Wiesz co... nawet nie wiem jak to nazwać. W zasadzie od 2 sezonu nie dzieje się nic, co zbliżałoby do rozwiązania zagadki, a powstaje coraz więcej pytań. Jest tyle wątków, tyle dziwnych zdarzeń, że jak to sensownie zamkną w ostatnim, piątym sezonie, to będzie prawdziwy cud kinematografii. W dodatku akcja jest coraz głupsza, dialogi nic nie wnoszące, od 2 sezonów tracę czas.
Skończyłem sezon 4. "From" @Leszek i nie mam najmniejszej ochoty oglądać piątego. Co za badziew
Dzięki że znów mnie wywołałeś do tablicy bo ja również w poniedziałek skończyłem ten sezon ale znów nie umiałem się zmotywować by zrobić tu wpis.
No ciężko powiedzieć coś pozytywnego. Nuda była jak cholera przez cały sezon. Nie mówię że wątek faceta w żółci jest zły, ale po ciekawym początku to również ta historia się tak wlekła do końca sezonu że brak słów.
Nie wiem czy się ze mną zgodzisz ale jedyne w miarę ciekawe z tego sezonu to jednak te wizja ojca Henrego (ojca Wiktora) gdy się niby przebudzał tam w szpitalu, jako że to niby właśnie tamto jest prawdziwe życie a nie to co w tajemniczej miejscowości grozy. Ten wątek akurat mi się podobał. Ten ogarnięty bardziej charyzmatyczny Wiktor Trzeba jednak pamiętać że Henry dołączył do obsady dopiero od trzeciego sezonu więc moim zdaniem nie ma ch**a żeby to się na koniec wszystkiego okazało że to wszystko to jakaś jego wizja, śpiączka, sen a prawdziwe życie jest to po przebudzeniu no bo przez pierwsze dwa sezony nawet nie znaliśmy Henrego którego dopiero Tabita przywiozła do miejsca grozy karetką
No ale to chyba jedyny plusik że to było ciekawe. Reszta taka beznadzieja że żal komentarza. Sezon na 3/10.
Czy obejrzę piąty? Raczej tak. Ale bardziej z kronikarskiego obowiązku.
jedyne w miarę ciekawe z tego sezonu to jednak te wizja ojca Henrego (ojca Wiktora) gdy się niby przebudzał tam w szpitalu
Ciekawe a jednocześnie głupie. Taki to serial.
Seriale
: 08 lip 2026, 11:26
autor: Vol'jin
X-men 97 s2 trzyma dalej świetny poziom
Zabawa z openingiem
Spoiler:
w drugim odcinku mamy X-Force 97
Dużo też mniejszych/większych easter eggów, a 4 odcinek emocjonalnie to taki 5 odcinek z pierwszego sezonu
Seriale
: 09 lip 2026, 16:08
autor: fillion
Seriale
: 10 lip 2026, 10:14
autor: Chandlerr
@FROM No niestety, z zajebistego 1 i bardzo dobrego 2 sezonu, zrobilo sie totalne gowno, ktorego tak naprawdę mogloby nie byc, bo wiecej jest idiotyzmow niz wprowadzania czegos ciekawego. Obawiam sie ze 5 sezon bedzie taki jak ostatni sezon the boys. Nic sie za wiele nie bedzie dzialo, a zakonczenie bedzie niesamowicie [ch**].
Seriale
: 10 lip 2026, 10:18
autor: sickstick
From powinno od 4 sezonu zacząć domykać wątki, a oni postanowili pootwierać kolejne co jest strzałem w stopę. A ponadto uważam że pojedynczy sezon powinien mieć jakąś klamrę, w jakiś sposób odznaczać się odbrębnością na tle innych sezonów. A tutaj mamy otwarcie kilku wątków, ups już 10. odcinek, no to trudno zajmiemy się nimi w kolejnym sezonie. To sprawia że ciężko ten sezon w ogóle nazwać sezonem, ot 10 odcinków fabuły umieszone pomiędzy tym co wypuszczono rok temu, a tym co wypuszczą za rok.
Tego typu seriale gdzie po 3 sezonie mogą pójść drogą Dark albo Lost Zagubieni i niestety poszli w tym drugim kierunku.
Mnie zastanawia czy twórcy serialu już od 1. sezonu mają jakiś zamysł na zakończenie, czy tak sobie po prostu lecą z nowymi pomysłami na bieżąco - wygląda mi to trochę na tą drugą opcję.
Seriale
: 10 lip 2026, 11:51
autor: dias
Niczym to się nie różni od wenezuelskiej telenoweli, gdzie z kazdym odcinkiem wprowadzają nowe postaci i nowe wątki i czasem gdzieś po drodze o nich zapominają.
Seriale
: 10 lip 2026, 11:58
autor: Rezus
To mnie przekonaliście żeby nie oglądać, a jestem gdzieś w połowie pierwszego sezonu.