco na drużynie. Co innego Cicinho i Salgado...

Inną sprawą jest to że w meczu z Getafe najprawdopodobniej zagra duet Ronaldo - RvN :o Myślę że ten który pokaże się z lepszej formy (czyt. RvN) zagra z Barceloną bo osobiście nie wierzę w to żeby Capello zagrał 4-4-2...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 paź 2006, 23:38

Ronald Koeman zapamietaj jedno że w Hiszpani nie ważne czy ma głowe i dwie rece - ważne że ma sume odstepnego 100 milionów - Włosi patrza na to inaczej - jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz :] Ale z tego co Niggaz pisał o Tobie w temacie Barca to nie trzeba Ci przypominać !


Zreszta już wyżej cenie derby np. Belgradu niż :roll: Bo to sa derby :]

Mediolan ? o tak Grande Derby Europy :] Znajdz mi inne miasto w europie które mu dwóch zdobywców mistrzostwa kraju i Pucharu Europy - masz full jarania ! albo gotówke :] Bo to jak jak by o meczach derbowych w Glasgow mówić derby swiata :P

Zresztą z czasem coś przygotuje specjalnie dla Ciebie - no może nie specjalnie ale zobaczysz - 9 kolejka serie A :] Czuwaj ! i pozdro

Na temat pojedynku Real : Barca przyjdzie czas pogadać :wink: Zreszta zawsze tak samo typuje :]

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 paź 2006, 23:50

Ogólnie Niggaz apelował o nie robienie piaskownicy z tego tematu jednak to nie ja zaczałem.
Messi E2 Ronaldinho pisze:Nie wiem po co zachoczono o ten temat. Jednak jesli juz zaistniało jakies porownanie, to trzeba sie na ten temat wypowiedziec.
rkoeman ma w wiekszosci racje. Derby Mediolanu to derby dwoch druzyn z ktorych jedna jest wielka a druga mysli, ze takowa jest.

Dla mnie Derby Mediolanu maja porzadny klimat raz na 5 spotkan, ogolnie wieje nuda z trybun i znudzeniem. Oczywiscie nieraz pokaza sie kibice Interu, rzuca jakas rac, cos tam pokrzycza z cyklu tom rasisty czy poudaja zwierzeta, ogolnie cyrk...
Po przeczytaniu tego fragmentu nasuwaja mi się wnioski. Pierwszy jest taki, że z osoba która prezentuje tak ubogi stan wiedzy na pewne tematy nie warto wdawać sie w polemike. Niestety nie wytrzymałem. Szkoda, że twoja pamięc jest taka krótka, bo Gran Derby już wiele widziało od strony zachowania kibiców. Druga konkluzja płynaca z tego żałosnego fragmentu to, że kompleksy, sterotypy i uogólnienia uposledzaja umiejętność myślenia u niektórych domoroslych kibicow. Takim samym uogólnieniem jest slogan, że kibice calcio są frustratami. Okazuje się, że nie tylko. Błagam Cie nawet nie odpisuj. Szkoda twojego czasu.

Żeby nie było OT wróce do meczu Real - Barca. Niech wygra lepszy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 paź 2006, 16:09

Babel
Ja naprawde nie chciałem, krytykowac kibiców Interu za rasistowskie okrzyki czy gesty i rzucanie rac, bo to juz zostało zrobione i to nie tylko przezemnie. Chodziło mi tylko o to, ze kibice nei tworza klimatu, dopingu, poprostu nie czuc z trybun tego co dzieje sie na podobnych klasykach w Italii, czy gdziekolwiek....
Judasza nie ma w MAdrycie teraz jest w Mediolanie, wiec ja nie spodziewam sie telefonów, blatów od kuchenek, butelek na boisku, a szkoda, ale moze Interowi uda sie wyjsc z grupy i daj Boze Judaszowi dane bedzie jeszcze raz zagrac w Katalonii przeciwko Barcelonie.
Jeszcze jedna sprawa ja nie odniosłem sie do kibicow wszystkich zespołow Calcio tylko w szczegolnosci Interu, bo jak pisałem Derby Rzymu, Turynu w ze strony oprawy sa zdecydowanie przed Mediolanem.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”